Przewodnik po kaszkach

Super artykuł. Odświeżam bo może komuś się też przyda, kto też zaraz będzie zaczynał rozszerzanie diety malucha. Tyle tego jest do wyboru że mialam dylemat jakie kupić. Teraz na pewno będzie łatwiej.

Ja również polecam kaszki Holle, do kupienia w sklepach ze zdrowa zywnoscia, podobno są tez do kupienia w marketach Piotr i Paweł. Czy zużywacie kaszki w ciagu 3-4 tygodni jak zaleca producent czy przechowujecie je dłużej?

moje dziecko je cały czas kaszki, ale niestety trochę mało żelaza one zawierają, bo maluch ma ciągle jego niedobór, lekarz kazał maluszkowi podawać dicofer junior, mam nadziję,że pomoże :slight_smile:

A.kalarepa w takim razie bardzo polecam Ci dosypywac do kaszek czy placuszków amarantus ekspandowany. Zawiera sporo zelaza, tylko nalezy pamietac ze z nabial zmniejsza jego wchlanianie dlatego tez dodajac do jogurtu przyniesie mniejszy efekt. Dobrze podawac cos co zawiera witaminę c by zwiekszyc jego wchlanialnosc np kaszka z amarantusem a obok kawalek cytrusa :wink: my praktykowalismy takie mieszanki i nie bylo niedoborów zelaza pomimo braku miesa w diecie młodego niemalze do 1.5r.ż.
Najprostsze nalesnikowe placuszki: rozmącone jajko, troszke mąki, owoce w kawalkach(lub utarte jablko, rozgnieciony banan) do tego 2łyzki amarantusa ekspandowanego i macie super śniadanko :wink:

Ja polecam kaszki Hipp5zbóz (bezmleczna, bez cukru- jedyna łatwodostępna nawet w drogeriach ), Hollee, Mamuko, Organix a dodatkowo zwykle płatki(u nas owsiane jaglane, orkiszowe, jeczmienne, żytnie). Synek wolał wrecz płatki niz kasze, chyba ze wzgledu na konsystencje, nie są tak papkowate.
Początkowo same gotowane na wodzie, niekiedy z dodatkiem mojego mleka dolanego juz po ugotowaniu na wodzie i wystudzeniu gdy miałam nnadwyżkę swojego mleka :wink: pozniej i do dzis rowniez z owocem. Obecnie na sniadanie sa zawsze platki z bananem, do tego dodaję amarantus ekspandowany i łyzeczkę awokado. Poczatkowo raz na jakis czas tez dodawałam odrobinę oliwy z oliwek lub oleju slonecznikowego aby poprawic wchlanialnosc witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

Mojemu młodemu do tej pory nie dawałam kaszek bo po pierwsze nie lubiał a po drugie ma alergie j jak tylko je zjadł chociażby łyżeczkę to alergia dawała się we znaki… Ale uwielbia własnej płatki owsiane, jęczmienne czy jaglane. Robię mu na wodzie, dodaje albo swojego mleka jak miałam a teraz najczęściej z bananem rozciapanym. Takie są nasze śniadania…

Agn ale za Twoja rada sama spróbuję dać młodemu z Amarantusem. Młody miał problemy z anemią i żelazne więc na pewno mu się przyda. :). A żelazo faktycznie wchłania się najlepiej w towarzystwie witaminy C. Jak miałam w zaleceniach mu podawać rozpuszczalne w wodzie to zawsze dawałam zaraz po wypiciu jakiegoś cytrusa.

Synek polubił kaszki, szczególnie te bezmleczne i Bio. Kupujemy marki Holle i Hipp, smak uzyskuje dodając do kaszki starty owoc np. jabłko, śliwkę, gruszkę czy banana. To jest nasz nr 1 na pozycji śniadaniowej :slight_smile:
O możliwości dodawania amarantusa do kaszek nie słyszałam. Ale z pewnością wypróbuje.

