Pierwsze urodziny dziecka

Gosia super tort i balony no i oczywoscie Lenka.

U nas pierwszych urodzin sie nie wyprawia przed ich faktyczna data :slight_smile: w sumie nie wiem czemu, ale zapytam mamy, pewnie o jalies przesady chodzi:)

Silje: U nas nie słyszałam nic o tym, ale zdecydowałam się, żeby były w sobotę, by chrzestni mogli uczestniczyć w tym dniu.

Mała dostała fotelik, jutro zobaczę jak jej się podoba, bo dziś padła zmęczona :slight_smile:

Gosia, ale to nie ze w dzien ktory wypadaja, tylko po. Takze wg tych zwyczajow jakie ja znam urodziny bys robila w przyszla sobote :slight_smile: nam wypadna w piatek, ale wyprawimy w niedziele tydzien pozniej. Bo wupadaja nam akurat w dlugi weekend i nie chcemy nikomu planow psuc. A w niedzielr dlatego, ze na roczek zawsze sie robi msze w kosciele, taka tradycja :slight_smile:

No właśnie pytałam mamy czy u nas też zamawia się mszę na urodziny i tutaj nie każdy to praktykuje.
A czy jest u Was coś takiego, że na urodziny przygotowuje się dziecku tacę z na przykład pieniędzmi, kluczami, książeczką do nabożeństwa/różańcem, kieliszkiem czy innymi? I każdy z tych przedmiotów ma jakieś znaczenie dotyczące przyszłości, w kierunku jakiej prawdopodobnie pójdzie dziecko. U nas coś takiego jest stosowane, ale nie wszędzie.

Gosiu nie ma nic takiego. U nas po prostu w pierwszą niedzielę po urodzinach robi się mszę, a potem jest obiad dla gości, czyli najbliższej rodziny. Także nasze urodziny powinny być robione 22 czerwca, bo Rozi urodziła się 20. Ale tak jak mówię, długi weekend wypada, więc przesuniemy to na 29 :slight_smile: Tym bardziej, że sąsiad ma urodziny w ten sam dzień co młoda, więc msza by była podwójna. Tylko kilka godzin różnicy jest między nimi. W zasadzie to muszę tylko pojechać do naszego wybranego lokalu i ustalić menu.

Maalgorzataa życzę Twojej córeczce wszystkiego najlepszego z okazji urodzin,dużo,dużo zdrówka i uśmiechów!!!
Torcik wyszedł śliczny i ten pomysł z biszkoptami super:)

Mamunia: W imieniu mojej córci bardzo dziękuję :slight_smile:
Co do biszkoptów, wpadłam na taki pomysł, ponieważ nigdy nie udało mi się ładnie wygładzić kremu na bokach tortu, a obsypywanie posypkami, nigdy nie wychodziło dokładnie.

Pierwsze urodziny przed nami bo został niecały miesiąc .Ja planuję zaprosić najbliższą rodzinę ,urządzić pokój w balony itp .Do tego jakiś kolorowy torcik z akcentem roczku i kolorowe potrawy na stół :slight_smile:

Jak dobrze pojdzie to jutro ogarne sprawe z lokalem. Obgadane mam telefonicznie, wiem co i jak, tylko babeczka termin musi mi sprawdzic czy na pewno jest wolny, niby jest przekonana, ze tak, ale dzisiaj w trasie byla, wiec jutro rano mam dzwonic. Jak wszystko dogram to tylko polece do Proboszczunia i z nim zalatwie sprawe. A potem to juz moge zaproszenia wybrac i wydrukowac :slight_smile:

Silje: A później pochwal się zaproszeniami :slight_smile:

Silje koniecznie my tez musimy wymyśleć jakieś zaproszenia ale jeszcze mamy tak ze 2 miesiące na załatwienie tego. Ale my raczej zorganizujemy w domu lub nad jeziorko ściągniemy całą ferajnę i zrobimy urodziny na świeżym powietrzu :slight_smile:

mraczek swietny pomysl …zawsze chciałam miec wakacyjne dziecko wlasnie ze wzgledu na urodzinki :smiley:
Ja w lutym także zawsze w domu sie kisilismy , jak byłam na urodzinach u znajomych to fajnie w ogrodzie - na działce …super :wink:

Jak bedziecie miały juz zaproszenia to chwalcie sie :slight_smile: My w sumie zapraszalismy telefonicznie …szkoda , tz moglam zrobic .

