Zmiksowane mięso, warzywa, ryż. Dlaczego lubimy podawać niemowlakom papki?
Podajemy dzieciom papki, bo od zawsze to robiliśmy. To sposób na podanie jedzenia dziecku, które jest zbyt małe, aby samemu złapać je w rączki i przeżuć. To dla mnie chyba jedyne logiczne wytłumaczenie na ten sposób karmienia dzieci. Być może robimy to dlatego, że chcemy dostarczyć maluchowi wszystkie niezbędne składniki, więc miksujemy je razem, oraz dlatego, że zależy nam, żeby po prostu dziecko było najedzone. Wtedy jest szczęśliwe. Nie myślimy jednak, czy ma ono frajdę z jedzenia. Wymyślamy piosenki, zabawy, aby sprawić mu przyjemność, ale tylko po to, żeby dziecko „napełnić”. Jeśli decydujesz się na rozpoczęcie rozszerzania diety wcześniej, niż w 6 miesiącu, to może się to sprawdzić. Później już nie.
Kiedy możemy mieć pewność, że dziecko jest gotowe na przyjmowanie stałych pokarmów?
Wtedy, gdy potrafi samodzielnie siedzieć oraz chwytać do ręki jedzenie/inne przedmioty i wkładać je do buzi. Tak twierdzi większość osób i muszę się z tym zgodzić. Ale dopóki nie położymy przed maluchem (odpowiedniego) jedzenia, które będzie mógł dotknąć i spróbować, nie dowiemy się, czy jest gotowy. Dziecko jest w stanie pokazać nam swoimi odruchami, czy do tego dojrzało. To tak samo, jak z zastanawianiem się: czy moje dziecko powinno już chodzić? Czy powinnam postawić je na nogi? Tu nie chodzi o to, abyśmy w tej kwestii decydowali, ale dali możliwość – poprzez położenie dziecka na podłodze, aby spróbowało usiąść, raczkować itd. I kiedy będzie potrafiło wstać i pójść, zrobi to. A my, dopiero patrząc wstecz, będziemy w stanie powiedzieć: tak, mały był gotowy, aby chodzić w zeszłym tygodniu. To samo dotyczy podawania stałych pokarmów.
Od czego powinniśmy zacząć rozszerzanie diety niemowlaka?
Ważne, abyśmy zdali sobie sprawę, że warto poczekać do momentu, gdy dziecko będzie gotowe nie tylko pod względem rozwojowym (czyli będzie posiadało umiejętność chwytania i żucia jedzenia), lecz także do chwili, gdy jego układ trawienny będzie odpowiednio przygotowany. Dzięki temu, przy wprowadzaniu nowych pokarmów, nie będziemy musieli się tak bardzo zamartwiać czy maluch dobrze na nie zareaguje.