Ja bym nawet nie nazbierała całej pralki ciuszkow córeczki. Sporo bym musiała czasu zbierać
Ja wszystko piorę razem :)
Mi sie jakos zawsze uzbiera. Ciagle to sie uleje to cos nasiusia, to jescze jakis kocyk czy pieluszka. Czasami dorzuce jakies swoje jak brakuje a akurat mam cos tez
klaudiamama ja tez tak miałam zawsze masa pieluszek ubranek kocyk recznik...zawsze mialam pełny wsad...jeszze do tego dorzucałam córki i swoje rzeczy.
Lepiej jest uprać wszystko razem niż prać kilka rzeczy
Beata kilka rzeczy się nie opłaca bo ile wody i prądu pójdzie
Dokładnie dlatego wrzucam też swoje i męża ubrania
U nas też ciężko by było nazbierać całą pralkę, jest bardzo duża.
Ja już pierwsze wyprałam osobno. Nie wiem jakoś chyba tak lepiej. Chociaż u mnie nikt nie jest na nic chory ani na grzybice ani jakieś inne choroby np. Intymne. Wydaje mi się to bardziej ostrożne przy takim maleństwie
Monia, a czy grzybica, albo inne choroby mają coś wspólnego z praniem? Ja też wyprawkę wyprałam osobno, bo było tego sporo, ale potem ciężko jest nazbierać pralkę ubranek.
Kobieta kuchni dokładnie tylko wyprawka zajmie cała pralkę że można osobno a tak to wszystko razem z naszymi nie ma co czekac aż nazbiera się albo zabraknie ciuszkow