Pyszne domowe obiadki,jak je zrobić?

Jajeczko a u nas dynia super się sprawdza, tylko szkoda że 80 g tylko w słoiczku, bardzo maluchom smakuje, a sama jej nie zrobię, bo u nas ciężko teraz dynię dostać. Ma łagodny smak, zbliżony trochę do marchewki:) Ciekawe jak będą reagować po daniach z zielonym groszkiem, bo i takie są w sprzedaży. Czego teraz nie ma:)

adamos pewnie dlatego ,że dynia jest zblizona do marchewki to dziecko jej nie lubiło. Z marchwią też miałam przebije , dziecko długo nie chłodziło jej jeść a teraz gdy tylko widzi w zupie gotowaną marchewkę to aż się ślini.

ja mam swoją dynię :slight_smile: Dostałam od teściów :slight_smile: A na jesień można znaleźć w marketach :slight_smile: Warto zakupić sobie np 2 sztuki takich średnich dyń i zamrozić, żeby mieć na zapas :slight_smile:

Mamy powiedzcie mi co mogę teraz podawać mojemu brzdącowi do jedzenia?
Marchewka, pietruszka, ziemniaki, buraki… To chyba wszystko co kupię u zaufanej Pani na placyku… Szpinak, kalafior, brokuły, itp. skąd je brać? Kupujecie mrożone? Jeśli tak to jakiej firmy?
Znacie jakąś fajną stronę z przepisami dla dziecka? A może jakąś stronę polecacie?
I jeszcze jedno pytanie- czy mięso gotujecie razem z warzywami czy osobno?

jajeczko u mnie też dynia i cukinia wylądowały na śliniaku z powrotem… synek krzywił się jakbym mu cytrynę dała :smiley:

Słuchajcie mamusie apropo tematu nie wiem co się dzieje u synka. Zaczęłam rozszerzać mu diete, początkowo pojedyńcze warzywka: marchewka, brokuł, dynia, kalafior… po dłuższym czasie jakiś owoc np jabłuszko. Wszystko było fajnie synek tolerował ale od kilku tygodni idą mu zęby. I tu się zaczęło, synek z 1 zaczął robić nawet 5 kupek dziennie, niby barwa jest ok ale są czasem luźniejsze. Jak przy karmieniu tylko mlekiem. Ogólnie nie ma twardego brzuszka i jest ok, chce się bawić. Przy rozszerzaniu diety było wszystko ok długi czas ale myślicie że przy początkach ząbkowania może tak być? to już z 2 tydzień tak trwa… któraś mamusia to przechodziła? bo nie wiem czy jest się czym martwić

Patrycja moja córa jak ząbkowała miała cały czas luźne kupy pediatra mi powiedział ze to tak zazwyczaj się zdarza przy ząbkowaniu i jeśli kolor kupy się nie zmienia a kupa nie jest bardzo wodnista to wszystko jest ok.

Ja mam pytanie kiedy zaczęły się podawać własno robione danie swoim dzieciaczom tzn w jakim wieku były wasze maluszki mój 12 będzie miał już 5 mies wiec tak się zastanawiam czy juz sama mu nie gotować i zobaczyć jak on na to reaguje i czy wszystko będzie wporządku …

Kiedy można wprowadzać ziemniaczki , brokuły ?? Np pierś z indyka ???

Mój synek wczoraj skończył 4 miesiąc ale zaczęłam mu wprowadzać warzywka znacznie wcześniej bo i tak urodził się duży, bardzo szybko się rozwija i widać że mu smakuje a z łyżki je super :slight_smile: a sama ugotowałam mu tydzień temu by zaczął przyzwyczajać się do mojej kuchni :slight_smile:

a z tym ząbkowaniem i kupkami to czasem bywa tak że synek tj puści bączka i jest troszkę kupki. wiem jak to brzmi ale kupki 4 x dziennie przerażają mnie ilością :wink: bo boje się że za dużo ich jest nawet jak na ząbki…

Patrycja też słyszałam, że luźna kupka i więcej dzidziuś robi w czasie ząbkowania. Spokojnie nie powinnaś się martwić a jeśli wolisz się uspokoić to zadzwoń do przychodni powinni Ci odpowiedzieć na ewentualne pytania.

