Problemy z karmieniem, puszczanie i łapanie na nowo piersi

Witam,
Bardzo proszę o opinie eksperta, mam taki problem, iż moja 4 mies córa od ok 2 tygodni bardzo krótko je, ok 2-3 min czasem 4, zależy, po czym puszcza pierś odwraca głowę w drugą stronę, po czym za chwilę znów łąpie pierś possie 2 razy i znów puszcza i odwraca głowę i tak w kółko do momentu aż się zdenerwuje. Ulewa od tego czasu sporo. Są karmienia że nie ulewa nic , są że bardzo dużo, ponadto bardzo mało przybiera w ostatnim czasie ( w ciągu ostatnich 2 tyg 10 g dziennie)
Urodziła się 3800, 58 cm, przy wyjściu ze szpitala miała 3500, urodziła się przez cc. Od samego początku czyli 2 dnia jest na piersi, nie dokarmiam jej. tzn od dwóch dni zaczynam podwac kaszke simlac i pierwsze łyżeczki marchewki, ale to dopiero oswajanie z nowymi smakami. Na początku córa przybierała po 22 g później już po ok 16. Skonczyla 4 mies i ma 65 cm i 5850 czyli dolna granica (10 centyl) jak do wzrostu to waży raczej słabo. Nie wiem czym może być spowodowany ten problem puszcania piersi. Ostatnio nie dostawałą nawet butelki (z moim mlekiem) co by mogło jej się pozmieniać . Nie chce także pić wody ani innych herbatek itp., jedynie piers do tej pory wchodzila w gre. Pokarm mysle ze jest bo sprawdzam i leci sporo. Czy być może jest to jakiś refluks i nie chce jesc , ulewa przez to ???
Zadnych innych dolegliwości nie ma , jest pogodna, boli brzucha tez nie ma. nie upomina się o jedzenie raczej sama ja biore co 2,5-3 godziny , chyba ze spi. Noce tez przesypia od 8 do 3-4 czasem do 5 , zależy. Gdybym sama jej nie brala do jedzenia to mam wrazenie ze moglaby jesc nawet co 4h :frowning: Nie wiem o co może chodzic teraz z ta piersią. Martwie się bo słabo przybiera, co robic ?