Kubeczek fajny i styl akurat taki jak lubię
Kupiłam dla koleżanki córci nawet taki kubeczek bo mała nie lubi niekapków i załapała od razu
Swojemu synkowi też daję i na razie ćwiczymy,bo weźmie tylko kilka małych łyczków
Ale jest myty w zmywarce i nadruk cały czas jest w stanie idealnym
no i najważniejsze: nie wylewa się
chyba,że synek zrzuci go z krzesełka to wtedy parę kropelek wyleci ale zawsze jak mam jakiś nowy produkt w dłoni to sprawdzam sama jak się on będzie zachowywać i przy normalnym użytkowaniu nie leci nic i wyssanie napoju nie jest ciężkie,wystarczy trochę poćwiczyć z dzieckiem ![]()
Mój synek nie rozstaje się z kubkiem ani na chwilę więc to chyba coś znaczy :-)))))))))), teraz kubek pojechał z synkiem do dziadków,mam nadzieję,ze wróci w dobrym stanie ![]()
Kompletując wyprawkę dla synka kubeczki LOVI 360 Retro rzuciły mi się w oczy, ale zakup odłożyłam na późniejszy czas. Dzięki LOVI kubeczki już są u mnie w domku i czekają aż przyszły użytkownik osiągnie wiek, w którym będzie mógł ich używać
Myślę, że się idealnie sprawdzą. Oprócz pięknego wyglądu kubek zwraca uwagę solidnym wykonaniem - materiał, który został użyty do produkcji wygląda na bardzo trwały. Do tego po nalaniu do niego napoju faktycznie nic się nie wylewa
A o to przecież chodzi!
Otrzymaliśmy do testów kubeczki Lovi retro 360º o pojemności 250 i 350 ml. Jak na razie moje dziecko jest jeszcze ciut za małe na świadome korzystanie z tego cudeńka. Większy podarowałyśmy starszej koleżance, która bez kubeczka Lovi 360 praktycznie się nie rozstawała, ale jej osobisty miał ciężki wypadek i nie nadawał się już do użycia. Radość dziecka i mamy przeogromna :-). Jest to świetne rozwiązanie dla aktywnych dzieci i takich, które lubią pić bezpośrednio z kubka jak dorośli, bez obawy o zaplamienie ubranka czy otoczenia. Świetne na spacerach. Plus za ochronę antybakteryjną SteriTouch. Stylistyka retro bezdyskusyjne dystansująca konkurencję. Nasze różowe cudeńko czeka jeszcze na odpowiedni moment :-).
Nasz ulubiony kubek!
Został on sprezentowany naszemu irlandzkiemu kumplowi, który z ogromną łatwością, mając 10 miesięcy nauczył się z niego pić.
Towarzyszył Nam przez prawie rok, w wielu odcieniach kolorystycznych, połączeniach wzorów, w ilości prawie 10 kubków, systematycznie wymienianych.
Szykujmy się powoli i rozglądamy za nowym towarzyszem, dla młodszego szynka, może jakiś nowy wzór?; )
Cieszę się, że zdecydowałam się na zakup kubeczka Lovi 360 już kilka miesięcy temu. Co prawda, wtedy mój synek nie umiał wtedy z niego pić, ale nauczył się i jest po prostu rewelacja. Inne niekapki przeciekają i po odwróceniu do góry dnem, leci z nich picie, a w 360 nie. W dodatku dzięki niemu mój synek bardzo ładnie uczy się pić ze szklanki i nawet niczego nie rozlewa!
Za miesiąc styczeń udało nam się zdobyć zestaw retro, w tym kubeczek z tej kolekcji. Wcześniej miałam czerwony, a teraz doszedł drugi i bardzo się cieszę, że są zawsze pod ręką! ![]()
Ulubiony kubeczek mojego synka. Jest REWELACYJNY kazdemu bede go polecac z czystym sumieniem. Dziecko dzieki niemu pije jak z kubka i do tego dziecko moze go miec w kazdej sytuacji. Jest latwy w czyszczeniu, bardzo trwaly i odporny na uszkodzenia.
Kubek Lovi 360 kupiłam córce w grudniu . Początkowo nie umiała z niego pić, ale gdy już zobaczyła o co chodzi bardzo polubiła kubek .
Kubek jest wykonany z przyjmnego plastiku , rączki są antypoślizgowe. Dziecko samodzielnie z niego pije z rączkami lub bez nich .
Po odwroceniu kubka dnem do góry nie cieknie z niego płyn . Gdy spadnie z wysokości to kilka kropel wydostaje się z niego.
