Resztki odciągniętego pokarmu - wylać czy zachować?

Moja córka to straszny leń. Nie chce się jej opróżniać piersi do końca mimo, że chętnie by jeszcze zjadła. Okazało się, że za mało przybiera na wadze. Zaczęłam więc dokarmiać ją moim odciągniętym pokarmem. Wtedy waga pięknie poszła do przodu. Robię to tak, że najpierw daje jej pierś a potem butlę jeśli widzę, że jeszcze by coś zjadła.
Nie wiem tylko jak prawidłowo przechowywać mleko. Chodzi mi o sytuacje gdy np. odciągnęłam 200 ml i całość schowałam do lodówki a następnie po kilku godzinach podgrzałam mleko i podałam je córce. Ona załóżmy zjadła tylko 120. Co z resztą mleka? Czy muszę je wylać czy też mogę je schować ponownie do lodówki i podać znowu po kilku godzinach? Jak długo po podgrzaniu mleko może być przechowywane w podgrzewaczu lub poza nim?

Dziękuję Artan ale to wszystko akurat wiem. W artykule nie ma informacji co zrobić w sytuacji którą odpisałam… :frowning:

Teraz tak właśnie robię, że podgrzewam go mniej ale córka jak zje i jest jej mało to uruchamia syrenę. Nie jestem w stanie wyczuć ile go w danej chwili będzie chciała zjeść. Raz zje 120 i jest ok a raz zje 220 i w zasadzie mogłaby jeszcze troszkę zjeść…

Raz podgrzanego mleka nie wolno ponownie podgrzewać czy chłodzić. Jeśli Twoja córka nie zje, musisz resztę wylać. Rozwiązaniem może być przechowywanie mleka w mniejszych porcjach, tak aby córka zjadła całą porcję i ewentualnie drugą. Możesz też podzielić sobie pojemniki na porcję główną ( tyle co malutka zje) plus kilka mniejszych na dokładkę. Wtedy mniej pokarmu będzie się marnowało.

dokładnie, raz podgrzanego mleka niedojedzonego nie powinno się odkładać do lodówki i ponownie podgrzewać. Jeśli już dziecka ślina miała kontakt z butelką/mlekiem nie można podać go niedojedzonego po kilku godzinach ponownie ponieważ ślina i jej enzymy namnażają bakterię. Resztkę takiego mleczka można na przykład dodać do kąpieli co wpływa kojąco na skórę jak podaje Hipp. Można podawać dziecku mniejsze porcje, albo podawać mleko w temperaturze pokojowej (bez podgrzewania) i mieć dwie butelki gdy jedną dziecko zje i chce jeszcze szybko chwycić za drugą i podać, a jeśli nie chce a butelka taka nie miała kontaktu ze śliną mleczko takie można przechowywać ok 8 godz (różne źródła różnie podają) w temp pokojowej.

ja na Twoim miejscu Karolina.K resztę mleka bym wylała do zlewu. Mojego synka bardzo długo karmiłam w ten sposób. Jeśli dawałam mu np 150-160 ml pokarmu i zostało z tego cokolwiek to resztę wylewałam, bo tak jak napisała jamartynam jakiekolwiek mleko czy to mm czy pokarm matki w kontakcie ze śliną - kiedy mleko dłużej postoi namnażają się bakterie, a to z kolei prowadzi do tego, że takie mleko(jesli podamy dziecku je dziecku) prowadzi do problemów brzuszkowych…

Wiecie, modyfikowanego mleka mi nie żal ale mojego bardzo… No ale trudno, jak mus to mus :slight_smile: W końcu to dla dobra dziecka :slight_smile:
Dziękuję wszystkim za odpowiedź :slight_smile:

Karolinko też pomyślałam jaka szkoda, ale wylać trzeba :-). Trzymaj się i karm jak najdłużej !

Też z ciężkim sercem wylewałam swoje mleko. Gdy kilka razy tak zrobiłam , wreszcie zrozumiałam, że warto dzielić to co odciagalam na mniejsze porcje.

Ja też z bólem serca wylewałam, aż w końcu zaczęłam dzielić na mniejsze porcje.

Odgrzane mleko należy już wylać. Jest to niestety dla nas idealne siedlisko do namnażania bakterii. Niestety nie wiemy też ile akurat nasze dziecię zje więc podgrzewamy więcej by na pewno starczyło. Trzeba liczyć się ze stratami ale to na pewno lepsze niż nienajedzony brzuszek naszego maleństwa :slight_smile:

Też z bólem serca wylewałam, zwłaszcza, że tak ciężko było odciągać. Ale od początku nie uznawałam ponownego podania raz podgrzanego mleka.

Teraz trochę zmieniłam sposób karmienia. Podaje małej pierś a potem odrazu odciągam resztę mleka i jej podaję. Dzięki temu jakoś mniej mi żal wylewania :slight_smile:

I bardzo dobrze :slight_smile: czyli obie zadowolone :slight_smile:

Karolina K. taki sposób jest zdecydowanie najlepszy zarówno dla Ciebie jak i dziecka.Sama sytuację wylewanie cennego mleka rozwiązałam zamrazajac pokarm w tych socjalnych woreczkach.
I teraz uwierz przy rozszerzeniu diety bardzo się przydaje to mleczko. Mała chętniej je jesli czuję w potrawach coś co zna.

Karolina K widzę ze miałaś ten sam problem co ja. Mimo tego ze żal wylewałam mleczko do zlewu. A teraz daje córeczce mniej, ewentualnie dziele to na dwie porcjęi gdy widzę ze mleczko w butelce się kończy a mała aktywnie ssie i mogłaby jeszcze trochę zjeść (napewno sama też to widzisz u swojego maluszka) to albo wołam męża albo sama wkładam to mleczko do podgrzewacza i gdy mała wypije jedną porcję to następna już jest ugrzana. Każdy musi znaleść swój optymalny sposób- jeśli nie zaszkodzi zdrowiu maluszka a nam ułatwi życie to napewno jest dobry;-)

Witam,
potwierdzam, raz podgrzanego mleka, częściowo zjedzonego przez dziecko, nie można już mu po raz kolejny podać. Lepiej przelać trochę do butelki, podgrzać, podać i zostawić drugą porcję na później

Ja również uważam, że powinnaś je wylać. Może to zabrzmi dziwacznie, ale znam osobę, która swoje niewykorzystane mleko wlewała do miski kotku :stuck_out_tongue: Dzięki temu miała poczucie, że nic się w Jej domu nie marnuje :slight_smile:

Można i tak.