Odrzucenie smoczka

Hej! Mój Mały (3 msc) od tygodnia odrzuca wszystkie smoczki. Ogólnie jest spokojnym dzieckiem, ale czasem smoczek mu pomagał i cycał bez problemu. Teraz wypluwa, czasem wręcz się denerwuje jak chce mu dać.  Synek jest tylko karmiony piersią - jadł butelką z moim mlekiem tylko przez jeden wieczór i noc i nie było problemu, teraz coś się zmieniło i nie wiem co jest powodem.

Dodam, że wróciłam do smoczka 0-2 msc, który był jego faworytem, ale niestety nawet ten smoczek odrzuca. 

Może niektóre Mamy powiedzą "to dobrze, będziesz mieć problem z głowy, że Mały nie chce smoka", ale był on dla mnie "uspokajaczem", gdy np. wracaliśmy z dłuższego spaceru albo pomagał Synkowi zasnąć. 

Dodam, że ostatnio zacząć się ślinić, lekarz wczoraj powiedział, że do zębów jeszcze daleko... 

Pomóżcie Mamusie - czy smoczek wróci do łask? 

Trzeba próbować może jednak coś jeszczw z tego wyjdzie. Może to chwilowe znudzenie smokiem :-) 

Musisz próbować.Mój synek miewał takie chwile zwątpienia i do dzisiaj mu się zdarza taki bunt na smoczka.Czasem nawet sam nim rzuca.

A jakiej firmy smoczka używacie?Moze lepszym rozwiązaniem skoro maluszek jest kp będzie smoczek z takiego brązowego kauczuku,te są takie miększe.

Mój też nie chce smoczka ale na noc już tak i się denerwuje jak mu daje w dzień . Być może to skok rozwojowy i dziecko nie chce mój tak miał że wypluwał wszystko prężył się i płakał , zrób jak dziewczyny sugerują spróbuj podać za jakiś czas . A są też takie dzieci bezsmoczkowe i to nie jest tragedia najwyżej będzie się wyciszał podczas kamienia . 

Lovi, avent, canpol. Narazie próbowałam tylko silikonowe, bo wcześniej takie mu odpowiadały... będę próbować za jakiś czas, ale zauważyłam że ostatnio najbardziej lubi bawić się piersią :):)

Moja córeczka też wyrzuca smoczek. Są dni kiedy z chęcią go przyjmie a są i takie, że każda próba podania smoczka kończy się jego wypluwaniem. Może u Ciebie to chwilowe i synek zacznie znowu akceptować smoczek? Może to naprawdę skok rozwojowy? Poczekaj i zobacz jak się rozwinie sytuacja.

A jak jest ze spaniem skoro go wypluwa? Zasypia bez problemu? Czy denerwuje się i płacze? Ja nie miałam problemu ze smokiem bo synek zawsze je lubił a nie ukrywam że też były dla mnie wygodne bo i dłużej spał, lepiej zasypiał i potrafił się uspokoić ale jak już odrzucił to za parę dni wszysto wróciło do normy także nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Moja kuzynka natomiast miała taką sytuację jak Ty i jej synus do smoczka już nie wrócił ale wydaje mi się ze zaczął szybciej i ładniej mówić od mojego a między nimi jest tylko 3 miesiące różnicy. 

Nic nie poradzisz na siłę nie wepchniesz. Moim zdaniem jedyne co możesz zrobić to spróbować inny smoczek o innym kształcie czy z innego materiału wykonany i przeczekać całą sytuację. 

Moje dziecko jest bezsmoczkowe od początku. Nie akceptuje smoczka, a może po prostu nie akceptuje firmy. Bo przyznam, że próbowaliśmy tylko jeden rodzaj, bo ja jestem przeciwniczką smoczków. 

Natomiast Ty piszesz, że synek lubił smoczki. Skoro teraz go odrzuca, to rzeczywiście może być skok rozwojowy i woli bawić się piersią. Bo pierś zapewnia mu bliskość z mamą, a to w tych dniach jest dla niego najważniejsze. Bliskość i poczucie bezpieczeństwa. Ja bym mu nie broniła i kilka dni spędziła z nim. A jak akurat ma dobry humor, to wtedy próba włożenia smoczka, aby się nie zdenerwował.

Z drugiej strony skoro Twój synek odrzuca już smoczek, to nawet jak do niego nie zechce wrócić to nawet dobrze, bo od 4-5 miesiąca powinno się już zacząć odstawianie, więc byś miała problem z głowy.

Poszukaj w internecie smoczków z kauczuku i kształtem jak najbardziej zbliżonego do sutka.Moze maluszek jeszcze zdecyduje się na smoczek.Jeśli jednak nie, to nie ma co na siłę zmuszać.

Patrycja u mnie nie ma problemu z zasypianiem bez smoczka. Córeczka usypia i że smokiem i bez niego. Zresztą nawet jak zaśnie ze smoczkiem od razu go wypluwa i zabieram go z łóżeczka. Używam go najczęściej jak zacznie denerwować się przy piersi bo nie chce już jeść a chce się pobawić :)

Synek zasypia bez smoczka, teraz ma etap wkładania wszystkiego do buźki i myślałam, że smok by mu pomógł :) spróbuje tak jak mówicie jeszcze kauczukowy... szkoda, bo chciałam kupić piękne smoczki z Lovi z liskami, będę musiała z tym poczekać :)

Znam Twój ból, moja córka również odrzuca wszystkie smoczki. Również traktowałam je jako uspokajacz bo na co dzień nie korzysta z nich. Mojej córce pomaga schłodzony gryzak wodny i teraz to on robi za uspokajacz. Dobre efekty przynosi też gryzak drewniany, klonowy. Polecam. 

Ciężko powiedzieć, czy synek zaakceptuje na nowo smoczek, czy nie, bo dzieci są różne. Ja sobie bez smoka nie wyobrażam dziecka, bo ratuje w wielu sytuacjach, chociażby jak mówisz, jest potrzebny do spania, czy do uspokojenia, gdy płacze. Na Twoim miejscu próbowałabym mu dawać co jakiś czas do buzi, by całkowicie o nim nie zapomniał, a może akurat z powrotem go zaakceptuje.

Dzieci są różne,  mają swoje upodobania....swoje też uczyłam smoczkow, bo tak jak mówicie smoczek to uspokajacz i ratuje życie w wielu przypadkach....jest łatwiej ;) 

Może weź go wyparz jeszcze dodatkowo jeśli chcesz nadal z firmy Lovi...czasem pomaga zabawa...że chowasz np. Pod bluzkę...albo zabawa idzie rak i tym smoczkiem potem hop do buzi....mozesz dac na niego krople swojego mleka by go zachęcić albo jakiejś herbatki/soczku....