Jaka kaszka (chodzi mi o polecenie konkretnej nazwy) bedzie dobra jako ta pierwsza ? Zupki i deserki corka juz zjada chetnie i chcialabym wprowadzic kaszki. Ale z racji ze jest nadal kp wolalabym aby byla z dodatkiem wody. A kolejna rzecz to taka ktora nie bedzie powodowala zaparc.

Agata na pierwszą ja polecam np jaglana Holee albo latwodostepne platki jaglane dodatkowo są to dania bezglutenowe, więc bezpieczne nawet dla Maluszków u których jeszcze nie był on wprowadzony (tylko płatki juz trzeba zagotowac). Ja wszystkie kaszki robilam tylko z woda ewentualnie swoim mlekiem, nigdy z mm. Później dodawałam tez owoce. Zaparcia moze powodowac dodatek ryżu, wiec ryzowych sama nie kupowalam. Łatwodostepna kasza bezmleczna np w Rossmannie to Hipp5zbóż albo taka z musli z tego co kojarzę, tyle ze tam.juz wiecej różnych zbóż , najbezpieczniej na poczatek jednoskladnikowe jesli maluszek ma predyspozycje do alergii. Ogolnie z Holee Organix Mamuko masz bardzo duzy wybor kaszek bezmlecznych, do przygotowania jedynie z dodatkiem wody (do gotowania jak Mamuko np albo takie instant tylko do zalania wodą np Hipp- na opakowaniu Hippa jest tez przepis na przygotowanie kaszy z mm ale to opcjonalnie ja robilam z woda)

Tak jak napisała Agn zaparcia może spowodować ryż który jest składnikiem kaszek. Więc lepiej wybierać bez ryżu w składzie. Dobre są jaglane z Holee i te mój młody ewentualnie jadł a możesz je kupić np w Piotr i Paweł.

Również zaczynałam od kaszek Holle. Zamawiałam je na aptece Gemini albo na allegro. Poza tym fajnie sprawdzala sie kaszka z Hipp po 4-tym miesiącu. Obydwie przyrządzałam na wodzie, dodając trochę startych owoców.

A czy z kaszkami tez na poczatek po kilka lyzek i dopiero po pewnyn czasie jako sniadanie / kokacja ?
No wlasnie … czesciej podajecie kaszki rano czy wieczorem ?

U nas na początku szło pół porcji, z czasem synek zjadał całą miseczkę. A z porą dnia różnie, ale zazwyczaj kaszki robiłam mu na kolację. Potem kąpiel i do spania :slight_smile: teraz zaś na wieczór je zagęszczone mm kleikiem kukurydzianym, a kaszki podaje synkowi na śniadanie :slight_smile: nie wydaje mi się, żeby to była jakakolwiek różnica :slight_smile:

Ja zawsze jak próbowałam pierwszy czy drugi raz to raczej nie dawałam całej miski, choć to też wymuszał i mój mały bo dopiero koło roku zaczął jeść normalniejsze porcje wcześniej dużo próbował i lubił nowości ale skubał, memlał, kosztował bardziej niż jadł :wink: No i wszelkie nowości nigdy na noc, żeby w razie czego obserwować za dnia i móc reagować. Kolacje u nas weszły późno, więc najpierw wszelkie kasze i płatki były z rana na śniadanie. Później już różnie… jak rano miał kanapki to na kolacje np. płatki jakieś, albo jak rano dawałam mu kasze (choć z nich szybko zrezygnował na rzecz płatków) czy płatki to na kolację coś innego by urozmaicić. Również nie widziałam żadnej różnicy i nadal nie widzę by to miało jakikolwiek wpływ :slight_smile:

Fajnie że odswiezylam wątek bo pewnie sama bym o to za chwile pytała. Ja chciałam kaszę podawać na noc żeby lepiej spał ale może faktycznie zacznę jednak najpierw od śniadania. A wy jak ją podawalyscie? Łyżka czy raczej butelką?

