Jak wiecie byłam w sobotę na USG. Ostatni dzień 29 tygodnia. Pomiary wyszły w cały świat. Od 27 do 31 tygodnia. Większość ( poza jednym) wskazywała na 2 tygodnie do tyłu. To w takim razie malutka jest młodsza i urodzi się później, nie wiem na ile te parametry mają znaczenie?
Córka waży 1100 , sprawdziłam, że syn miał już 1600 w tym samym czasie, a urodził się raczej mały.
Lekarka nic nie powiedziała ale trochę się niepokoję.
Nie ma co się niepokoić. U synka była bardzo duża rozbieżność bo różnice nawet do 4 tygodni. Lekarz mówił że patrząc na usg a wiek ciąży patrzy się na to pierwsze bo później każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Może jeszcze nadrobić więc się nie martw
dokładnie tak patrzy się na to pierwsze usg ono jest miarodajne bo wtedy zwykle dzidziusie rozwijają się tak samo s późniejsze usg już mogą mieć rozbieżności bo każde dziecko inne może dzidziuś będzie mniejszy i tyle ale termin niekoniecznie się zmienia tzn nawet jeśli konieta miała by przy każdym tak samo wyliczone na podstawie wymiarów termin z każdego usg to i tak może urodzic wcześniej bądź po terminie więc nie ma co się sugerować. powiem Ci z kolei że mój syn miał rozbieżności takie ze był jakby 3 czasem 4 tygodnie do przodu był duży po prostu przewidywano mi że urodze przed terminem itd a minął dzień terminu a tu dalej nic byłam na wywoływaniu urodziłam 17 dni po terminie. wszystko zależy od dzidziusia i gotowości macicy.
No i jeszcze do wagi też jest niepewne. 1 córka na usg tuż przed porodem ważyła 3.800 a urodziła się 4.5 druga niby miała 2.600 a urodziła się 3.3 więc też nie ma co się zbytnio patrzec
Marta nic się nie martw!Mi zawsze lekarka powtarzała, że najbardziej wiarygodne jest pierwsze Usg i określa termin porodu. Potem dzieci rosną w różnym tempie.
Nie martw się, te pomiary są tylko szacowane. Mnie wyszło, że maluszek jest zbyt duży na dany wiek ciąży. To szacuje i oblicza komputer, maszyna, która może się mylić. Uważam, że wszystko się wyrówna.
dokładnie Paulina dobrze powiedziała waga jest liczona z algorytmu do tego algorytmu są potrzebne wymiary np kości udowej obwodów itd i jest dość duży zakres błędu z jedną bądź druga stronę przeważnie jak wychodzi duża waga to jest mniejsza a jak mała to większa. ale też czasem lekarz wylicza prawie dobrze wszytsko też zależy jak zaznaczy czy dokładnie i czy dziecko jest spokojne czy się kręci. U nas np na usg obwód brzucha był za mały niby a się okazało że po prostu dziecko mam długie i się też kręcilo po porodzie wszystko ok z usg wychodziło wczensiej 5 kg a urodził się 4.330 więc nie ma co stresować się ![]()
Nie martw sie na zapas. Pamietaj ze kazde USG ma inne pomiary, ponadto pomiar dziecka w duzej mierze zalezy od tego jak malec akurat sie ustawi do badania. U nas tez bylo tak, ze podobno glowka byla do tylu z rozwojem, potem bylo ze cala corka jest za mala o jakies dwa tygodnie, a na nastepnym USG wyszlo ze jest ok, tylko jest po prostu mniejszym dzieckiem. Moze i byla mniejszym dzieckiem (51cm przy porodzie). Jutro skonczy 11 miesiecy i poki co jest wyzsza i wieksza od dwojki dzieciaczkow, ktore maja juz po 13,5 miesiaca. ![]()
USG jest tylko maszyna i kazda maszyna moze byc omylna. Dlatego lekarze nie zawsze zwracaja tak ogromna wage na to ile wazy malet, bo do tego dochodzi jeszcze skala bledu. Nie przejmuj sie, odpoczywaj i ciesz sie tymi kopniaczkami od coreczki.
bedzie dobrze. Najgorsze co mozesz teraz zrobic to zatracac sie w przemysleniach i obawach. Duzo zdrowka :*
oprócz tego co napisała j. Świerczewska dochodzi jeszcze czynnik ludzki a dokładnie błąd w pomiarach przez to że lekarz nie zaznaczy dokładnie bo to też ciężko a poza tym dziecko często się rusza.
Potwierdzam wszystko to o czym napisaly dziewczyny
nie ma sie co martwić, jesli coś byloby nie tak na pewno lekarz by to wychwycil i poinformował Cię i zalecił rutynową kontrolę. Jesli nic takiego nie zasugerowal to znaczy ze bierze poprawkę na te bledu pomiarow podczas wykonywania badania ![]()
Te pomiary i iznaczenia na pewno widzisłaś robi sie recznie i nawet roznica dwoch milimetrów zrobi roznicę w wqdze szacowanej dziecka, raczej jigdy pomiar i wyliczenia nie beda 1:1 a niekiedy te roznice są wrecz porażające gdy kobieta robi usg kilka dji przed porodem a dziecko rodzi sie kilogram ciezsze;)
U nas gkowka wychodziła wieksza na duzo ponad tydzien do przodu na jednym z usg a na kolejnym juz bylo w normie.
