Był już wątek pasów bezpieczeństwa, a ja chcę poruszyć temat poduszek powietrznych. Krążą różne opinie na ich temat, niby przy wypadku ratują życie, ale czy na pewno nie zagrażają nam kobietom w ciąży, a w szczególności naszemu maleństwu? Wg specjalistów marki VOLOVO sprawnie działający airbag chroni przyszłą mamę, ale jak wiadomo ciągle rośnie nam brzuszek i jakby nie było jest coraz bliżej poduszek powietrznych, a przy wypadku gdy uruchomi się jedna z poduszek jest to dość mocne uderzenie i to właśnie w okolice brzucha.
Jak Wy sądzicie zostawić włączony airbag czy też go wyłączyć na czas ciąży?
Ale myślę że to tak jak z dziećmi przewożonymi w fotelikach gdzie wymogiem jest aby poduszki były wyłączone , myślę że tu chodzi o uderzenie i nacisk który w tym przypadku wypada w miejsce brzucha ale wszystko w zależności od tego jaki samochód mamy , ile ma poduszek itp
Ja bym mimo wszystko nie wyłączyła poduszki. Jak pomyślę sobie, że brzuch, piersi i głowa zostałby uderzone kierownicą, to wolę zatrzymać się na poduszce, myślę że obrażenia byłyby mniejsze. Mojej koleżance podczas kolizji nie wystrzeliła poduszka, karmiła wtedy piersią i uderzyła biustem o kierownicę. Miała wtedy duży problem z piersiami.
Jak najbardziej zgadzam się z Mraczek80. Wszystko zależy od marki samochodu i liczby poduszek się w nim znajdujących. W moim samochodzie jest ich dużo. Wydaje mi się, że badania przeprowadzane w trakcie crash testów, mają na celu wykazanie ryzyka ewentualnego uszkodzenia ciała w trakcie wypadku. Zapewne specjaliści pracują nad tym, by zapewnić pasażerom jak największe bezpieczeństwo. Poza tym w niektórych autach poduszki powietrzne wystrzelają nawet przy niewielkim zderzeniu, a inne kiedy zderzenie jest bardzo mocne.
Generalnie przy pasach jak i poduszkach zalecane jest raczej ich używanie. W razie poważnego wypadku wiadomo że można stracić dziecko ale jest duża szansa na nasze przeżycie. Teraz jest dużo dostępnych adapterow które pozwalają nam bezpiecznie korzystać z zabezpieczeń w samochodach i nie szkodzić maleństwu w razie wypadku.
Poduszki powinny być włączone. Dlatego też siedzenie powinno być w odpowiedniej odległości ustawione żeby pomagały a nie szkodziły
Generalnie jak brzucho jest duży to trzeba zrezygnować z jazdy autem za kierownicą. Wg warsztatów "bezpieczny maluszek" bezpieczna odległość brzucha od deski powinna być m.in. 25cm. I broń Boże nie można wylaczac poduszek..
Poduszki uważam że powinny być włączone. Jak już jest brzuch że tak powiem za blisko kobieta nie powinna prowadzić samochodu. Jako pasażer zawsze można trochę do tyłu się odsunąć
I przede wszystkim bezpiecznie jeździć jednak czasem to inny nieodpowiedzialny kierowca zawini
Nigdy na to nie patrzyłam. Cała ciążę za kierowcę zawsze robię i wszyscy są z tego powodu szczęśliwi :)
Jeśli siedzi się na miejscu pasażera z przodu i ciąża jest zaawansowana poduszka powietrzna powinna być wyłączona, lub siedzenie na maxa odsunięte, jeśli ciężarna kieruje autem 25cm od kierownicy to bezpieczna odległość... tak nam tłumaczyli na warsztatach bezpieczny maluch
Jako pasażer musisz się odsunąć na maxa lub wyłącz airbag...
Jeśli chodzi o prowadzenie auta to jak sama jeżdżę i widzę ludzi wręcz przyczepionych klatką do kierownicy to powiem szczerze że taka poduszka jak wystrzeli może zabić lub i porachowac rzebra niezależnie czy jest się w ciąży czy nie...
Tak, poduszki powinny być włączone. Zresztą pasy też powinny być założone. Nie wiem skąd u ludzi wzięło się, że pasy w ciąży nie powinny być zapięte. Trzeba po prostu zachować od kierownicy odpowiednią odległość.
Jeżeli chodzi o pasy to lepiej mieć adapter do pasów dla ciężarnych
Wzięło się z przepisów drogowych, kobiety w zaawansowanej ciąży nie dostaną mandatu jeśli jadą bez pasów, ale to niebezpieczne i lepiej zapinać
Polecam.adapter do zapinania pasów w trakcie ciąży. Sprawia on, że dolny pas przechodzi niżej pod brzuchem, przez miednicę A nie ściska brzuszka. W trakcie wypadku dziecko jest bezpieczne. Jeśli nie macie adaptera pamiętajcie żeby zsuwać dolny pas jak najniżej pod brzuch.
Aha no i pasy warto zapinac bo chronimy nie tylko swoje życie.
Ja pasy zawsze zapinam. Mam specjalne Zawiercie od siostry, które rozluźnia okolice pod brzuchem
Takie adaptery można także wypożyczyć w sklepach, które je sprzedają, gdzieś w internecie podobno jest lista tych miejsc... na trzy ostatnie miesiące ciąży na pewno warto, chociaż sama się nie zdecydowałam jeszcze
Z pasami różnie jest jednym ratują życie a drugim nie.. mam kolegę który przeżył dwa razy podczas wypadku tylko właśnie dlatego że nie miał pasów zapiętych
Ja zapinałam. Wiadomo ze mogą ścisnąć brzuch ale wylot przez szybę wedlug mnie jest groźniejszy. O adapterach nie slyszałam wcześniej. Z dużym brzuchem jeździłam już tylko w moim mieście głównie na wizyty i do sklepu więc nie zbyt często