Ja tylko łyżką i zawsze przed spaniem myjemy zęby, gdy kasza byla na kolację. No i zdrowiej dla zgryzu podawać lyzeczką niz w butli :wink:
Jesli chcesz podawac taką wodnista bardziej to w bidoniku albo kubeczku doidy :))

Ja dziekuje za odpowiedzi i mam jeszcze jedno pytanie :slight_smile:
A co bylo u Was lub co proponujecie jako zamiennik kaszki na śniadanie dla 7mcznego dziecka ? :slight_smile:

Agata jesli podajecie kawalki to masz duzo latwiejsze zadanie zastepując kaszkę, mozesz zaserwowac kanapki, placuszki, nalesnik. Jesli mniej stale konsystencje to napewno platki roznego rodzaju (jaglane, owsianr, jeczmienne, orkiszowe, zytnie- wybor jest ogromny) mozesz dodawac do nich tez amarantus ekspandowany, ktory jest dobrym zrodlem zelaza i bialka. Moze byc to jajecznica np na parze(jest delikatna) z dodatkirm.prawdziwego masła. Moze cos nabiału np jogurt naturalny (najlepsze zawieraja w składzie mleko i kultury bakterii) mozesz zrobic twarozek (bialy ser plus szczypiorek) moze byc to tez budyn jaglany, to takie mniej słodkie propozycje, do tego możesz tez proponowac poczatkowo miekkie owoce w slupkach do raczki (banan, miekka gruszka, borowki itp) ale to juz jesli chcecie poprobowac po troszku blw :slight_smile:

Kaszka jako nowość zawsze rano. Żebyś mogła zaobserwować ewentualną wysypkę bądź ewentualne bóle brzuszka miałyby się pojawić w ciągu dnia a nie w nocy. Zawsze każda nowość i nie tylko kaszki ale jakąkolwiek inna najlepiej podawać rano żeby mieć cały dzień na obserwacje. Jak kilka razy będziesz widziała że nic się nie dzieje będziesz mogła podawać kaszki jak będziesz chciała czy to na noc czy w ciągu dnia, czy też na śniadanie.

Ola ja wszystko zawsze podawałam łyżeczka. Nie uczyłam młodego butelki zupełnie nie potrzebnie. Ale jak nie chcesz łyżeczka to możesz właśnie wykorzystać kubek Doidy bądź zwykła szklankę.

Ja na śniadanie najczęściej przyrządzam młodemu jakieś płatki owsiane, jaglane itp z owocem. Młody je uwielbia i wycinamy takie śniadanie razem. Ja z mlekiem bądź z owocem a on tylko z owocem. Mój młody to alergik ale też mu czasami smażę naleśniki i zjada je najczęściej z dżemem bo serka też nie może niestety, czasami robię mu kanapki i jak był mniejszy kroiłam chleb na mniejsze kwadraciki i tak jadł.
Jeśli u Was nie ma alergia możesz zrobić jajecznice bądź budyń.

U mnie niestety kaszki podawane wieczorem w ogóle nie zdawały egzaminu i żadne moje dziecko nie chciało ich jeść. Zupełnie inaczej z tymi na śniadanie. Te bardzo im smakowały : )

Kaszki córka jadła tylko z łyżeczki, z butelki nie było mowy żeby zjadła. Co ostatecznie uważam, że bardzo dobrze się stało. Wprowadzać kaszki zaczęłam od tej porannej. Gdy córka przez kilka dni dobrze reagowała, nic się nie działo. dołączyła też kaszka na kolację. Teraz najczęściej właśnie na kolację córa lubi kaszkę. Na śniadanie to zazwyczaj kanapki z serkiem, jajecznica.
Najmniej chyba córa lubi kaszki gryczane, a najbardziej ryżowe i mannę, zwłaszcza z dodatkiem jakiegoś owocu.