Urodzil sie ze standardowa glowką wiec nie ma co sie martwić na zapas.
Co do terminu porodu,to beda patrzec na termin z pierwszego usg , bo to na nim najłatwiej zmierzyć maluszka.
Dzięki Dziewczyny,
Wiecie, cieszę się z każdego tygodnia do przodu, czytam o rozwoju dziecka na każdym etapie, a tu wychodzi mi tyle do tyłu.
Z drugiej strony ja się urodziłam w 30 tc i ważyłam 1200 więc niewiele więcej i żyję ![]()
Martuś no widzisz grunt to pozytywne myślenie
na pewno wszystko jest w porzadku :)))
Odzywiaj sie zdrowo, dbaj o Was a maluszek urodzi sie zdrowy :)))
Wiem ze czlowiek czyta porownuje, sprawdza, i czasem nawet male rzeczy stresują ale skoro wg lekarzajest ok to znaczy że jest i tego sie trzymaj ![]()
grunt to się nie stresować skoro tak jak agn napisała lekarz nie zlecił kontroli nadprogramowych to znaczy że jest ok każde dziecko jest inne jedne są drobniejsze inne są większe a też qlaneie są błędy u nas na usg przed porodem 1 kg różnicy praktycznie byl tyle że syn mniejszy się urodził a znam przypadki że dziecko małe niby a nagle bach 1 kg większe po urodzeniu się okazuje niż pokazywalo usg błąd oka ludzkiego czynnik ludzki błąd maszyny i nie tylko dużo rzeczy ma tu do rzeczy no i to jest tylko szacunkowe miary.
Jeszcze niedawno mnie dziewczyny pisały to co Tobie, bo się stresowałam, że moja córka jest za malutka. Urodziła się 2870, 53 cm cała i zdrowa 10/10. W 30 tc miała 1200 g, także bardzo podobnie do Twojej:-) Nie martw sie niepotrzebnie
pozdrawiam
Z tymi pomiarami to jest czesto tak, ze lekarza nic nie martwi, ale powie nam prawde ktora dla niego jest poki co ok, a my glupie sie zadreczamy, gnebimy i od razu szkicujemy sobie najgorszy scenariusz w naszych glowach. Lekarz musi przekazac nam wszystkie informacje, chociaz czasami dzialaja one tylko szkoda na nas, a nie wnosza nic do naszej ciazy. Tak bylo w moim przypadku w 6 tygodniu ciazy dostalam informacje o ciazy blizniaczej jednojajowei tylko po to, zeby na nastepnym USG sie dowiedziec ze to juz nie jest ciaza blizniacza bo zarodek byl mniejszy i sie wchlonal… Takich informacji jak dla mnie nie powinni mowic do 12 tyg. ciazy gdzie te dwa zycia maja o wiele wieksza szanse przezyc. No nic. Caly stres i smutek jaki przezylam byl moj i teraz uwazam ze wolalabym nie znac tej informacji, skoro sam lekarz stwierdzil ze zarodek nie da rady. To po co o nim mowila, skoro wiedziala ze na nastepnym USG juz go nie bedzie? Bo musiala, taki jest jej obowiazek jako lekarza.
Nie przejmuj sie, na pewno bedzie wszystko dobrze a na te pomiary patrz z przymruzeniem oka bo na nastepnym USG moze wyjsc ze jest super. ![]()
To prawda swoerczewska. Czasem żałowałam ze tak dużo czytałam bo niepotrzebnie się martwiłam i zadręczałam. Marta dzidziuś ma jeszcze trochę czasu więc pewnie wszystko się wyrówna
Oj ja już zdecydowanie mniej czytam i sprawdzam. Przy pierwszym dziecku brałam pod lupę co się dało. Rozwój krok po kroku czy już powinien robić to czy tamto, a jeśli nie robi to pewnie coś nie tak… Zupełnie to było niepotrzebne. Z każdym kolejnym dzieckiem człowiek mądrzejszy ![]()
U mnie dziecko tez mniejsze niz wskazuje na to wiek ciąży. Termin przesunął mi się o niecałe dwa tygodnie ale ja i tak trzymaj sue tego z badania genetycznego. Po prostu myślę ze moja córeczka będzie drobna no chyba że jeszcze podgoni. ![]()
Evelin, u mnie odwrotnie. Oczywiście, że Twoja ma jeszcze czas żeby podrosnąć. Pamiętaj, że pod koniec ciąży dziecko przybiera około 200 gram na tydzień .
Marta mi ginekolog powiedział , ze to są statystyki . Znam przypadek kiedy lekarz uparcie twierdził że dziecko maleńkie się urodzi a przyszło co do czego to mały miał prawie 4 kg…mi położna też mówiła , ze synek bedzie drobniutki a miał 3600 ![]()
na porodówce ze mną była mama która urodziła dzien wcześniej i w porównaniu do mojego nowoworodka tamta była kruszynką ![]()