Plan połogu – jak się przygotować na 4 trymestr?

Jak przygotować się do połogu? O co warto zadbać przed porodem? Jak zorganizować przestrzeń i podział obowiązków na nowo? Konsultacja merytoryczna: Karolina Urban-Wyrembek - położna, coach laktacyjny

Przeczytaj artykuł i dowiedz się więcej: https://lovi.pl/porady/plan-pologu-jak-sie-przygotowac-na-4-trymestr

Drogie mamy, jak przebiegł Wasz połóg?

9 polubień

Wartościowy artykuł.

Dla mnie i jeden i drugi połóg był łaskawy. Mialam 2 razy cc. Krwawienie dosc krótkie. Nie pocilam się (kolezanki opowiadały ze oblewaly je poty). Wiadomo- bolalo po cięciu. Ale ogólnie psychicznie ok.
Przy pierwszym dziecki chciałam wszystko szybko sama. Przy drugim juz bylam madrzejsza. Pozowlilam mężowi i tesciowej na większą pomoc.

Dieta pudelkowa czy przugotowania i pomrozenie w ciqzy gotowych obiadów to świetne pomysły. Noworodek niekoniecznie tylko je i śpi jak pokazują np. Media spolecznoaciowe. Bywa ciezko. Bywa że brakuje sily na gotowanie czy codzienne obowiazki.

Warto pozowlić sobie pomagać jesli takowa pomoc jest oferowana. I rozmawiać jesli coś sie dzieje :heart: Nie trzymać w sobie emocji ktore jednego dnia moga być wręcz skrajne.

Bardzo przydatny artykuł :heart: my z mężem przed porodem ustaliliśmy wszystko. Po porodzie czułam się fatalnie więc przez pierwsze 2 tygodnie chciałam pobyć sama z mężem i synkiem, więc prosiliśmy o brak odwiedzin.
Mąż był dla mnie ogromnym wsparciem, w nocy jak tylko synek zapłakał to wstawał go przewinąć a w tym czasie ja wstawałam z łóżka (nie sądziłam że ta czynność będzie dla mnie taka ciężka po cc). Przez tydzień mąż wziął na siebie wszystkie obowiązki domowe żebym ja mogła w wolnej chwili odpocząć. Ustalenie takich rzeczy - kto gotuje, sprząta, przewija czy karmi w nocy jest bardzo ważne i pomaga przetrwać ten ciężki czas

Super artykul, szkoda ze go nie bylo jak rodzilam pierwsze dziecko :rofl:
Ale nie moge narzekac na nic oprocz braku zainteresowania mna i dzieckiem od mojej rodziny.

Maz w obu przypadkach mial miesiac wolnego, gotowal, sprzatal, zajmowal sie niemowlakiem jak i starszakiem :heart:
Oprocz bolu po cieciu oraz rozwalenia emocjonalnego ( plakalam z radosci, wzruszenie co chwile)

Mysle ze moj polog bylby duzo latwiejszy jakby rodzice moi czy partnera byli obok. No ale nie mozja.miec wszystkiego

Dla mnie połóg to był najgorszy okres mojego życia . Zawsze to powtarzam , niestety ale ja się na niego nie przygotowałam, nie doceniłam też, jak ważny jest odpoczynek na początku próbowałam robić za dużo i szybko to odczułam.
Super artykuł , szkoda że ja takich rzeczy wcześniej nie czytałam :pleading_face: ale teraz już wiem warto odpuścić perfekcję dom nie musi być idealny, najważniejsze jest zdrowie nasze i maluszka 🩷🩵

Bardzo przydatny i ciekawy artykuł. Mój pierwszy połóg dużo mnie nauczył, a drugi już niedługo przede mną, więc chętnie poczytam i przygotowuję się jeszcze lepiej :heart:

Ja nie wiem czy da się do połogu przygotować,

Ja sądziłam że jestem przygotowana bo poczytałam trochę w książkach i na necie. Mówili nam te na szkole rodzenia. Ale to jest tak olbrzymia mieszkanka emocji że na to się nie do przygotować przynajmniej psychicznie. Człowiek nie radzi sobie z emocjami typu wybuchy radości i płaczu a to jeszcze trzeba ogarnąć siebie czyli wykonywać te ćwiczenia na mięśnie brzucha by wrócić do formy, ogarnąć bliznę w przypadku CC, ogarnąć malucha który jest w tym okresie najważniejszy i absorbujący i tak naprawdę wszystko dookoła jak dom czy gotowanie. Ja wiem że wszyscy mówią że trzeba angażować męża/partnera ale prawda jest taka że nie jest on w stanie aż tak bardzo pomóc, bo są rzeczy których po prostu fizycznie nie zrobi.

Co do takich przyziemnych przygotowań to mi przez pierwszy miesiąc jak mały spał udawało się gotować, były też dni gdzie mama czy teściowa posyłały mi obiady. Trochę też miałam rzeczy zamrożonych.

Miejsce do przewijania czy rzeczy z tym związane albo z kąpielą miałam omówione z marzeń i przygotowane. Kupiłam specjalne półki jeżdżące by łatwo można było pewne rzeczy robić w różnych miejscach. I to się sprawdziło.

Gorzej u mnie było z regularnym jedzeniem zwłaszcza przy KP , ciężko było mi jeść 5 razy dziennie no a jeśli chodzi o odpoczynek to też zmrok było ciężko ale łapało się wolne chwile … :grin:

@LOVI_Redakcja bardzo fajny artykuł. Podsumowuje wszystko na co zwrócić uwagę i co przygotować. Dla mam które będą miały pierwsze dziecko będzie to mega pomocne. Szkoda, że go nie było jak rodziłam w zeszłym roku.

Moj polog przebieg o dziwo bardzo dobrze , troszke sie tego bałam , ale dzieki pomocy mojej mamy i meza naprawde poszlo “gładko”
Najgorzej bylo ze snem , bo pomimo potwornego zmeczenia nie moglam spac . Tak bardzo sie balam o córke, ze ciagle nad nią czuwalam
Mialam troche naszykowanego jedzenia w zamrazarce , staralam sie tez miec wsyztsko kupione dla malej , nawet na wyrost zeby nie musiec martwic sie o.to martwic ani jezdzic po sklepach gdybym nie miala na to ochoty

Super że tworzycie takie artykuły i to że tworzycie takie tematy i poruszacie je ze specjalistami. Myślę, a że jest to bardzo pomocne dla przyszłych mam :heart::heart::heart:

Super artykuł , bardzo przydatny dla mnie . Już niedługo mnie to czeka i obawiam się jak to będzie . Nie chce się nastawiać negatywnie ale nie jestem w stanie sobie wyobrazić nawet jak to będzie wyglądać w moim przypadku .

1 polubienie

Świetny artykuł, co do mojego połogu - oceniam go 9/10 :grinning: naprawdę świetnie i bardzo dobrze przeszłam ten czas, w głównej mierze dzięki mojemu mężowi, który wspierał mnie bardzo bardzo mocno i był na każde moje zawołanie :heart:

Mega pomocne ! Świetny artykuł jak zawsze

Super, że coraz częściej mówi się o połogu.
Ja będąc w ciąży miałam bardzo małą świadomość o tym czasie, a szkoda. Chociaż i tak połóg był dla mnie dość łaskawy, a mąż w tym czasie świetnie dawał sobie radę

Mój połóg przebiegał łaskawie 3 razy rodziłam cc jedynie pierwszy dzień po porodzie zawsze był dla mnie okropny i bolesny tak każdy kolejny był coraz to lepszy i naprawdę bardzo szybko wróciłam do formy. Przy dziecku nie miałam problemu , wszystko ogarniałam bez problemów, po 3 cc myślę że nawet szybciej się zregenerowałam bo bez problemu wstawałam z łóżka do synka , nie odczuwałam rany.
Myślę że każda mama nie powinna się negatywnie nastawiać na czas pologu , każdy może być inny i jeżeli mamy odpowiednich ludzi obok siebie to zawsze możemy prosić o pomoc.

Takie artykuły są bardzo potrzebne. Ja niestety miałam krwawienia 6 tygodni a później kilka dni przerwy i okres. Masakra w ogóle nie wiem czy da się na to przygotować. Każda kobieta znosi to inaczej

To ci współczuję, ja to bym chciała aby ten okres przyszedł jak najpóźniej na szczęście 5 miesiąc po i jeszcze nie mam . Mam nadzieję że całe lato jeszcze się uda przejść bez okresu :face_with_hand_over_mouth:

To ja nadal nie mam ale coś się już dzieje bo odczuwam że gospodarka hormonalna rozpoczęła się :stuck_out_tongue:

A co takiego czujesz ?

Bardzo dziękujemy za podzielenie się doświadczeniem :heart:

1 polubienie

Zgadzamy się z Tobą, warto to ustalić już na początku połogu, a nawet jeszcze w trakcie ciąży :heart:

1 polubienie