Nasza Maść lanolinowa LOVI do brodawek sutkowych łagodzi podrażnienia, przynosi ukojenie i wspomaga regenerację naskórka. Dodatkowo jest bezpieczna dla dziecka i hipoalergiczna. Drogie mamy, czy miałyście już okazję ją testować? Chętnie poznamy Waszą opinię.
Testowałam tą od Lovi i innej firmy. Ta od Lovi jakoś bardziej mi się sprawdziła. W miarę duża pojemność opakowania, brodawki faktycznie trochę odżyły jak zaczęłam używać jej regularnie ![]()
Maść jest genialna stosuje również do ust !
Ja też bardzo polubiłam się z tą lanoliną, chociaż szczerze mówiąc częściej niż do brodawek używam jej do ust
I muszę przyznać, że bardzo dobrze nawilża usta, nawet jak są mocno wysuszone. Usta bardzo ładnie z nią wyglądają, jak pomalowane błyszczykiem. A jak zostawi się ją na noc, to naprawdę ładnie zregeneruje usta, wyglądają dużo lepiej ![]()
Do brodawek myślę, że też świetnie się sprawdza!
Do brodawek super sie sprawdzało, ale do ust nie stosowałam muszę wypróbować ![]()
Koniecznie przetestuj
Przydałby się aplikator lub wąski dziubek do higienicznego nakładania małych ilości, mniejsze opakowanie podróżne (np. 5–7 ml) idealne na wyjścia oraz okienko w tubce, które pozwoliłoby łatwo sprawdzić, ile produktu zostało. Takie zmiany podniosłyby wygodę stosowania na co dzień.
Dodatkowo odwróciłabym tekst, w języku polskim jest bardzo mała czcionka vs j.angielski
Przynosi mega ulgę na podrażnione brodawki podczas karmienia , u mnie sprawdza się znakomicie
O widzisz, co kobieta to inne potrzeby. Ja uwielbiam tą, bo jest większa, niż właśnie to 5/7 ml. Wkurzała mnie taka mała tubka, bo zaraz jej nie było ![]()
Spoko ze jest duza ale przydalaby sie druga wersja mini na podroze male i duze ![]()
Dzis stosowala po raz pierwszy i jest ekstra, fajna konsystencja dale mega ulga a jestem mamą KPI wiec ulga po laktatorze ![]()
Masc jest cudowna juz kiedys miałam okazje ja stosowac i przynosi mega ulge na bolace brodawki
sprawdziła sie tez na. spierzchnięte usta kiedy nie miałam pomadki w szpitalu po porodzie oraz na spierzchnięte ręce u sy ka
polecam
Super maść, tubka starcza na dużą ilość aplikacji, przynosi dużą ulgę na bolące brodawki, cudownie nawilża- nie tylko brodawki
zdecydowanie przyspiesza regenerację
Maść świetnie działa, szybko łagodzi i regeneruje skórę brodawek
Lanolina pomaga przy podrażnionych brodawkach ale ja używam jej też do smarowania ust wychodząc na wietrzną pogodę oraz do suchych i podrażnionych miejsc na ciele zarówno u dziecka jak o i siebie
Nie podrażnia wam bardziej skóry, jak smarujecie się przed wyjściem? Ja po takich zabiegach miałam strasznie przesuszoną skórę
Mnie nie właśnie super nawilża i robi taką powłokę ochronną ale może nie każdemu pasuje
Dla mnie lanolina była wybawieniem w pierwszych tygodniach po porodzie! Początkowo używałam maści z liści kapusty, bo dostałam ją od siostry. Dopiero później kupiłam sobie z lanoliną. I jak zobaczyłam jak działa ta z lanoliną to ta z kapusty prawie w ogóle nie działała w porównaniu do niej!
A widzisz, ja muszę właśnie posmarować po powrocie, wtedy jest super, ale jak posmaruję przed to zaraz mam suchą skórę ![]()
Właśnie testuje maść lanolinową lovi po pierwszych próbach karmienia - zdecydowanie przynosi ulgę i mam wrażenie, że brodawki dość szybko się regenerują (nie czuję takiego bólu podczas kolejego karmienia).
Jest bardzo wydajna, gęsta - nie potrzeba wiele, żeby ukoić ból. Dodatkowo nie pozostawia (jak do tej pory nie zauważyłam) tych tłustych plam.
Nie wiem czy akurat ja trafiłam na tak gęstą tą maść czy ta z lovi taka jest? Bo jeśli ma rzeczywiście taka konsystencję to zwróciłabym uwagę na opakowanie - z tej tubki cięzko się ją wyciska