Mimo codzienniego używania nie widać na nim śladów zlozycia . Kubek często jest przez córkę rzucamy na podłogę z różnych wysokości , ale mimo tego jest cały .
Łatwo się go czyści , przy rozkreceniu nie ma żadnego oporu .
Pomaga w nauce picia z dorosłego kubka . Córka dzięki niemu wie jak piję się ze szklanki .
Kubek kupiłam wczoraj 210ml w stylu retro. Niestety coś z nim nie tak , gdyż przecieka w miejscu łączenia nakrętki z kubkiem czy uchwytem. Są tam takie małe fabryczne dziurki. Jaki jest powód? Próbowałam poprawnie zakręcić kilkakrotnie kubek i zawsze to samo…
Dolaczylam zdjęcie na którym dokładnie widać gdzie zbiera się plyn. Zaznaczę ze kubek jest dobrze zakręcony.
Pierwszy kubek Lovi 360 z kolekcji retro dostaliśmy w prezencie od mojej cioci. To był strzał w dziesiątkę! Mój wtedy niespełna roczny synuś, nauczył się z niego pić niemal natychmiast. Od tamtej pory minęło ponad 1,5 roku, a mimo to kubeczek nadal świetnie spełnia swoją funkcję. Jedyne co się w nim zużyło od tamtego czasu to uszczelka. Na szczęście Lovi wyszło na przeciw mamom i bez problemu można ją dokupić za nieduże pieniądze ![]()
Kubeczek jest rewelacyjny, synuś się z nim nie rozstaje! Kiedy wlewam do niego soczek, mam pewność, że Franek na pewno go nie rozleje. Jakiś czas temu, dzięki uprzejmości Lovi, otrzymałam do testów taki sam kubeczek. Dzięki temu młodszy synuś nie jest już zazdrosny o kubeczek braciszka bo teraz każdy ma swój ![]()
Kubek 360 z czystym sumieniem polecam każdej mamie! Jest naprawdę rewelacyjny! Drugiego takiego nie ma ![]()
Ja czekam aż moje maluchy podrosną i będą mogły pic z tych kubeczków:)
A.Sztybel ja w swoim kubeczku też mam takie dziurki, ale nic przez nie nie cieknie… Może ktoś z LOVI się wypowie w tej kwestii?
adamos A ile mają maluchy? Ja swojej córce dałam kubeczek już w wieku pięciu miesięcy. Początkowo próbowała go gryźć, ale dosyć szybko zaskoczyła co trzeba zrobić, żeby poleciała woda.
Od wczoraj używamy kubeczka Lovi 360 14m.+
Jest wspaniały! Nawet nie przypuszczałam, że takie cudeńka w ogóle istnieją.
synek od razu zaczął z niego sprawnie pić. Świetne jest to, że przygotowuje dziecko do nauki picia ze szklanki i to bez rozlewania.
naprawdę kubeczek niezmiernie przypadł mi do gustu. Mało tego jest pojemny i bardzo ładny - mamy retro. ![]()
to mój ulubiony kubek Lovi
mój właśnie ![]()
Synek też chętnie z niego pije ale gdy wychodzimy razem w pośpiechu z domu to nasz wielki miętowy kubek retro staje się moim kubkiem na kawę i herbatę - idealnie mieści się w torbie oraz w samochodowych uchwytach na napoje. Po prostu zdejmuję uchwyty i wcale nie wygląda jak dziecięcy kubek ![]()
Bardzo łatwo się go myje bo wszystkie części łatwo się rozkładają, dobrze złożony i zamknięty jest szczelny, po potrząśnięciu czy uderzeniu o stół lekko przecieka co moim zdaniem jest bardzo życiową lekcją dla malucha ![]()
W związku z tym , że u mnie w brzuchu jest maluszek , a kubek dostaliśmy dla roczniaka to kubek powędrował do testiwania dla siostry synka. W pierwszej kolejności został sprawdzony czy faktycznie jest to kubek niekapek, czy tylko posiada takie określenie w nazwie . Kubek faktycznie spełnia swoje właściwości . Jest poręczny dla maluszka o drobnych raczkach. Balysmy się z.siostrą ,ze dla dziecka rocznego , które posiada w sobie więcej energii niż stu dorosłych , kubek się nie sprawdzi . Jednak kubek jest idealny . Zamknięcie idealnie sprawdza się podczas jazdy samochodem , a nawet podczas pobytu nad morzem . Serdecznie polecamy , ponieważ naprawdę jest łatwy w utrzymaniu czystości .