Mojej córce jak szły ząbki na dole nie było żadnego problemu nie wiedzieliśmy nawet ze juz je ma. Ale za to jak idą jej te górne zęby to cały dom staje na głowie żeby ona co kolwiek zjadła, obiadek-nie, mleczko-nie… I też mamy problem z kupkami robi mało a często i są luźniejsze niż zwykle.

Dziecko jak ząbkuje może robić za dnia dużo luźnych kupek, to już taki objaw. Apetyt wtedy spada, bo jak tu jeść jak Cię coś boli i to w buzi.

E.Machulak ja gotowałam małej gdy miała 5 miesięcy . Karmiłam piersią , ale pediatra podpowiedział ,że już mogę spróbować coś podać. Mała gdy widziała ,że jemy to też chciała , więc pomyślałam ,że jest już gotowa na nowe smaki.

Patrycja ja mam teraz ostatnio problem z nie robieniem kupek jak nie widzę kupki raz na dzień to już zaczynam się martwić , jak nie widzę kupki raz na 2 dni to już zastanawiam się co jest nie tak !!!

Jajeczko a od czego zaczęłas gotować ?

a już myślałam że moja ,kuchnia" mu zaszkodziła :smiley: haha ale wystraszyłam się naprawdę bo juz ciemne myśli mnie przechodzą że mi się dziecko odwodni czy coś a zaznaczę że pić nie chce! nie wmusze niestety a jest tylko gorzej po tym. i właśnie idą mu pierw górne jedynki ;p tak jak mnie… dziwne… ale zauważyłam że chrupeczki kukurydziane mu pasują bo faktycznie apetyt mu spadł i marudzi przy jedzeniu bardzo a chrupka sobie pociumka jak to mówią i dziąsełka podrapie od razu :slight_smile:

Ja tez gotowalam obiadki dla coreczki sama. Z poczatku byly to jednoskladnikowe potrawki. Stopniowo wprowadzalam mieszanki czyli np marchewka, pietruszka,ziemniaczek.Potem dodawalam miesko i rybe. Oczywiscie wszystko blendowalam. Moja mala jadla kaszke Sinlac i bylam z niej bardzo zadowolona.
A przy zabkowaniu u niej byly wymiotym. Gdy jedego dnia wymiotowala to juz wiedzialam ze na drugi dzien bedzie zabek.Ja mam swoj ogrud wiec wszystkie warzywka mialam swoje,ekologiczne. Nawet gdy byla mniejsza to maz kupil kilka takich kur miesnych blojlerow i to miesko jej podawalam.Tetaz tez gotuje z tego co urosnie na grzadce.

Patrycja a w jakim wieku masz maluszka (nie wiem czy już pytalam) z tymi wyrzynajacymi się ząbkami bo jestem bardzo ciekawa

Patrycja spróbuj jeszcze biszkopciki podawać. Też jak będzie ciumkać to się rozpuszcza troszkę i nie będą podrażniać dziasełek.

Macie może jakieś przepisy na cukinię?

Kiedyś cukinię głównie smażyłam w panierce. Albo ewentualnie robiłam z niej leczo. Jednak od jakiegoś czasu staram się eksperymentować z jedzeniem oraz próbować róznych wariacji na temat warzyw.
Posmakowała mi taka zapiekana cukinia:

Przepis baredzo prosty, ale jeśli chcesz go nieco podkręcić to proponuję na wierzch dodać odrobinę mięsa mielonego z chudej szynki ( najlepiej w sosie bolognese) Za to cukinia wege nada się na kolację :slight_smile:

M.Zetka, cukinia dla dziecka to polecam zupkę krem, rewelacyjna, delikatna :slight_smile: Cukinię uwielbiam w leczo, faszerowaną i w plackach:)