A u mnie akurat podgrzewacz do butelek bardzo się sprawdził, jak karmiłam mm. Zawsze wstawiałam porcję wody w butelce na noc i miałam przyszykowaną odmierzoną mieszankę w pojemniku. Wystarczyło tylko wsypać, wymieszać i gotowe. Idealne rozwiązanie na noc. Ale jeżeli ktoś karmi tylko piersią to wówczas podgrzewacz jest zbędny. Dlatego warto wstrzymać się z jego zakupem.
Ja mam zwykły mały kosz z przykrywką i zwykłe worki szkoda by mi było tyle wydawać na worki mi podgrzewacz do butelek sprawdza się
Ja miałam i nawet mam podgrzewacz ale na szczęście od męża koleżanki z pracy i szczerze powiem że użyłam go dosłownie kilka razy. Nawet będzie maz jak podgrzewał mleko jak mnie nie było w domu. Leży teraz w kartonie i nie używamy. A jak miałam coś przygotować i pogrzać to o wiele bardziej wolałam zrobi to w kąpieli wodnej.
Ale jeśli ktoś faktycznie karmi tylko mm to może podgrzewacz się przydaje bo jest łatwiej.
Zawsze chciałam zakupić sobie taku kosz ale pozostałam przy tradycyjnym śmietniku.
Akone, to dokładnie tak jak ja. Wiele razy oglądałam, ale cena trochę wysoka i ostatecznie i tak kończymy na normalnym koszu, który robi za taki na pieluchy ![]()