Od jakiegoś czasu ćwiczę pilates, zdecydowałam siena to bo wielogodzinne przesiadywanie w pracy przed komputerem spowodowało,że zaczęły mnie bolec plecy. Mimo,że regularnie pływam i biegam, potrzebowałam dodatkowego rozciągania i musze powiedzieć,że efekt jest zadziwiający. Kręgosłup mnie nie boli, łatwiej udaje mi się utrzymać wyprostowaną sylwetkę:) Naprawdę polecam te ćwiczenia, które stawiają przede wszystkim na jakośc wykonania, powoli ale bardzo dokładnie. Więcej daje wykonanie kilku brzuszków ale dokładnie, niż stu byle jak!!!I w pilates sprawdza się to w każdym ćwiczeniu:)Tak tylko chciałam sięw Wami podzielić moim najnowszym odkryciem;)polecam, to bardzo fajna forma ruchu,spokojna uspakajająca, relaksująca i wzmacniająca całe ciało!!!![]()
Pilates, yoga czy też inne ćwiczenia rozciągające nie są dla mnie. Tzn lubie je jako trening po “prawdziwym treningu” żeby rozciągnąć mięśnie. Ogólnie wolę coś co bardzoej daje wycisk.
Ale oczywiście wszelkie rozciągające ćwiczenia przynoszą dużo dobrego ![]()
Ja chodze na jogę dla ciężarnych i mój kręgosłup jest za to baaaardzo wdzięczny ![]()
Przed ciążą chodziłam na zumbę.
Mam nadzieję, że po ciąży również będę miała czas chodzić.
Ma zostać stworzona specjalna sekcja : mama fit, na te zajęcia będziemy mogły przychodzić z dzieciakami ![]()
To super, że z kręgosłupem lepiej, wiem co to znaczy jak boli.
Ja w czasie ciąży czuje często ból kręgosłupa tym bardziej, że mam większy biust i to jeszcze większe obciążenie, jeszcze ciągnie do przodu, jest czasami ciężko, ale da się wytrzymać.
mam nadzieję, że po ciąży wszystko wróci do normy i nie będę tak bardzo go odczuwała, ale wiadomo wtedy można zacząć ćwiczenia i będzie mi lżej. ![]()
Zumba jest świetna,dodaje energii chęci do życia . Pilates troszkę wycisza.
Tak mi ten temat jakoś siedział w głowie, że mimo że nigdy nie przepadałam za tego typu treningami tym razem postanowiłam skusić się na pilates.
Włączyłam więc na You Tube trening trwający 16 minut i jestem nawet zadowolona ![]()
Ja od czasu do czasu lubię takie właśnie wyciszające formy aktywności. Jak chodziłam do klubu to zawsze na początek wybierałam sobie godzinę zajęć jogi albo pilates, a później godzinę czegoś bardziej energetycznego. Za zumbą nie przepadam, nie lubię aż takiej formy ekspresji. Polecam również zajęcia “zdrowy kręgosłup”, ćwiczenia właśnie na bazie pilates ale ukierunkowane na wzmocnienie kręgosłupa.
W internecie jest pełno ćwiczeń dla kobiet ciężarnych, są też na ból kręgosłupa. Prowadzą je licencjonowani trenerzy, więc nie ma obaw co do odpowiednich ćwiczeń. Tylko chcieć nie się ruszyć z kanapy.
Jak to mówią “Dla każdego coś dobrego”. Osoby z większym temperamentem pewnie będą zadowoleni z zumby, intensywnych treningów kardio czy modnego ostatnio jumping fitness. Dla osób o spokojniejszym usposobieniu pilates będzie strzałem w dziesiątkę. Aktywność fizyczną trzeba podporządkować pod siebie, żeby mieć motywację do ćwiczeń, a nie robić tego z przymusu ![]()
Daria dobrze, że napisałaś o tej formie aktywności. Nigdy nie ćwiczyłam i wypróbuję, żeby zobaczyć jak to wygląda ![]()
Każda forma aktywności niesie za sobą coś dobrego niezależnie od tego co wybierzemy. Warto też spróbować samej w domu poćwiczyć sobie mięśnie głębokie. Bardzo pomaga na kręgosłup ale ćwiczenia są dość trudne.
Ja w zależności od nastroju np. kiedy nie mam humoru ewentualni e jestem zła to jadę na boks. Jak chce się wyciszyć idę na jogę lub na pilates. Jak mam świetny humor idę na zumbę
Każda aktywność fizyczna jest dobra i zdrowa przede wszystkim.
Pozdrawiam
Bardzo fajne są także ćwiczenia z piłkami ![]()
Ooo boks zrobił się ostatnio bardzo modny wśród moich znajomych, ale daje w kość gorzej niż niejeden fitness. Bum na cross fit już widzę trochę mija…
Mnie osobiście pilates nie odpowiada. Tak samo jak joga. Tak jak pisała M. Jacek chyba trzeba poprostu dostosować aktywność do naszego temperamentu. Ja osobiście zumbe uwielbiam. A jak nie zumbe to przynajmniej po ćwiczeniach muszę sobie pobiegać żeby się porządnie zmęczyć.
Agnieszka, bo różnie instruktorzy prowadzą zumbę, po jednej nie można się zęczyć a po innej pot spływa po plecach, a włosy są mokre jak spod prysznica ![]()
Mi w ciązy joga odpowiada, po ciąży również będę chodziła by się odstresować i wyciszyć ![]()
Ja wlasnie lubie taka ze az wlosy mokre
. ja wogole lubie sie zmeczyc jesli juz cos cwicze. Samo drzenie miesni jakos nie daje mi takiego kopa i zadowoloenia z siebie ze dalam rade.
Pilates i joga to zajęcia, na które dopiero zaczynam chodzić i przyznam, że sprawiają mi trudność- nie jestem aż tak rozciągnięta, ale czuje się lepiej z samym faktem, że coś robię.
Daj sobie czas
Z każdymi zajęciami będzie coraz to lepiej ![]()
Jakiś czas temu chodziłam na pilates i była to dla mnie super rozrywka! Wydają się one takie proste i niezbyt wymagające, ale to bardzo mylne. Też trzeba trochę się wysilić, aby poprawnie wykonać większość ćwiczeń.
Myślę, że od nowego roku może znów zapiszę się na coś w tym stylu, żeby w ogóle zacząć się systematycznie ruszać. Zwłaszcza, ze takie zajęcia w grupie bardziej mnie motywują ![]()
i rezultaty
Kiedy widzimy rezultaty to dostajemy takiego mega pozytywnego kopa i nie ma że “nie chce mi isę”.