Pościel dla noworodka / Jaka pościel dla niemowlaka?

Martq w praktyce jeszcze nie używałam bo mój maluszek lada dzień wyskoczy dopiero ale założyłam ten podkład i jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że sam z siebie się sciagnie…

Martq ja mam takie i takie prześcieradło. Ale w praktyce jeszcze nie stosowałam bo jestem tuż przed porodem. Obecnie założyłam pako pierwsze prześcieradło 2w1 z Havea. Zobaczymy czy się sprawdzi. Bo bokach ma właśnie takie gumki, które zahacza się o materac, więc myślę, że nic nie będzie się ściągać.
A co do kołderki w lato. Kupiłam sobie, bo była w bardzo atrakcyjnej cenie w Lidlu a ja bardzo lubię rzeczy stamtąd. Mam jednak ją cały czas w pokrowcu. Na początku być może będę tylko przykrywać kocykiem lub będę wkładać dziecko w śpiworek. W sumie okaże się w praktyce. :slight_smile:

Te kołderki z Lidla były tez jakos w zeszłym miesiącu. Kosztują około 40 zł. U nas to zapasowa u dziadków.

Mi kolderke mama w prezencie kupiła więc jak nie przyjąć? :stuck_out_tongue: ale też jeszcze nierozpakowana ja mieszkam na poddaszu to faktycznie może być bardzo ciepło latem

Ja mam 2 prześcieradła. Myślę, że 2-3 to jest maks. Wiadomo musi być coś na zmianę, ale więcej niż 3 to byłaby przesada :slight_smile:

Co do kołderki. Ja kupiłam cały zestaw kołdrę i poduszkę dla dzieci. Korzystamy tylko z poduszki. Na początku próbowaliśmy z kołdry korzystać, ale było za gorąco młodej. Teraz wiem, że kołdra na sam początek w ogóle nie jest potrzebna - nawet zimą. Obecnie młodą przykrywamy pieluszką flanelową. W domu mamy cały czas ok. 24 stopnie, więc może dlatego nie czujemy potrzeby używania kołdry. Czasami tylko kocykiem przykrywamy młodą, ale to bardzo rzadko.

Pchela też mi przeszło przez myśl żeby w te ciepłe dni maluszka pieluszka przykryć

Agnieszka oczywiście wszystko co dają jest dobre :slight_smile:
Poczekam z kupnem moze na jakąś promo przy okazji kiedyś kupimy a narazie zostanę przy kocyku zobaczymy jak będzie :slight_smile:

A wasze starsze maluchy śpią /spały w łóżeczkach?

ja od początku nie używam pościeli dla synka. urodził się jesienią, ale wystarczyły kocyki i śpiworek. jakoś nie mogłam się przekonać do pościeli, poczytałam rady ekspertów i zdecydowałam, ze nie chcę.

Agnieszka dziękuję :slight_smile:

Marta ja mam osobno matę ochronną i prześcieradło nic się nie ściąga. Pani pewnie miała na myśli podkłady, które są podbite ceratką, wtedy owszem ślizga się wszystko, no ale to też nie przepuszcza powietrza, więc nie polecam.
Ja kupiłam w lidlu taką matę ochronną.
Córka w łóżeczku spała prawie do ukończenia 2,5 roku, kiedy zrobiliśmy remont, i ona dostała swoje łóżko, a łóżeczko czeka na maluszka :slight_smile: U dziadków dalej śpi w łóżeczku, uwielbia to, sama sobie wchodzi i generalnie bałam się, że będzie problem z oddaniem łóżeczka siostrze, ale nowe łóżko wszystko zrekompensowało :slight_smile:

Pościel do łóżeczka ok a do wózka na materacyk jakiś podkład, prześcieradło macie bo ja w ogóle się nad tym nie zastanowilam póki co materacyk w pokrowcu i tyle, teraz się zaczęłam nad tym zastanawiać czy bym nie musiała czegoś jeszcze zorganizować…

Moja córka była zimowa, więc nic nie miałam, ale potem jak przyszło lato i teraz przy drugiej będę podkładać pieluszkę flanelową chyba po prostu.

Agnieszka do wózka kupiłam prześcieradełko, ale nie jakieś wodoodporne tylko takie zwykłe jak na przewijak

To może zrobię tak jak magros, będę podkładać pieluszke a jak uznam ze taka potrzeba to dokupie przescieradelko jeszcze :slight_smile:

Ja w wozku zawsze synka kladalam na taki cienki rozek ktory nie zwijalam.go tylko zlozylam na pul i podlozylam jako materacyk…w razie czego zeby zmienić i zeby tez synkowi bylo wygodnie…albo kladlam na cienkim kocyku. A posciel kupilam w dziecięcym caly komplet z baldachimem. A prześcieradła mialam dwa na zmiane…

My do wózka kładziemy pieluszkę bawełnianą i poduszkę.

A mam pytanie odnośnie ochraniaczy do łóżeczka? Czy j miałyście i korzystalyscie? Czy raczej nie ? Czytałam różne opinie…

Ja mam. Wykorzystuję w celu odgrodzenia ściany od łóżeczka :slight_smile: Aby zimno od ściany nie szło na córę :slight_smile: Na razie innego zastosowania to u Nas nie ma, bo córa jeszcze malutka i nie wali głową w barierki :smiley:

Ja też mam już założony tez w sumie glownie po to zeby zimno nie szlo od sciany bo lozeczko akurat przy samej scianie aczkolwiek jest odradzany bo ogranicza dziecku dosc mocno pole widzenia, zobacze jak dziecko będzie zachowywać przy założonym i jeśli coś nie będzie mu pasować to zdejme i zobaczę czy to coś zmieni

Martq nie mam i nie planuję kupować :slight_smile: Chociaż mam taką książeczkę sensoryczną z Tiny Love, którą właśnie można włożyć między szczebelki i pełni wtedy funkcję ochraniacza i edukacyjną. Zastanowią się czy ją właśnie włożyć między szczebelki czy bardziej na podłogę jak maluszka tam położę