Drogie położne. Czy znacie jakieś sposoby na szybsze gojenie się rany po cięciu cesarskim??? Niestety lekko rozchodzi się w jednym miejscu. Jak pielęgnować?? Może Sa jakieś magiczne metody, o których nie piszą nasze mądre książki??
Która to doba po cięciu? Jakie są szwy i czy w ogóle jeszcze są?
Zalecana jest sucha pielęgnacja plus Octenisept, jeżeli są objawy zapalenia. Dodatkowo częste wietrzenie okolicy rany, dieta wysokobiałkowa i witaminowa, unikanie dźwigania.
Być może konieczne będzie wtóre założenie szwu w okolicy rozejścia.
Najlepiej pokazać ranę położnej środowiskowej, albo jechać na izbę przyjęć, jeśli sprawa jest pilna i bardzo niepokoi.
Po wykształceniu dojrzałej blizny można skorzystać z opatrunków silikonowych w celu spłycenia i wybielenia blizny. Bardzo dobrze działa, blizna jest mało widoczna.
Bardzo dziękuję za pomoc. Objawów zapalenia nie było. Po poprzednim cięciu wszytsko się pięknie zagoiło w ciągu tygodnia. Teraz po zdjęciu szwów widać było rozejście w kilku miejscach. Na szczęście było ono tylko powierzchowne. Teraz jest lepiej. Pomogło wietrzenie, octanisept i szare mydło
smarowałam również wyciągiem z aloesu al nie wiem jaki miało to wpływ na czas gojenia. Na pewno stało się to dość szybko ![]()
Poczekam jeszcze chwilę i spróbuję tych opatrunków sylikonowych!