Poród rodzinny z mężem - za/przeciw

Aniska trzymamy kciuki i czekamy na dobre wieści 😉

Dobrze ze jesteś w szpitalu i masz opiekę, ktg parę razy dziennie. Wszytsko pod kontrolą niz zamartwiać się w domu. 

Waltornistka z tego co ja widziałam w 

Na oddziale jak ja leżałam to sporo osób mając oxy i tak nie miało rozwarcia. Skurcze męczymy kobiety całe dnie,a nic z tego nie było 

Aniska trzymaj się! :) Oby szybko i w miarę bezboleśnie poszło. Dużo zdrówka dla Was :)

Aniska powodzenia 

U mnie też po oxy był słaby postęp porodu. Skurcze co minutę, które nic nie dawały. Akurat tak się składa, że ja dokładnie pół roku temu urodziłam:)

Aniska, jeszcze tylko chwila i będziesz z maluszkiem:)

Anulka pewnie już urodziła 

Maziulek ja miałam na oddziale dziewczynę która po podłączeniu oxy zasnęła i nawet nie poczuła skurczy. Bała się że to się cc skończy ale ją ruszyło po założeniu tasiemki z hormonami.

Magda i lena tasiemna z hormonami? Co to takiego? 

prostaglandyny – te miejscowo działające hormony odpowiadają przede wszystkim za przygotowanie szyjki macicy do porodu, powodując jej zmiękczenie i skrócenie, oraz wpływają na czynność skurczową macicy. W Polsce używa się najczęściej preparatów dopochwowych (w formie żelu lub w postaci tasiemki z substancją czynną) zawierających dinoproston (PGE2). Dinoproston w żelu aplikowany jest kilkukrotnie przez 12 godzin, a w formie tasiemki zaś uwalnia się przez dobę od założenia. Wzniecenia akcji skurczowej można się spodziewać dopiero po kilku–kilkunastu godzinach od aplikacji, a po osiągnięciu efektywnej akcji porodowej (lub po upływie określonego dla danego leku czasu działania – niezależnie od osiągniętego efektu) preparat zostaje usunięty. Przez cały ten czas konieczne jest systematyczne monitorowanie stanu rodzącej i dziecka, co pozwala w porę zauważyć ewentualne działania niepożądane, np. niedotlenienie płodu lub nadmierną aktywność i napięcie mięśnia macicy. Użycie prostaglandyn zwiększa prawdopodobieństwo naturalnego porodu w ciągu doby. 

Idziemka to tasiemka z substancją czynną tak jak opisała to Monia. Najpierw dziewczyny miały wkładany balonik, później szły na pierwszą oxy, a jak nie pomogło to dostał tasiemki. Po tym je siekło i urodziły w ciągu doby. Nie wiem tylko czy jest taka skuteczna czy to był przypadek że akurat 2 miały założone i obie urodziły. 

Magda i lena nigdy nie slyszalam i tym, u nas w szpitalu się z tym nie zetknęłam, ja mialam jakiś test z oxy tylko. 

Tak właśnie to wygląda. Pierwsze test oksy, potem kroplówką naskurczowej, na koniec zostaje balonik do szyjki oraz cervidil, który potrafi na prawdę zrobić rewolucję �

No nie wiem u mnie balonik był pierwszy później oksytocyna. I balonik był o wiele bardziej przyjemny niż oksytocyna 

Ewas ja po tym teście mała dostala tachykardii i było cc dlatego nie doszłam do kolejnych etapów 😁

Dobrze ze wszystko się dobrze skończyło ot co! 

Ja tez wcześniej o tym mnie słyszałam 

Jak widać nie każdej z Nas poród był taki łatwy :) 

XYZ to przynajmniej nie jestem sama:D

U nas oxy nic nie dała i ze wskazaniem wysokiego białka i stanem przedrzucawkowym skończyło się CC ,bo kroplówki nie pomogły i nie było skurczy 

Z tego co widzę to dosyć często oxy nie działa. Dziewczyny męczą się parę dni,a potem i tak się kończy cc