Mamy które jeżdżą na rowerze! Planujemy zakup rowerów sobie i od razu chcemy umożliwiać sobie wyjazdy rowerowe z córką. Co bardziej polecacie? Taką przyczepkę? Jeśli tak, to może jakaś macie i polecacie szczególnie? Czy lepiej takie siedzisko na bagażnik? Sama jestem chyba bardziej skłonna do przyczepki, wydaje mi się praktyczniejsza i bardziej komfortowa dla dziecka, ale chętnie przeczytam opinie ![]()
Chętnie też poczytam bo też się na przyczepką zastanawiam , ale siedzisko sprawdza się super , dzieci chętnie w nim siedzą
Oo to siedzisko faktycznie fajnie wygląda. Sama chętnie bym siedziała w takim, zamiast pedałować, ale gdzieś trzeba zgubić kilogramy z ciąży ![]()
Fotelik to jakos dla dziexka chyba od 2 roku zycia, kiedys czytalam na Mama Fizjoterapeuta o tym. Przyczepka super sprawa ale trzeba sie nauxzyc jeździć z nia hahaha no i koszt spory ale sa uzywane w super cenie
Ten fotelik co mam na zdjęciu ma fajnie bo regulujesz całe zapięcie pod dziecko i nóżki też są stabilnie przypięte , ale możliwe że zalecenia są od 2 roku życia bo na mniejszych dzieciach na pewno nie testowali czy są odpowiednie stąd dolna granica wieku
My wozimy córke na foteliku i jesteśmy zadowoleni. Córka jest bliżej, więc sobie rozmawiamy podczas jazdy, fotelik też jest lżejszy i dzięki temu zwrotniejszy, wydaje mi się,że chyba łatwiej przejechać z fotelikiem po jakichś dróżkach, czy przez krawężniki.
To i to ma pewnie swoje plusy taka przyczepka fajna bo dziecko nawet moze sie polozyc i zdrzemnac ale nie wiem czy lekko sie jedzie
siedzisko super bo dzicko jest blizej i zawsze mozna porozmawiac itp ale jak usnie to juz ta glowa malo stabilna …
My również korzystamy z fotelika i jesteśmy bardzo zadowoleni! A najberdziej nasza córka ![]()
Kupiliśmy z firmy Hamax - ma również możliwość pochylenia oparcia wiec spokojnie Młoda nawet spała podczas wycieczek ![]()
Właśnie nie wiem czy można położyć? Dzisiaj oglądałam przyczepkę z Kinderkraft w Media Expert i nie miała regulacji oparcia. Ale zawsze to ten plus, że i zabawki jak ma to nie zgubi, komar nie wpadnie czy inny owad, no i jakby deszcz nas zastał, to też jest większa ochrona
Ja jak szukałam przyczepek to oglądałam z wielu firm i chyba najlepiej wypada ta z thule . Nie kupiłam jej bo nie mieli takiej na stanie z kołem przednim odpowiednim też do biegania , ale super że wątek się pojawił bo chyba zamówię sobie taką przyczepkę !![]()
Mielismy i to i to
i tak naprawde to zalezy od Ciebie i tego jakie to maja byc wycieczki.
Jesli dluzsze to zdecydowanie polecam przyczepke, bo jest wygodniejsza dla dziecka, wiekszy zakres ruchow ma, no i jak trafi sie drzemka to ta glowa nie lata
Jesli krotsze to fotelik jest lzejszy i szybszy w montazu, ale jak trafi sie drzemka to ta glowa jakos tak swobodnie “lata”, po godzinie jazdy corka miala juz dosc i sie strasznie wiercila
No właśnie córka jest jeszcze mała, ma niecałe 7 miesięcy, więc drzemka może się przytrafić jak ją wybuja ![]()
![]()
Ja mam siedzisko jakoś nie wyobrażam sobie włożyć dziecka do przyczepki i mieć go 2 metry za sobą jakoś nie wiem nie mogę się przekonać do tego. Mam zawsze czarne myśli. Na siedzisku zawsze z dzieckiem rozmawiam i zawsze mogę podać jakąś zapchajdupke typu chrupek ![]()
![]()
Ja z kolei wolę jak dziecko jest obudowane. Jak się wywrócę, to dziecko razem ze mną, a w przyczepce wydaje się bezpieczniejsze. No i też kwestia tego, że nie wlatują tam owady
Owady raz, jak przysnie zawsze mozna jakas pieluszka przykryc (chociaz przy obecnych temp.nie ma takiej potrzeby). Przyczepka dla mnie jest stabilniejsza, a siedzisko to na takie krotkie wypady.
Z reszta to troche jak porownanie siedzenia w fotelu albo na krzesle ![]()
Jedzenia nie polecam dawac w trakcie jazdy bo rowerem czesciej po dziurach jezdzisz i dziecko moze sie zadlawic.
Kiedyś też ten temat przerabiałam i jeżeli siedzisko to fajne jest. Firmy hamax -jest model który można pochylić , wtedy nawet jak dziecko śpi to głową mu nie spada do przodu.
Przyczepka fajna bo można ją te wykorzystać jako wózek np na jakąś większą wycieczkę czy do zoo czy na zwiedzanie miasta. Nie wiem w sumie ile miejsca zajmuje w bagażniku jak coś ale można wykorzystać na kilka sposobów.
O właśnie takiego modelu szukam, żeby można było pochylić też oparcie, chociaż odrobinę, żeby dziecku się wygodniej spało. Wtedy też nie trzeba dostosowywać podróży do drzemek dziecka, bo drzemka może być na rowerze ![]()
Ja mam siedzisko ale ogolnie mam stracha przy wsiadaniu i zsiadaniu, ze ten rower sie przewróci
Mam siedzisko na bagażnik i super się sprawdza , jednak na większe wyprawy kupiłabym przyczepkę napewno dziecku będzie wygodniej /)
