Gdy zaszłam w ciąże stwierdziłam że 6 miesięcy i koniec karmienia . Jak mała się urodziła i ją nakarmiłam poczułam tą niesamowitą więż i postawiłam na rok . Teraz po kilku kolejnych miesiącach karmienia piersią postanowiłam karmić do 15-18 miesięcy . Myślę że tyle małej wystarczy A ogólnie to jak jakaś mama się zastanawia czy w ogóle karmić piersią to bardzo polecam jest to najlepsze co może być dla dziecka i samych nas.
Karmienie to juz indywidualna sprawa. Ja chcialam to pół roku pokarmic piersia a dalej sie zobaczymy jak będzie. Jest wiele plusów z karmienia piersia nie tylko finansowych ale zdrowotnych i wygodna dla mamy i dziecka
Bardzo fajny artykuł. Właśnie się zastanawiałam czy po 6 miesiącu odstawić pierś ale jednak się nie zdecyduje na to. Chcę was jednak dopytać czy jak do 12 miesiąca karmicie to jest to tylko pierś czy już jakieś zupki. Papki też pomiędzy są wprowadzone?
Monika ja jak Mały skończył 6,5 miesiąca zaczęłam rozszerzać dietę. Teraz będzie miał 7 ale dalej głównymi posiłkami jest mleko a rozszerzony dietę bardzo wolno. Nie ma nic lepszego dla dziecka jak mleko mamy dlatego karm jak najdłużej.
Kasia.S i faktycznie wprowadzilas na początek warzywko np. marchewkę? Nie ma problemu z jedzeniem? Czy pierś dalej chce ssać tak samo?
O fajny wygrzebany artykul, przydatny bedzie za kilka miesiecy
Monika pierwsza była marchewka. Już Ci napisałam w jakimś wątku że jak zaczęłam wprowadzać po 6 miesiącu to mały nie był zainteresowany jedzeniem, nie chciał otwierać buzi, odwracał buzię w drugą stronę, miał problem z brzuszkiem. Zrobiłam przerwę i zaczęłam na nowo wprowadzać jak miał 6,5 miesiąca wtedy była całkiem inna sytuacja i zajada wszystko fakt jedne rzeczy mu smakują bardziej inne mniej ale je. Obiadki są tylko dodatkiem ale i tak głównym posiłkiem Małego jest mleko. Je ciągle tak samo, nic się nie zmieniło, nie odrzucił piersi jeśli o to pytasz.
Monika, to moja córa ma teraz 14 miesięcy, w ciągu dnia je oczywiście inne posiłki, z samego rana, po kąpieli na kolację i w nocy je pierś. Czasami też w ciągu dnia podchodzi do mnie łapie za bluzkę i mówi “am”, wtedy dostaje mleczko
U nas 12 miesięcy, na śniadanka, obiadki i kolacje jest chlebek, owsianka, kaszka, warzywka, mięso, makarony, kasze, właściwie wszystko je - jedno bardziej, drugie mniej chętnie. (W sumie zauważyłam, że bardzo chętnie je, jeśli je to co my. Jak na swoje oddzielne danie - czasami tak bywa - to nie jest tak dobrze). Pierś jest rano, zawsze po drzemce, do usypiania i w nocy. Trudno mi powiedzieć, czy mleko jest podstawą jej żywienia, bo są też różne dni (ostatnio gdy była chora jadła prawie tylko z piersi), ale wydaje mi się, że wypada pół na pół
Mój maluszek za 5 tygodni rozpocznie przygodę z warzywami ale już teraz jak podaję mu witaminy na łyżeczce to ładnie sobie radzi i to co zauważyliśmy wszyscy bacznie obserwuje jak my spożywamy posiłki - myślę, że dzięki obserwacji też się uczy i może będzie mu łatwiej w momencie rozszerzenia diety.