Problem z karmieniem. Młoda mama

mam do państwa pytanie, jestem mamą 3 miesięcznej córeczki od dwóch dni nie jest pazerna na jedzenie je co 3 godziny 4. ale zjada góra 40, 30 ml nie karmię piersią z powodów zdrowotnych ale i córka jest wcześniakiem i leżała w inkubatorze karmiłam moim odciąganym mlekiem z butelki przez miesiąc potem pokarm znikł teraz nie wiem jak powrócić do laktacji ale nie w tym problem córka właśnie od 2 dni nie chce wcale jesc wczesniej zjadała po 90, 80 na noc nawet 100 ml a teraz nic nie śpi a jak już spi to góra 20 minut za to bardzo czesto upomina sie o picie co mam zrobić bardzo proszę o podpowiedź albo może któraś z mam miała takie problemy przecież dziecko nie może żyć samym piciem! chciałabym wrócić do karmienia piersią ale to już chyba nie możliwe,.
mam zaledwie 21 lat i samotnie wychowuję córeczkę

R.rosinska, do laktacji możesz powrócić. Najlepiej by było z pomocą laktatora elektrycznego. Napisz co dajesz do picia swojej córeczce? Ostatnio były straszne upały i dzieciaczki w większości przerzucily się na mniejsze porcje a częściej. Spróbuj zamiast picia po dwóch godz. od karmienia podawać mleczko.
Jeśli będziesz chciała wrócić do karmienia piersią to napisz ile czasu karmiłaś i od kiedy nie karmisz, czy pokarm zanikł sam czy dlatego, że brałaś jakieś leki lub zioła typu szałwia.

przed chwilą ani jednego komentarza i myślałam, że będę pierwsza, ale oczywiście musiałam się rozgadać :smiley:

Levusek, ale za to na temat się rozgadałaś :wink:

A ja za Levuskiem jeszcze dodam, że moja córka w zeszłym roku w sierpniu miała dwa miesiące i w domu było stopni 27 przy działającym non stop wentylatorze a ona w samej pieluszce była, jak spała to przykrywałam ją tetówką a i tak piła jak dzika :slight_smile: Dzieci inaczej odczuwają temperaturę. Mają krótszy krwiobieg i szybciej się rozgrzewają nic dorosły człowiek :slight_smile: Wystarczy, że pomacha rączkami i nóżkami i już jej gorąco :slight_smile:

Jeśli chcesz wrócić do laktacji to musisz wiedziec , ze przed Tobą ciężki okres , ale jesli bardzo Ci zależy to wszystko pojdzie po Twojej mysli …Wszystko zależy od Twojego nastawienia - musi byc pozytywne !
Nie dziw się , że dziecko chce pić …sa straszne upały , jeśli jest spragniona to podawaj jej za każdym razem jak poprosi
Póki co można zwalic wszystko na upały …Mój syn też ma problem ze spaniem …jest ciepło , duszno …
Własnie , zmieniłaś mleko czy wciaz jest takie samo ?
Jesli nie zmieniałaś to może przy tak duzych upałach nie ma ochoty na jedzenie …

dziękuję za wszystkie komentarze, nie radze sobie z nią w takie upały to moje pierwsze dziecko i kompletnie nie jestem w temacie. chciałabym wrócić do mojego mleczka bo to bebilon comfort na kolki i kupki jest bardzo drogi. moją pierś ssała jeden dzień od razu po wyjsciu z inkubatora ale nie jadła bo nie umiała jej złapać przez swoją małą buźkę po za tym nauczona była już smoka więc jej odciągałam potem po wyjściu do domu pokarmu było mało więc musiałam dokarmiać takim dla wcześniaków potem po osiągnięciu 2500g kazali nam na bebilon 1 po tym nie mogła robić kupki więc jesteśmy na bebilon comfort od 2 mc. moje odciągane mleko na zmianę z mm jadła miesiac potem już nie było go wcale próbowałam piłam herbatki itd zanikło całkiem na lekach było napisane że nie zaburza laktacji ale wyszło jak wyszło
naczytałam się że to ważne aby wcześniak jadł m, mamy że bliskość z mamą itd,… ona tej bliskości nie zaznała
a p.położna w szpitalu powiedziała że jak ona nie chce ssać cycusia tzn że mnie nie kocha. trafiłam na wyjątkowo zły personel a leżałam w szpitalu przed porodem miesiąc więc zdążyłam go poznać.

