Paśnik/karmnik dla dziecka

Z cyklu “czego to ludzie nie wymyślą”
Przeglądając ostatnio strony znalazłam TO, czyli paśnik dla dziecka. Idea tego urządzeni jest następująca, montujemy w łóżeczku i karmienie dziecka mamy z głowy. Jest tez rozwiązanie dla jeszcze sprytniejszych (czytajcie wygodniejszych) rodziców, które wiąże się z instalacją 2 takich urządzeń - do jednego sypiemy “paszę” a drugi to wodopój.
Zdecydowałybyście się na zakup takiego urządzenia? Moim zdaniem to sprowadzanie dziecka do roli zwierzątka domowego :confused:

Matko kochana, to dziecko wygląda swoja postawą do tego poidła, jak królik dosłownie. Biedne dzieci tych rodziców co takie szalone pomysły mają i takie rzeczy kupują (o ile ktoś to w ogóle kupi)

mnie zaczynają takie produkty przerażać, jak można w ogóle dopuścić taki produkt do sprzedaży, przecież to wiaże się z poniżeniem wręcz.

głupota nawet nie chcę o tym pisać

Jakbym coś takiego chciała to bym sobie kupiła świnkę morską, a nie zachodziła w ciążę…:confused:

ranyście…paśnik dla dziecka…jak to w ogóle brzmi.
beznadziejnie głupi pomysł

mamunia wiem, że to funkcjonuje jako pudełko, do którego pakuje się swój prezent (widziałam je nawet na amazonie w przystępnej cenie). Niemniej jednak świadczy to o ludzkiej głupocie, bo chyba nikt mądry nie produkowałby tak idiotycznych pudełek. Z czasem to i pewnie gadżet z opakowania zostanie wyprodukowany.

Mam nadzieję, że to faktycznie tylko pudełka.

A swoją drogą jaki pojemny ten paśnik, jedzenia wystarczyłoby na cały dzień. Do tego super hiper chłonny pampers, karuzela z naładowanymi bateriami i nie potrzeba wynajmować niani. Masakra :expressionless:

o jeny …az mi sie przykro zrobilo , ze sa takie matki , tacy ojcowie co w taki sposob traktuja swoje dziecko :frowning:
Nie wiem o co chodzi przepraszam bardzo ? Zostawiamy dziecko samo w łózeczku przywieszamy to " CUDO" i wychodzimy na cały dzien ? Śpimy cały dzien i dziecko mamy w nosie ? A cooo … wrzuce jeszcze z 10 zabawek , picie w takim PAŚNIKU ( fatalna nazwa ale adekfatna do jego funkcji , zadania …nie wiem jak tu ujac )
Podsumowałyscie bardzo trafnie . Idiotyzm kompletny jak dla mnie ;//

Słuchajcie ręce , nogi i kopyta opadają jak się znajduje takie rzeczy w sieci. Masakra jakaś , który normalny rodzić coś takiego kupi?

Dla mnie to juz byłaby przesada, gdyby jakiś rodzic skorzystał z takiego gadżetu. Uważam, ze karmienie dziecka to czysta przyjemność, która pozwala nam budować relacje z dzieckiem i zbliża nas do siebie. Wiec jeżeli jakiś rodzic montuje taki pasnik to nie powinien buc nazywany rodzicem.
Nawet jeśli jest to pudełko, to dla mnie takie żarty są nie na miejscu. Jak można porównywać taka mala istotne do zwierząt? Ja jestem na nie!

maaaatko ,a dziecko to zwierzątko, albo chomik jakiś … no bez jaj biedny maluch
już wolę poczekać aż sam nauczy się pic z kubeczka lub z butli i mieć go na oku :smiley:

masakra , kto to wymyślij, dosyć że dziecko ma łózeczko z kratkami to jeszcze powidełko? przecież to nie chomik, to chyba jakiś leniwy facet wymyślił któremu cieżko wstać do dziecka;/

Straszne… Chyba żaden rodzic nie jest na tyle zajęty, aby nie mieć czasu by nakarmić lub napoić dziecko, a jeśli jest to zwyczajnie nie powinien go mieć. Nie wiem kto to wymyślił, ale to jest lekka przesada. Dziecko to nie zwierzę!!! Potrzebuje dużo miłości, czułości i uwagi

Porażka! przecież moment karmienia, to czas też czas na tworzenie więzi między dzieckiem rodzicem, nawet jak jiz ma my za sobą karmienie piersia czy butelką. A takie zostawienie dziecka bez wglądu ile je i jak je, to może być niebezpieczne, no chyba że stoimy nad łóżkiem i pilnujemy… absurd

Całe szczęście, że to tylko głupi żart bo już miałam cisnąć gromy od których Forum by się zatrzęsło :wink:

Masakra , pierwszy raz takie coś widze i mam nadzieję ze ostatni.

o matko to jakaś masakra, zaraz mam wrażenie jakby ktoś chciał dziecko zostawić na cały dzień samo i niech sobie radzi.

Ja powiem krótko i szczerze: jeśli jakiś rodzic to naprawdę kupuje to współczuje tym maluszkom, które będa wychowywane jak zwierzątka (chociaż tu nawet niektóre mają pewnie lepiej), w domu bez miłości i czułości i gdzie rodzice nie będą mieli czasu. Bo kto decyduje się na dziecko i od razu zakłada, że taki sposób to wygoda? A gdzie czas i poświęcenie dla własnego dziecka? Takie osoby jak dla mnie nie powinny decydować się na malucha…

Nawet jeśli ktoś kupił by to mojej córce w prezencie dla śmiechu,to bym mu powiedziałą,ze sam moze sie z tego paść… dajcei spokój!!! jak można coś takiego w ogóle produkować???a najbardziej dołujące jest to,że coś takiego jest dopuszczone do sprzedaży…