Monika1993 też chciałam mieć dziecko urodzone wiosną albo latem a tu drugie będzie i też się urodzi w grudniu, ale ważne że będzie.
Pierwsze urodzinki córeczce zrobiliśmy w domu w święta i było super. Najpierw zamówiłam mszę w kościele żeby podziękować za roczek i prosić o Błogosławieństwo a później impreza w domu. Pokój ustroiliśmy balonami i serpentynami a chrzestna zrobiła tort ze świeczką w kształcie kwiatu który się rozkładał i po bokach świeciły świeczki a on grał melodyjkę, fajnie to wyglądało. Mała miała dużo dzieci na imprezie i fajnie się z nimi bawiła, każde urodziny są super tylko trzeba je dobrze zorganizować, a tort w tym wszystkim najważniejszy.

No termin klepnięty, robimy imprezę 29 czerwca (chociaż urodziny młodej są 20, ale długi weekend). Teoretycznie też bym mogła zrobić garden party, bo mam możliwość, ale z knajpy się zawinę z małą jak będzie zmęczona, a goście niech sobie balują dalej. Jak młoda wstanie i zje to jeszcze muszę iść do sklepu, więc zahaczę o Proboszczunia, mam nadzieję, że go spotkam. I jak jeszcze to klepnę to już się zajmę zaproszeniami. Mam plan wykonać je sama, tylko kolorowy tusz muszę nabyć. Już coś mi się rodzi w głowie, ale zobaczymy.

Ja samodzielnie wykonywałam zaproszenia na swoje 18 urodziny, zarówno na imprezę dla rodzinki i dla znajomych. Wykonałam dwa pomysły i wyszły super. Gdybym miała drukować, za bardzo by się nie udało, bo nie mam super drukarki kolorowej, a na laserowej mam tylko czarny druk.

Drugie dzieciątko będzie z końca marca lub początku czerwca, więc urodziny prawdopodobnie będą gdzieś w terenie, ale jeszcze sporo czasu do tego :slight_smile:

My pierwsze urodziny Mii urządziliśmy w domu. Musieliśmy podzielić imprezę na dwa dni ze względu na dużą rodzinę. Jeśli chodzi o menu to była sałatka, krokiety z barszczem, ciasto, zimna płyta i jakieś przystawki. Torcik zamówiliśmy u prywatnej Pani, która robi bardzo ładne torty okolicznościowe. Zaczęliśmy świętować ok 15 a skończyliśmy przed 20, tak aby nie zaburzyło to nam całego dnia. Wiadomo to dzień naszego dziecka, ale ono też musi odpocząć. Była w centrum zainteresowania, każdy się z nią bawił, ale była również zmęczona.

Pierwsze urodziny Franusia również były w domu :slight_smile: wśród najbliższej rodziny, dziadkowie, nasze rodzeństwo, chrzestni a że chrzestni to nasze rodzeństwo więc nie było to dużo osób :-)))) nie chciałam urządzać nie wiadomo jakiej imprezy, bo uważam, że to trochę bez sensu, druga sprawa to taka, ze nie mam kasy na nie wiadomo jaką uroczystość,ale nawet jakbym miała to nie chciałabym robić imprezy na kilkadziesiąt osób.
Pierwsze urodziny to coś wspaniałego, bo dziecko ma już roczek i pojawia się ta jedna świeczka w torcie, warto to uczcić, porobić zdjęcia w gronie najbliższych. Warto też pamiętać,że dziecko też się męczy przy dużej ilości gościach, przy większym tłumie, nie może zasnąć, bo jest głośno, duszno…

U nas było bardzo miło, przyjemnie. Franuś w śród położonych mu na dywanie rzeczy wybrał długopis :-)))

My plroczek synka urzadziliśmy w domu - sama piekłam torty - upiekłam dwa w razie gdyby jeden nie wyszedł; p a wyszły oba fajnie. Teraz zastanawiamy się czy roczek bliźniąt damy radę zrobić w domu ze względu na ilość osób. W końcu chrzestnych trzeba liczyć razy dwa, ich rodziny, nasze rodzeństwo oraz rodzice to wychodzi około 25 osób. Sama nie wiem czy się odważę zrobić taką imprezę w naszym niewielkim mieszkaniu.

Bliźniaki :wink: podwójne szczęście :wink: jak dla mnie i naszego małego mieszkania 25 osób to zdecydowanie za dużo u nas na roczek była moja mama brat i chrzesni. Też było fajnie w końcu to dla dziecka :slight_smile:

Podwójne szczęście i podwójny wydatek :wink: