Plany na majówkę 2026

To daj znac co kardiolog powiedział :white_heart::white_heart:

Oki :slight_smile:

Nasza majowke zaczelismy od mojej migreny i miediaczki a skanczylismy 14 szwami w udzie :see_no_evil: tak 14 szwow i rana 1.5cm gleboka :see_no_evil:

O matko boska co się stało

Eh bylismy na spacerze i przechodzilismy przez taki row i sie poslizglam na trawie i polecialam prosto na jakas deske z gwozdziami :see_no_evil: i sie rozprulam na udzie :see_no_evil: 1.5cm glebokie 2 rany po ok 7cm dlugie :see_no_evil:

Łoooooo powiem pół żartem pół serio - no Wika albo grubo albo wcale - dałaś czadu :pleading_face::pleading_face::pleading_face: zastrzyk Ci dali przeciwtężcowy od razu ? To musi Cię szczypać i boleć teraz :frowning:

Tak dali musze jeszcze 2 przyjac…
Szczypac moze nie ale tak pulsuje strasznie i boli… jestem na tabletkach ale to tam prawie ze nuc nie dziala… za 7 dni fo sciagniecia szwow…

A możesz ruszać tą nogą? Ludzie jak Ty ogarniesz dzieci i jeszcze dziadka do tego :thinking:🫨🫨

Moge… normalnie chodze i wgl … tylko tyle ze boli… najgorzej jest jak siedze i wstane to kuleje ale potwm juz ok jest :slight_smile:
Jutro to akurat chlopak ma wole bo jedziemy na kontrole i jedzie z nami a potem to juz damy rade :slight_smile:
Jak juz mi zaschnie to to bedzie ok… narazie niby wyschlo ale jak slpryskalam oktaniseptem to leci na nowo …
Ale na logike jak cos wyschnie i sie spryska to sie namoczy i leci wiec czemu mi kazali pryskac 1 dziennie :thinking:

Hmmmm żeby może szybciej się zagoiło, ja bym częściej psikała. A opatrunek codzinnie zmieniać masz ?

Tak codziennie i pryskac

Auuuć, aż mnie dreszcze przeszły :pleading_face::unamused:

Ależ ty masz przygody …to miałaś atrakcje w ten długi weekend :rofl: całe szczęście ze tak to się zakończyło bo bo moglo byc gorzej

No gdybym sie nie zaparla na rekach to bym przebila noge :see_no_evil:

Ja w dzieciństwie stanęłam na gwóźdź, na szczęście w takim miejscu że nawet nie bolało, poczułam dopiero jak poczułam że krew mi pływa w bucie :see_no_evil: ale jak przeczytałam o Twojej historii to aż mi się słabo zrobiło

No właśnie bo różnie mogło się to skończyć …. Miałaś szczęście w nieszczęściu :muscle:

Wow to grubo? To SOR zaliczyliście?

Tak :see_no_evil:

O kurczę no to się nazywa prawdziwy pech

No maj zaczal sie nie ciekawie :see_no_evil: