Największym czynnikiem wpływającym na niebezpieczeństwo koronawirusa jest fakt, że nawet po zakończeniu choroby mogą pojawić się zagrażające życiu powikłania. Do najgroźniejszych powikłań występujących u dzieci należy PIMS, czyli wieloukładowy zespół zapalny pojawiający się po zakażeniu covid. Nawet jeśli po przebytej chorobie objawy koronawirusa całkowicie zniknął, po około 4-6 tygodniach może pojawić się wysypka koronawirusowa, wysoka gorączka czy ból brzucha sygnalizujący PIMS. Jest to niezwykle niebezpieczny stan zapalny, który wymaga opieki szpitalnej oraz leczenia immunosupresyjnego i immunomodulującego.
Nawet po przebyciu PIMS chory powinien pozostać pod opieką lekarska przez kolejne 6 tygodni, w celu dokładnej obserwacji stanu zdrowia pacjenta po leczeniu, co sprawia, że samo leczenie zespołu zapalnego jest bardzo długotrwałe i wymagające. Właśnie z powodu możliwości powikłań oraz ciężkich dla chorego objawów choroby, nawet najzwyklejsze objawy nie powinny być bagatelizowane - nawet bezobjawowy covid powoduje szybkie zarażanie innych osób i rozprzestrzenianie się pandemii na całym świecie. Oczywiście najbezpieczniejszym rozwiązaniem, aby uchronić zarówno siebie jak i dziecko przed koronawirusem jest zastosowanie szczepień.