O te codzienne pytania na wejściu, dzień dobry stolec był? , ![]()
![]()
![]()
Najpierw oddanie moczu a potem stolca jest najważniejsze. Oby dwie czynności po porodzie bardzo nieprzyjemne.
Dla mnie sikanie bylo straszne, mi po korodzie naturalnym, kangurowaniu zjedzeniu batona kazali mk wstac pod prysznic i od razu pod prysznicem sikac… ale nie potrafiłam, to przychodzily co chwile i mnie kkntrolowany az w kkncu sie udalo…
Ja właśnie stanęlam pod prysznicem i podlewałam się wodą i poszło. Można też użyć butelki do podmywania.
Ale to po naturalnym porodzie jest z tym problem ?
Tak, bo dwa razy pękłam i byłam szyta. Bałam się że szwy puszczą wiesz ;(
Masakra, dlaczego poród musi być taki ciężki
Ojj to nie miłe uczucie musiało strasznie boleć .
Jest na pewno , ale to szybko mija , o bólu się nie myśli byle tylko wszytko było dobrze
Szycia ani pęknięcia nie czułam wcale ![]()
Przy bólu porodowym takie pęknięcie to nic ![]()
czasami jestem w szoku ile nasze ciało może znieść
Dają znieczulenie miejscowe do szycia. Ja nic nie czułam. Grunt to dobre szycie, żeby potem nie kuło nic.
Ja miałam dopóki nie usłyszałam rady mojej siostry, która raz już tu chyba pisałam, że jak będę chciała, to po prostu mam iść, nic mi nie pęknie ![]()
Mamy dobre relacje, więc takie tematy dla nas to nic nadzwyczajnego. Jak to powiedziała, to jakoś od razu zrobiło mi się lżej i poszło bez problemu ![]()
Kłuć to pikuś
ja myślałam ze mnie szew tak ciągnie przy 1szej córce, ani siedziec nie moglam ,ani podnieść się z łóżka, na stojoaco jadlama tylko bo ból caly czas , i na 3 dzien zglosilam na obchodzie że strasznie boli to szycie a gin ze mam ogromnego hemoroida i przez niego dzien dłużej w szpitalu zostaje , bali sie ze może pęknąć , kazali wmasowywac mascia a tego sie nawet dotkac nie dalo bo bolało nie mówiąc o kupie i o tym ze nigdy nie miałam i nie wiedziałam jak sie z tym mam obchodzić.
Podczas parcia mi wyskoczył i znikl po pologu , jadac do domu ze szpitala jechalam półdupkiem na poduszcze…
Tak to ważne aby sie wysikać po porodzie , i jest to monitorowane .
Ja sikalam litrami od razu ![]()
Ja też się wysikalam aż zaskoczona byłam ze tyle w pęcherzu było
Dobrze, że zniknął po połogu
Ja tez czułam ze mialam dużo, ale blokade mialam ![]()
Ojej to współczuję. Cieszę się że on zniknął.
Ja w sumie do drugiej fazy porodu chodziłam siku non stop ![]()
później jak już nie pozwoliła mi położna z fotela schodzić, to dopiero wtedy nie łaziłam ![]()