R.Rosińska nie przejmuj sie tym co powiedziała położna bo to bzdura! Wlasnie przez takie osoby zanika pokarm u matek! Bo zamiast wspierać dowalaja jakimś głupimi tekstami. Twoja coreczka Cie kocha, nawet jesli nie karmisz jej piersią. Napewno każdy maluszek potrzebuje bliskości a tym bardziej wcześniaki. Powiem Ci tak: Matka która adoptuje, moze wykarmić dziecko to dlaczego ty tego nie możesz zrobić? Zawsze jest możliwość wricenia do laktacji, tylko musisz byc konsekwentna i przede wszystkim wierzyc w to co robisz. Na te tematy jest wiele wątków i do jednego Silje podała Ci juz link. Musisz myśleć pozytywnie i nie przejmuj sie komentarzami trzecich osób, chociaz wiem ze to trudne. Co do Bebilon Comfort może spytaj sie lekarza czy nie lepiej bedzie Pepti jeżeli smdziecko boli brzuszek. No ale najlepiej postaraj sie zawalczyć o swój pokarm. Trzymam za Was kciuki !

Słuchaj przede wszystkim musisz się wyciszyć i uspokoić bo stres bardzo negatywnie wpływa na laktacje i potem próbować ściągać mleczko i pic herbatki może udac się do poradni laktacyjnej, ale jest to możliwe abyś nadal karmiła maleństwo tylko troszkę cierpliwości a za słowa położnej o miłości dziecka do Ciebie bym na nią napisała skarge bo jak można tak powiedzieć młodej mamie:( To smutne ale wiem że tak się dzieje w szpitalach i to niestety taka nasza rzeczywistość choć i sa szpitale na medal , ja trzymam za Ciebie kciuki i walcz jak tylko czujesz taka potrzebę ale wiesz że nic na siłę

Witam,
no taki komentarz położnej jest absolutnie niedopuszczalny, nie rozumiem, jak można coś takiego powiedzieć. Wcześniaki mają to do siebie, że nauczenie się piersi zajmuje im trochę czasu, niektóre nie potrafią i nigdy się nie nauczą, inne będą jadły częściowo z piersi, częściowo z butelki. Z miłością to nie ma nic wspólnego…
Co do Pani pytań, dzieci mają czasem takie dni, że jedzą gorzej, zwłaszcza jak gorąco, natomiast jeżeli to się przeciąga dzień czy dwa, myślę, że warto pokazać się w przychodni, bo niechęć do jedzenia u niemowlaków może być objawem jakiejś np. infekcji.
Odbudowanie laktacji - można spróbować, zawsze warto, natomiast myślę, że warto się w takim wypadku umówić do poradni laktacyjnej, żeby dobrze zaplanować kolejne kroki i momenty oceny postępów, to raczej trudno załatwić przez internet. Ale może Pani zacząć od poczytania podanych linków, to dobry start.

dr.Agato
dziękuję za odpowiedź moja córka ma tryb dnia bardzo zmienny
wstaje ok 7 zje ok 50 ml potem ok 11 zjada 100ml ok 14 zjada kolejne góra 80 ml. potem ok 18-19 zjada przy dobrych wiatrach 100ml o 23 zjada 80 i śpi smacznie do 2-3 w nocy zjada wtedy 60ml-50ml i potem już ok 7 a czasami wszystko się przesuwa o godzinę pije ładnie kupki robi żółte teraz ale bardzo często robi zielone
sama już nie wiem co z nią zawsze wybierałam wszystko dla niej co najlepsze kupę kasy wydaję na mleko witaminy herbatki itd. teraz miała 1 dzień i całą noc strajku nie chciała absolutnie jeść bo zepsuła nam się butelka a raczej jej smoczek do którego przyzwyczajona byla od małego bo była miękka mała i antykolkowa (dr, browns) nic nie jadła tylko piła bo do picia ma inną butelkę (lovi) chciałam ją oszukać parokrotnie wlewając mleko do butelki lovi ale pluła na wszystkie strony
więc zwiedziłam całą warszawę w poszukiwaniu tej butelki i kupiłam 3 butelki i 5 smoków do niej i dziecko zjadło na raz 120 ml. mam jeszcze pytanie czy można dziecku właśnie w upalne dni mleko dawać ciut zimniejsze???
oczywiście zrobione tak jak na opakowaniu napisano ale bardziej schłodzone ??? nic się po tym nie stanie??
mam też pytanie odnośnie naczyniaka na brodzie Liliany czy jest szansa że zniknie czy to trzeba załatwiać operacyjnie ona nie miała go po urodzeniu

r.rosinska w sprawie kupek to poszłabym do pediatry,bo zielona to niezyt dobrze, jesli zdarza się często. Tak mi kiedyś powiedziała moja położna.
Powiedziała mi też, żeby odstawić wit D na 2-3 dni i zobaczyć, czy jest różnica w kupce. Ponoć tak jest, że przy nadmiarze tej witaminy, kupka jest zielona. U mnie to pomogło i dawałam wit D co drugi dzień. Wszystko zależy od dziecka, od pokarmu, jaki przyjmuje ( w mleko modyfikowanym jest jej więcej niż w mleku w piersi) i nawet od pogody, bo wiadomo, że od słońca również ta witamina się wytwarza, także trzeba to obserwowac indywidualnie :slight_smile:

u nas zielone kupki swiadczyły o nietolerancji laktozy, wiec tak jak Levusek mówi idz do lekarza i skonsultuj to:)

ja z zielonymi kupkami mam problem do dziś i kazdy lekaz krzywi sie jak o tym mówię …twierdza , ze to nie jest powod do obaw , wszedzie jest napisane co innego i stad moje watpliwosci - zawsze im powtarzam :slight_smile:
Jak byl malutki to mówili , że zielone kupki są dlatego ze zadko je robi …i one sa tak jakby przeleżałe :slight_smile:

mleko możesz podać chłodniejsze ,moja córka tez woli takie , ja daje jej takie temp. pokojowej .
co do naczyniaka to zależy jaki jest duży i od wielu innych czynnikow …może się wchlonąc ale nie musi …moja corka ma naczyniaka i rośnie razem z nią nasza pani dr .powiedziała ze się nie wchłonie tylko będzie zmienial barwe a później zrobi się cos w rodzaju myszki… u nas naczyniak także pojawil się jakoś po 2 tygodniach , po urodzeniu corka go nie miała,
r,rosinska ja mojej corce miałam kupione rozne butelki i smoczki , miała aventa , nuka i lovi , 4 różne rodzaje a jak spróbowała lovi to teraz tylko smoczek i butelkę lovi toleruje ,z zadnej innej butelki ani smoczka mi nie wypije ,
jak się smoczek zepsuł to mąż musial po nowy jechać bo pol dnia mi pic nie chciała z innych … niektóre dzieci tak maja ze jak im cos podpasuje to już później z niczego innego nie chcą pić.
Miałam podobny problem ze swoja corka,tez jest wcześniakiem i tez karmiłam z butelki swoim mlekiem,z piersi za szybko się meczyla i mi zakazali dawac musiałam odciagac pokarm , przez to ciągłe odciąganie pokarm mi zanikl .Próbowałam pic herbatki odcigałam laktatorem co 3 godz ale pokarm zanikl na dobre po jakimś czasie i nie wrocił .

a co do kupek to moja corka tez robila zielone , pytałam dr , i powiedziała to co monika , sa przelezale ,czyli kupka sie utlenia w brzuszku i jak za długo jest to robi sie zielona i to całkowicie normalne :). Zielona może być tez po bebilonie ,moja corka go pije i często robi na zielono a kupke robi 3-4 razy dziennie wiec to dosyć często i nie sadze żeby były przelezale,. arelgolog stwierdzila ze po bebilonie tak może robic , dziecko musi sie do mleka przyzwyczaić i organizm musi sie przestawić i sie unormuje ,najważniejsze żeby kupa nie była rzadka jak woda …jeśli jest to zielona woda i dziecko robi często to może mieć rotawirusa , jeśli kupka jest zielona ale "ciapata " jak ja to mowie to jest ok.:slight_smile:

Zielone kupki mogą też być po mleczku następnym, bo zawiera więcej żelaza, ale to dotyczy starszych dzieci