Prezent dla młodej mamy

hahaha dobry;) hehehe jaki ciekawy;) 

Kuzyn pracuje w budowlance i mówi, że po weekendzie to u nich zawsze temat przy kawie to właśnie w tym stylu :D 

Mąż też mówił,  że często faceci rozmawiają na takie tematy i zwierzają się:p jak mi mąż kiedyś opowiadał to byłam trochę zdziwiona taka otwartością... ;) 

Chociaż byliśmy u siostry ciotecznej to jej mąż cały czas rzucał takie podteksty..  a kiedy odeszłam uspac syna za dom to przyszedł i pytał się czy dalabym się poderwać.. kiedyś na weselu latał za mną i nazywał swoją księżniczką chociaż starałam się go unikać..  głupia i niezręczna sytuacja bo siostra cioteczna zwracała mu uwagę.. ostatnio zwierzył się mojemu mężowi, bze z żoną śpią od dawna oddzielnie i żałuję że nie ożenił się z jej siostrą z którą ma świetny kontakt.. Nawet w rodzinie były plotki że mają romans..  i w sumie wtedy już nie dziwiłam się tak , że ogląda się za innymi..

O kurcze..  niezręczna sytuacja. Ja mam zaś w rodzinkę bratanka dziadka. Na on może 60 lat ? Spotykamy się tylko na większych uroczystościach ale on na takich imprezach tylko o jednym:D jak to w młodości z żoną robił to w każdym miejscu itd :D po 5 minutach ma się dość tego slychania

Mi jako młodej matce najbardziej brakowało towarzystwa. Pierwsze kilka miesięcy czułam się po prostu okropnie samotna. Pewnie przy drugim dziecku jest inaczej, bo jednak jest na podorędziu dwuletni wulkan energii, ale na Twoim miejscu pomyślałabym nie o jednorazowym prezencie, a raczej np. o cyklicznych spotkaniach - czy to takich, podczas których przyjdziesz do przyjaciółki i trochę ją odciążysz, wysłuchasz, czy takich gdzie wyjdziecie wspólnie na kawę czy wino.
Z doświadczenia - gotowe obiady i masaże nie zastąpią prozaicznej ludzkiej interakcji i świadomości, że kogoś obchodzi Twoje dobre samopoczucie.

 

ja też czułam często pustkę, brak zainteresowania, braku kontaktu z wieloma osobami, braku czasu na wyjścia 

Justys taka dziwna sytuacja naprawdę;) takie szczerości to już mógł zachować dla siebie;) 

Mama Julii opowieści dziwnej treści;) hehe też bym czuła się dziwnie

Mamuśka juli najlepsi są tacy co właśnie mówią nie wiadomo ile, ale ciekawe jak to jest podobno krowa co dużo muczy mało mleka daje;D

Oj tak... tak jest bardzo często :) 

Masaż dla mamy
Bon do sklepu bieliźnianego żeby mogła kupić odpowiedni stanik po karmieniu
Ewentualnie personalizowana biżuteria https://lian-art.pl/ Jak od lian art :slight_smile:

Oo bon do sklepu z bielizną, żeby dobrać sobie biustonosz do karmienia to super pomysł! Tym bardziej, że takie biustonosze nie są tanie.

O tak dobry biustonosz to ważna sprawa :slight_smile: