Owoce cytrusowe

Hehe Aleksandra z dziećmi to tak już jest ze jak coś zasmakuje to jedzą do póki końca nie zobaczą;)
Nasza mała tak naprawdę po ukończeniu 2 roku zycia zaczeła normalnie jeść pomarańcze czy mandarynki, w ubiegłym roku, bywało różnie jednego razu nic a za tydzień wystarczyła niewielka ilość i była cała wysypana, jednak u mnie równiez organizm bardzo szybko reaguje na nadmiar cytrusów;)
Cytrusy jak i inne owoce sprowadzane maja to do siebie że sa pryskane i to może mieć wysoki wpływ na uczulenie.

Generalnie to polecam wyciskanie soków własnie z pomarańczy, jeśli dziecko nie potrafi sobie poradzić z gryzieniem, to sokowirówka załatwi problem;) Sok ze świeżych pomarańczy- palce lizać, ja swego czasu nie lubiłam pomarańczy, ale sok mi nawet smakuje, o wiele bardziej niż kupny

Mój synek spróbował cytrusów (grejfruta,pomarańczy,cytryny,mandarynki) jak nie miał jeszcze roku i wtedy “ciocie dobra rada” krzyczały na mnie co ja mu daje, że cytrusy bardzo uczulają, nie przejęłam się tym, w ciąży i karmienia piersią też jadłam sporo cytrusów bo miałam na nie ochotę, młodego nie uczulały więc dawałam dalej.

Mój synek ma 10 mscy i też kosztował cytrynę, mało tego bardzo mu smakowała i nawet się nie skrzywił.

Witam , Moja corka uwielbia owoce cytrusowe po roku już je jadla . Po niektórych ma wysypke ale to zależy czy były pryskane i gdzie były kupione…Owoce cytrusowe bardzo ululają wiec radziłabym poczekać przynajmniej az dziecko skończy rok

Magdalenamsl owoce cytrusowe wszystkie są pryskane, niestety

Pierwsze słyszę, że cytrusy lulają dzieci. Synek ich kosztował i senny nie był.

SylwiaS: Wydaje mi się, że w wypowiedzi Magdalenamsl jest literówka i chodziło o słowo ‘uczulają’ :smiley:

chyba że tak, wtedy się zgodzę że jest to możliwe

Dopiero po roku, cytrusy bardzo uczulają

nieprawda…cytrusy już od 10 msc mozna WPROWADZAC ale bardzo ostrożnie …
juz teraz nie pamietam kiedy mojemu małemu podałam po raz pierwszy …w każdym razie w Boże narodzenie a wlasciwie jeszcze przedl jadł mandarynki i pomarancze i oczywiscie woda z cytryna.
mam małe watpliwosci bo po zjedzeniu pomaranczy czy mandarynki ma dziwne kupki ale nic poza tym …i pediatra nie kazal rezygnowac …

Ja rowniez cytrusy podawalam jak coreczka miala ok. roku. Rowniez dobrze je zaakceptowala, tzn nie miala na nie uczulenia, choc jest alergikiem na mleko.

oczywiscie nie każde dziecko bedzie tolerowało te owoce …jesli rodzic jest przewrazliwiony ( nie mówię tego aby urazic kogos ) to bedzie czekał tak czy inaczej do tego 12-13 msc i to tez nie jest niczym złym …jesli uwaza ktos , że nie ma sie z czym spieszyc to mozna sie wstrzymac i podac bananika , jabłko …sliwke .

Moja też już jadła, jakiś czas temu. Nie pamiętam dokładnie, ale koło 9 miesiąca. I też było w porządku. Tylko, że ja nie mogę cytrusów, bo u mnie powodują migreny, a lubię je i jak dam małej to sama zjem a potem umieram.

Mój synek ma 14 miesięcy i właśnie ostatnio sobie uzmysłowiłam, że jeszcze nie próbował cytrusów, ale jakoś nie było okazji ;). Ja sama jakoś nie przepadam szczególnie za cytrusami, a teraz jest taki ogrom owoców sezonowych, że zajadamy się nimi, a na cytrusy chyba przyjdzie czas w sezonie jesienno - zimowym.

Mój jak miał 9 miesięcy to jadł mandarynki na święta. Bardzo mu smakowały i nie miał po nich żadnej reakcji alergicznej.

Mój maly również ok 8/9 miesiąca i nic mu nie było…

Moja malutka ma 11 miesięcy i jada już cytrusy, pierwsze próby już ok 9 mies były i nic jej nie było, ale ogolnie nie jest dzieckiem alergicznym i ja karmiąc piersią jadłam sporo cytrusów.