Prezenty na Wielkanoc

Ale dobrze , ze w końcu to zauważył że źle zrobił no i jak był tak wychowany to też nic nie mógł zrobić . Z moim na początku też było ciężko , ale teraz już w końcu jest po mojej stronie , i też widzi swoje błędy więc nie wiem co było u ciebie ale troszkę rozumiem Twoją sytuację . Podziwiam Cię , że potrafisz tak nagłos i że jesteś taka odważna .

Ja tak nie przepadam za żurkiem , mąż u swojej mamy zjada a ja aż tak tego nie jem :smile:

Ja najbardziej lubię to jajko w nim :smiley:

Prawda jest taka że zawsze trzeba się dopasować do siebie, mój mąż z kolei nim go poznałam sam już mieszkał i musiałam go nauczyć porządku, bałaganiarz jest niesłychany …… nawet do zmywarki rzeczy nie wkłada, ciuchy zawsze rozwalone po całym mieszkaniu …. Teraz się już trochę tego nauczy

To kto mu sprzątał jak on sam mieszkał?

Ja mowie to co mi nie pasuje prosto z mostu. Nie bede trzymac tego w sobie i sie nakrecac a po drugie jegk strona w niczym nam nie pomogla a wrecz zaszkodzila wiec mialam to jednym slowem w du**pie co powiedza :slight_smile: zawsze bylam ta najgorsza i tak juz zistalo :slight_smile:

:upside_down_face: sam sprzątał ale rzadziej bo mu to nie przeszkadzało

Okna umylam w ten weekend takze raczej nie bede myla na swieta :rofl: ja myje jak sa brudne a nie bo okazja idzie.
Co do menu to jeszcze sie zastanawiam.
Na pewno zrobimy żurek na własnym zakwasie, biala i ciemna podsmazana kielbasa i duzo chrzanu :heart: o dziwo moj syn bardzo lubi gesty żurek w chlebku :heart: i koniecznie z jajeczkiem !
Zrobie mazurka i babke jakas ( rok temu robilam babke herbaciana i takiego zakalca to jeszcze nie widzialam :rofl:)
Oczywiscie jajka faszerowane i salatka jarzynowa bedzie. Moze tatar ze sledzia ?
My raczej wielkanoc na spokojnie bo dla nas to po prostu czas na spotkania rodzinne :heart:

No mnie chyba czeka mycie okien bo w zeszłym roku jak byłam w ciąży to nie myłam. Może coś ogarnę w ten weekend :sweat_smile: ja też będę piekła Mazurka i może babkę. Na pewno upiekę pasztecik wieprzowy. Na obiad będę raczej u rodziców więc nie będę gotować barszczu ani żurku :crazy_face: Ale planuje zrobić generalny porządek w domu taki z odsuwaniem mebli :smiling_face_with_three_hearts:

Wlasnie sie zastanawiam co zrobic zeby pozbyc sie dzieci zebym mofla w spokoju ogarnac wszystko od A do Z, z przesunieciem mebli i wymyciem wszystkiego.
Bo jak to maz zabierze dzieci to ciezko mi bedzie samej to ogarnac :rofl:

No tak, może być to problematyczne

Mi w tym roku mama pomoże umyć okna, ale też zawsze na święta generalne porządki :smiley:

1 polubienie

No w ciąży to się nie wspindraj po krzesłach

Ja jak mam brudne ona to udaje że tego nie widzę :joy: pewnie przed wakacjami dopiero umyje bo teraz ciężko mi się zebrać

Noo wiem, chłopak też mówił że może mi pomóc :face_with_hand_over_mouth: jeszcze chciałam wyprać firanki . A rzeżuchę sadzicie ?

1 polubienie

Ja sadzilam w tamtym roku ale kot co chwile podjadal z parapetu :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:

Ja się boję prać firanki :joy: kupiliśmy najtańsze w LEROY MERLIN (ale nie wyglądają na tanie) tylko były trochę za długie - niby 280 cm długości ale jedna była dłuższa o 2-3 cm, inna o 4 cm i nie dawaliśmy do krawcowej tylko zaczepiliśmy żabki na tych firankach - nie widać tego bo mamy listwę maskującą. I jak sobie pomyślę o tym że do prania muszę odpiąć te wszystkie żabki a później założyć je tak jak były to mi się odechciewa :see_no_evil:

W tym roku mialam w planach kupic styropianowe kolo i na nim zasiac i w srodek dac swieczke kroliczka. Problem ze nie moge nigdzie znalezc tego kola, a kiedys byly wszedzie, w pepco w tedi w actiom

Ja nigdy nie sądziłam ale teściowa i szwagierka zawsze mają posadzona i chyba spróbuję w tym roku


W dino takie koszyczki :wink:

3 polubienia