Dzięki uprzejmości Lovi mój 1,5 roczny synuś od wczoraj testuje kubeczek Lovi 360 12m+. Bez problemu utrzymuje w rączkach kubeczek pełen picia i dzięki temu czuje się bardziej samodzielny. Wiem, że synek nie rozleje nawet kropli. Jego starszy braciszek żywa kubeczka Lovi 360 14m+, więc chłopcy się nie mylą, każdy ma swój
Wszyscy jesteśmy pod ogromnym wrażeniem solidnego wykonania i przede wszystkim świetnego pomysłu! Polecam! ![]()
Kubeczek piękny a synuś będzie go testował dopiero później bo jeszcze za malutki ale córka spróbowała napić się z niego i oznajmiła mi, że fajnie się z niego pije
więc dla synka będzie z pewnością bardzo dobry ![]()
Jestem mile zaskoczona kubeczkiem LOVI 360. To chyba jeden z najlepszych produktów dla dzieci, które w sposób przyjemny i bezpieczny mogą z niego skorzystać. Kształt i kolorystyka kubeczka bardzo zachęcające. Uchwyty świetnie wyprofilowane, dostosowane do małych rączek dziecka. Napój nawet po przechyleniu kubeczka nie wypływa. Zdarzyło się, że kubek wypadł z ręki mojego synka, ale nie został uszkodzony nawet w minimalnym stopniu. Kubeczek bardzo łatwo utrzymać w czystości. Jestem bardzo zadowolona szczególnie, kiedy mój syn z niego korzysta podczas jazdy samochodem. Z kubeczka nic się nie wylewa.
Chciałam jeszcze dodać od siebie tyle, że prócz mnie są też zachwyceni wszyscy inni, którzy widzieli kubeczek.
bardzo podoba się szczególnie to, że maluch może pić z każdej strony, a płyn się nie rozleje. ![]()
Ponadto jestem niezmiernie zadowolona, że faktycznie przygotowuje dziecko do samodzielnego picia z kubka czy szklanki. Kiedyś Miłoszek bardzo chciał spróbować napić się z prawdziwego kubka i ze zdumieniem przyznaję, że szło mu naprawdę super. ![]()
Kubeczków lovi 360 mieliśmy tzn. synek miał, jak do tej pory 3. Dwa o pojemności 210ml i jeden 350ml w kolorystyce podstawowej
Jest to obecnie i ciągle od ponad 1,5 roku ulubiony rodzaj kubeczka. Wcześniej nie był przekonany, ale teraz na podróże najlepiej ten. Teraz dzięki Redakcji dostaliśmy jeszcze o pojemności 250ml, który synkowi się też od razu spodobał, mimo że różowy z przeznaczeniem dla córy ![]()
Kubeczki o mniejszych pojemnościach (210 i 250) mają antypoślizgowy dół, natomiast większy nie ma, ale nie jest też potrzebny. Rączki do trzymania z podstawowej kolekcji mają też obrzeża anty poślizgowe, natomiast ten z serii folky nie. a także te rączki wydają mi się większe. Nie jest to żaden minus ;-).
Łatwo się rozkłada kubeczki do mycia, ale przydaje się dobra szczotka do czyszczenia, by nakrętkę dobrze doczyścić (tutaj szczotka Lovi jest super - okrągła na drucie, np. Canpol moim zdaniem jest zła do tego). Jeden kubeczek po wojażach, gdzie nie mieliśmy dobrej szczotki ani jak dobrze wymyć, musieliśmy wyrzucić z powodu pleśni, która pojawiła się w zagłębieniach. Normalnie myjąc nie ma żadnego problemu. Uszczelki są dosyć wytrzymałe, wymieniam czasem z zasady a nie ze zniszczenia. Dostępność ich też jest dobra.
Pokrywka - tutaj w niektórych ciężko zdjąć, a czasem bez problemu - dwa kubeczki, niby identyczne, a w jednym mniej siły muszę użyć. A jak trzeba mocno ciągnąć, to niestety parę kropli z kubeczka tez idzie. Ogólnie kubeczek nie kapek, bo trudno się spodziewać by przy oddziaływaniu sił nic się nie wylało
Jak spadnie z impetem na podłogę, to troszkę mokrego zostaje, ale dziecko trzymając spokojnie nie ochlapie się.
Ogólnie - kubeczki są super. Dzięki nim synek bez problemu obecnie pije ze szklanki czy kubeczka, a ten Lovi 360 służy głównie na podwórku lub w czasie wyjazdów.

