Przygotowanie do karmienia piersią

Ja kupując pierwszy laktator patrzyłam na moja wygodę aby sprawniej to wszystko się odbywalo..bo wiadomo że ręcznym więcej czasu się traci 

Aneczka tak ale zależy też do czego i jak często ma na służyć bo jak tylko okazjonalne odciagniecie pokarmu to dobry ręczny w zupełności wystarczy :) 

Patrycja ja nie odciągałam pokarmu na później do butelki, dlatego nie kupowałam elektrycznego. 

 

Magicznypazur też mam strzykawkowy i jest naprawdę beznadziejny. Ściągnie pokarmu sprawiało mi ból. Co prawda pomógł mi kiedy miałam nawał pokarmu ale odciagniecie minimalnej ilości mleka zajmowało mi prawie godzinę. Dlatego cieszę się z wygranej w lovi :) na, moje potrzeby w zupełności wystarczy :) 

aneczkaa006 teraz z tego co mówiłaś i zaobserwowałam to masz 3 laktatory + jeszcze Ci przyjdzie z Lovi w tym miesiącu, także przy kolejnym dziecku, jeśli się kiedyś zdecydujesz będziesz miała co testować ;-)

 

karolinach mnie też tyle zajmowało odciąganie pokarmu tym laktatorem. A jak chciałam buteleczkę uzbierać to godzina to około 1,5 h musiałam siedzieć, a przecież ręka boli, jak trzeba tak cały czas machać

Magicznypazur prawda, boi i to nawet bardzo :/ kiepskie są te laktatory. W okresie nawału pokarmu lepszy był taki niż żaden ale na dłuższe stosowanie się nie nadaje. 

Patrycja zgodzę się że okazjonalnie to i reczny wystarczy. Ale do rozkręcenia laktacji to ja nie wyobrażam sobie ręcznym.

 

Magicznypazur mam dwa elektryczne co wysłali do testowania. Plus elektryczny co ja kupiłam a właściwie mąż. No i ręczny co wysla do testowania.

Aneczka mi laktację rozkręciła córeczka, nie potrzebowałam laktatora ani innych środków :) 

Mam elektryczny Lovi Expert wygrałam w konkursie :) i jest tak dobry że w zupełności jeden a właściwie dwa bo jest 2w1 wystarczy ;) 

Też mam LoviExpert laktator i jest cudowny. Elektryk ściąga bardzo szybko i bezboleśnie. Ręczny też daje radę, ale już trzeba się trochę napracować. Kilka razy próbowałam jak wyjechałam na dłużej i zapomniałam ładowarki. Co prawda okazało się, że niepotrzebnie oszczędzałam akumulator, bo na długo wystarczyło ładowanie.

Nie musiałam go używać do rozkręcenia laktacji, samo przystawianie dziecka spełniło swoje zadanie, to wiem, że ten laktator świetnie by się sprawdził.

Ja myślę, że na moje potrzeby wystarczy ten, który wygrałam i świetnie spełni swoje zadanie :) 

Karoliny to tylko się cieszyć. Nie każdemu tak się udaje 

Ja mam z Canpol wygrałam w konkursie jestem zadowolona chociaż ciekawi mnie ten nowy. Z Lovi wielokrotnie próbowałam ale nie udało mi się wygrać

Jak dla mnie, nie na lepszego laktatora niż ten z Lovi. Miałam okazję używać przy synku aż trzech, więc jakieś tam porównanie mam. Nie powiem, bo używam go codziennie minimum raz i sprawdza się rewelacyjnie. Oby, jak najdłużej. Jestem też ciekawa tego nowego laktatora z Canpol. Testowała już któraś z Was?

Przy synku miałam elektryczny z babyono nie był zły ale ten z Lovi to full wypas :) 

Magicznypazur a jakie Ty lakatory używałaś ? Między którymi masz porównanie? 

aneczkaa006 dwa ręczne i jeden elektryczny.

Pierwszy ręczny - z BabyOno - tragedia. Laktator nie umiał zassać piersi wcale, nie odciągnęłam nim ani kropli pokarmu. Z tej złości wyrzuciłam go do śmieci. Drugi miałam strzykawkowy z Lansinoh. Laktator odciągał pokarm, ale trwało to bardzo długo, bo od godziny do półtorej i niestety bardzo ranił mi piersi. Używałam go raptem kilka dni i mąż kupił mi elektryczny z Medeli, model Mini Electric. Używałam go 9 miesięcy, dopóki się nie popsuł. Mąż i teść próbowali go wskrzesić, ale niestety się nie dało. Okazał się "nienaprawialny". Więc wtedy zakończyłam przygodę z odciąganiem pokarmu. Dodam, że nikomu bym tego laktarora nie poleciła. Chyba najgorszy shit z elektrycznych laktatorów. Strasznie głośny, wręcz wył jak krowa  po części dobrze, bo synek przy nim zasypiał, ale kiedy w nocy musiałam odciągać pokarm, to już nie było tak kolorowo. W dodatku ten odciągacz nie miał fazy stymulacji, więc też ranił mi piersi. I odciąganie trwało długo, bo od 40 minut do godziny, ale raczej w tę drugą stronę.

Teraz używam tego laktatora, który udało mi się zdobyć do testów i naprawę niebo a ziemia. ODciąganie nim nie trwało u mnie nigdy dłużej niż 15 minut ( mówimy o pełnej butelce). Jest cichy, intuicyjny. Dostosowuję sobie siłę i moc ssania według własnych potrzeb. Jest cichy i poręczny. Nie potrzeba mi stosu kabli i kabelków, bo wystarczy sam panel i części do niego.

Magicznypazur rozumiem. Coś o Medeli Mini wiem też jakiś czas uzywalam

Elektryczny laktator z Medeli konkretnego modelu nie znam był dostępny w szpitalu i do dyspozycji dla każdej kobiety na sali. Ja jednak nie używałam bo wydawało mi się to być mało higieniczne więc się na jego temat nie wypowiem. 

Ja wolałam swój laktaror kupić niż wypożyczyć w szpitalu

aneczkaa006 Ty wolałaś mieć swój laktator. Ale wierz mi, nie każdą kobietę stać na kupno swojego laktatora. Nie wszystkie mamy mają stabilną sytuację finansową, bo jednak życie bywa różne, dlatego bardzo fajnie, że można taki laktator wypożyczyć. A szpital jednak ma sterylne warunki, więc takie części laktatora też są odpowiednio czyszczone.