Okładki na książeczki zdrowia

Witam drogie Mamy,
co myślicie o filcowych okładkach na książeczki zdrowia dla dziecka?Czy któraś z Mam posiada takową?Polecacie czy nie?Właśnie zastanawiam się nad jej zakupem… bardzo mi się podobają, chronią książeczkę i mają dodatkową kieszonkę na recepty czy ważne “kwitki”…

ja swojego czasu robiłam takie okładki :slight_smile: teraz szyje książeczki filcowe dla dzieciaczków - ale w kwestii materiału mogę się wypowiedzieć - filc to bardzo wdzięczny i fajny materiał, taka okładka może być personalizowana z dowolnym wzorem - zawartość książeczki jest chroniona i taka okładka jest oryginalna:) więc łączymy praktyczne z pożytecznym :slight_smile:
Alutka jak będziesz wybierać okładkę to zwróć uwagę na grubość filcu aby nie był ten najcieńszy bo ten prześwituje i nie wygląda wizualnie dobrze - filc z wiskozy albo akrylowy jest dobrej jakości więc te Ci polecam warto na to zwrócić uwagę przy wyborze :slight_smile:

Jutii dziękuję za rady na pewno je wykorzystam i przy zakupie zwrócę na to uwagę :wink:

Ja nie używam żadnych okładek, bo książeczka zdrowia służy tylko przy okazji szczepień, ewentualnie bilansu, a tak przy wizycie u lekarza, lekarz jej nie wypełnia, więc leży sobie w domu, na półce. Sama się nie zniszczy, więc nie widzę takiej potrzeby w kupowaniu filcowych okładek :wink:

Magiczny u mnie w poradni książeczka nawet przy rutynowej wizycie jest potrzebna i wypełniania - ale pewne to zależy od przychodni :slight_smile: i lekarza prowadzącego, choć jak jaździliśmy z Zosią prywatnie do lekarzy to też zwracali na nią uwagę
Alutka proszę bardzo :slight_smile:

Książeczki zdrowia od 2002 roku aż do stycznia 2016 roku były nie obowiązkowe. Dobrą wolą lekarza jest jej wypełnianie. Książeczka zdrowia dziecka nie była uznawana jako dokument medyczny . Dlatego są one takie kolorowe , pełne reklam .
Okładki nie mam , myślałam o takiej jak na zeszyt szkolny . Filc jest ładny , ale nie widziałam potrzeby kupowania takiej okładki .
I mnie w przychodni książeczka jest wymagana i wypełniają podczas każdej wizyty . Nie twierdzę , że wypełniane jest wszystko , ale zawsze jakiś wpis jest odnotowany .

Jak dla mnie taka okładka jest konieczna, bo książeczka cały czas z nami “podróżuje”, a chciałabym aby wytrzymała te ładnych parę lat…U nas przy każdej wizycie jest potrzebna książeczka dlatego szybciej niszczeje…A poza tym jak córeczka skończy 18 lat to mam zamiar jej wręczyć ją jako pamiątkę :wink: A poza tym bardzo ładnie wyglądają takie okładki.

Zakupiliśmy taką, używamy 2rok i jestem bardzo zadowolona z zakupu.książeczka się tak nie niszczy, i nawet mąż ja znajdzie na półce bez problemu:-)

1

Nie mam okładki na książeczkę zdrowia ale jest ona u nas w całej teczce maluszka. Dostaliśmy teczkę z PZU i tam jest wszystko co dotyczy zdrowia mojego Synka.
Pomysł z daniem książeczki na pamiątkę super. Ja MMA swoją i do tej pory porównuję sobie jak przybierał na wadze mój synek a jak ja.

Alutka, super okładka, taka z filcu, aż chyba zlecę siostrze żeby nam taką zrobiła, bo ona lubi się w takie rzeczy bawić :slight_smile:

Margos naprawdę polecam, tym bardziej jak się zabrudzi to można ja wyprać i wygląda dalej jak nowa. Tylko należy pamiętać aby literki i ozdoby były doszyte, a nie doklejane, bo odpadną.

Tez sie bardzo nad tym zakupem zastanawiam. Czy da sie je kupic w zwyklym sklepie? Troche nie widzi mi sie zamawiac przez internet.

Niestety nie widziałam nigdzie takich okładek stacjonarnie…to jest rękodzieło i raczej tylko w internecie albo w okolicy u krawcowej czy osoby która robi takie rzeczy z filcu…można poszukać np na olx zaznaczyć swoją okolicę i umówić się na bezpośredni kontakt.

Alutka gdzie kupiłaś tą okładkę i jak ona wychodzi cenowo? Świetnie to wygląda, a książeczka zdrowia dziecka jest chroniona przed zabrudzeniami więc przyjemne z pożytecznym :slight_smile:

Znajoma krawcowa takie szyła.Super sprawa robiła jeszcze torby zakupowe, teczki dla dzieci na rysunki, organizery…zapłaciłam za niego z tego co pamiętam niecałe 20zł a i córcia dostała opaskę gratis

O szkoda ;/ myślałam, że zamawiałaś w sklepie internetowym i wtedy prosiłabym o linka :slight_smile: ale bardzo mi się spodobał taki pomysł i muszę coś poszukać sama :slight_smile:

Ja myslalam ze moze sama jakas zrobie. :wink: planuje zrobic takie fajne etui wyszydelkowane z guziczkiem :wink: zobaczymy czy znajde na to chwile czasu ;0

Niestety na allegro nie widziałam, tylko książeczki sensoryczne z filcu za 80zł…Ale może predzej na olx coś się znajdzie …

Mamy:) jak dla mnie jest to świetna sprawa :slight_smile: i do tego super wizualnie :)! Osobiście u mnie się sprawdziła i nie niszczy się książeczka!!

Może faktycznie lepiej samemu wykonać taką okładkę:) inspiracja powstała tylko teraz trzeba znaleźć czas aby zrobić takie cudo :slight_smile: