Problemy z oddychaniem

Hej, jestem obecnie w 33tc i id kilku tygodni mam problem z oddychaniem. Do tej pory było to głównie spowodowane zamykającym się nosem, najczęściej w nocy, ale od kilku dni czuje jak brzuch dociska mi do przepony. Podobno za niedługo będzie lepiej bo brzuch się obniży, ale nie wiem kiedy dokładnie się to dzieje. Jak to było u Was? Kiedy w ostatnich tygodniach ciąży przychodziła ulga w oddychaniu? Ciężko mi się z tym żyje, bo z jednej strony katar a z drugiej docisk do przepony.

Stosuję już nawet spray do nosa Prenalen, ale nie zawsze pomaga. Może macie jakieś sprawdzone sposoby na takie dolegliwości?

U mnie z czasem było coraz gorzej. Obecnie 36 tc, od 2 miesięcy mam zatkany nos, i ciężko mi się oddycha. Sprey Prenalen za bardzo mi nie pomaga. Smaruję się czasami amolem, ale to też niewiele pomaga na katar, za to mam pewność, że to katar wynikający z zatok/alergii, a nie z choroby.

Jest sprawdzony sposób na te dolegliwości, a jest to poród:) Niestety katar z ciąży to norma i mnie też męczył, kilka dni po porodzie wszystko przeszło. Jakoś to przetrwałam, bo to i tak nie był mój najgorszy katar w życiu. Może spróbuj sobie kupić irygator i płukać nos solą fizjologiczną albo morska, to mi dawało dużo ulgi po operacji przegrody nosa.:)

Czasami pomaga mi otwarte okno w nocy, ale robi się coraz zimniej i za jakiś czas może to nie być dobry pomysł. Chyba spróbuję z solą morską, ale muszę kupić większą buteleczkę bo Prenalen w konfrontacji z moimi potrzebami bardzo szybko się kończy

Po obniżeniu brzuszka rzeczywiście jest trochę lepiej.
Zazwyczaj przy katarze ulgę przynosi mi maść nagietkowa lub amol smarowane pod nosem :)
Wczoraj usłyszałam, żeby wysmarować nos od wewnątrz miodem ;o Babcine sposoby na katar.. ;)

 

Co do babcinych sposobów to mi kazano wdychać opary z rosołu, żeby rozrzedzić wydzielinę :D

Ja ani w jednej ani w drugiej tego problemu nie miałam - niestety trzeba to przetrwać już jesteś na końcówce dasz radę ;) 

Miałam tak w pierwszej ciazy, miałam ataki gdzie nie mogłam złapać oddechu. Mi pomagała szybka zmiana pozycji albo spacery, przewietrzyć się tez można :) 

Jezeli masz zatkany nos to spróbuj inhalacji mi pomogły. Do inhalacji używałam Nebu-DOS czy jakoś tak nos się odetkał i zeszło wszystko z zatok ale tez pozostał już katar. Musisz tez poszukać odpowiedniej pozycji mi pomaga leżenie na lewym boku z noga na mężu, albo kołdrą między nogami, a jak siedzę to zazwyczaj po turecku ( nawet na krześle) lekko pochylona do przodu z brzuchem w srodku między nogami. I ta pozycja jest dla mnie najlepsza do oddychania a przy okazji kręgosłup odpoczywa. 

W pierwszej ciąży na problemy z oddychaniem, które miałam gorsze na łóżku siadałam na kolanach d*pa do gory głowę kładłam na łóżku tak żeby brzuch mi wisiał na dole (taka pozycja na pieska ;P ) mala wtedy chyba z grawitacja tez opadala na dół bo od razu mogłam łapać powietrze jakby odblokowało mi pluca.

Fajerka, u nas się robiło taki napar z ziół i. Dla lepszego efektu pod ręcznikiem siedziało. 

To jest normalne że w tym okresie zaczyna się ciężko oddychać też tak miałam później było gorzej, ciężko mi było buty zawiązać czy wydepilować. Po porodzie będzie Ci lżej lub jeśli opadnie Ci brzuszek ciążowy dzieje się od 36 tygodnia i tu Cie nie pocieszę mi do 42 tygodnia nie opadł 

Będę testować dzisiaj z Amolem, bo powinnam go mieć w domu i z pozycjami. Będzie "joga oddechowa" 😂