Odrzucenie jednej piersi przez dziecko

Jakie macie sposoby na to aby przekonać dziecko do piersi, którą odrzucił po zapaleniu? 

neurologopeda, fizjoterapeuta, pediatra, doradczyni laktacyjna - nie znaleźli nieprawidłowości 

Może przyczyna tkwi w przykładaniu?  Przykładasz tylko w jednej pozycji czy masz kilka ? Może jak leży ciągle na jednym boku, to już źle mu  na drugim? Może nie chodzi o samą pierś a pozycję?

A może mleko ma inny smak po infekcji, jeszcze wszystko nie zeszło. Próbowałaś ściągnąć trochę mleka z chorej piersi i dopiero przystawic? Tutaj technika wydaje się ok skoro konsultowała. Może po prostu przyzwyczajenie dziecka do jednej piersi w sensie ułożenia. Możliwe że np. Niektóre kanaliki są jeszcze zatkane i mniej przepływa przez nie mleko, lub po prostu jest go w piersi mniej i dziecko się denerwuje że wolnej leci. Próbowałaś podać dziecku smoczek a potem szybko podmienić na pierś?

Mój synek nie od początku ale po paru miesiącach również odrzucił pierś , nie chciał i szybko się poddawałam aż mi powoli zanikało mleko. Starałam się przez to dużo odciągac laktatorem i starałam się przystawiać synka czesciej dobrej piersi nie tylko jak płakał i czasem dawLam mu cały czas ta pierś która nie chciał aż w końcu są przekonał i zaczął już z niej ssać , mniej na pewno niż z prawej ale było coraz lepiej niż wcześniej. Więc myślę może częściej przystawić i pomagać sobie czasem też laktatorem żeby to mleko lepiej leciało i dzieciątku było łatwiej.

Próbuj przystawić najpierw do tej co ssie a za chwilę do tej drugiej może jak jest bardzo głodny to się denerwuje. Dlatego najpierw do tej co lubi a za chwilkę do tej drugiej 

a masz mleko w tej piersi co dziecko ją odrzuciło? moze sciagaj laktatorem zeby pobudzić tą piers a jak juz bedzie w niej mleko to przystawiaj dziecko 

Spróbuj ściągnąć część mleka laktatorem, bo faktycznie może mieć inny posmak. Mogły się też zrobić lekkie zastoje i mleko nie leci tak łatwo jak z drugiej piersi, dlatego maluch nie chce się męczyć, to są małe cwaniaczki:).. 

Ściągaj i pobudzaj tą pierś laktatorem.

U mnie chcial

syn tylko z jednaj piersi na druga musiałam mieć nakładkę 

Kargaw masz rację tak właśnie było u mnie jak dałam synkowi lewą pierś , tej z której jadł mniej to płakał a jak dałam mu czasem pierwsza ta prawa potem lewą to ssał spokojniej.

No właśnie ja jak młoda nie chce zassać to daje smoczka i wtedy przykładam od razu do piersi i ładnie chwyta i je już spokojnie. 

U mnie też lewa pierś jest mniej lubiana. Ewidentnie mniej z niej leci, więc mały traktuje ją bardziej jak smoczka i często przy niej usypia.

Mój synek z dnia na dzień odrzucił piersi całkowicie. Ściągałam mleko laktatorem, ale przed każdym ściąganiem próbowałam go przystawiać. Cierpliwie probowalam, aż któregoś dnia załapał ponownie i zechciał ssać. Próbuj cierpliwie go przystawiać, ale nie czekaj aż będzie głodny i zniecierpliwiony, ani jak będzie już najedzony. Trzeba wyczuć moment. Może w dobrym humorze, bez głodu ani najedzenia chętniej złapie odrzuconą pierś.

Hmm ciężko powiedzieć moja córka też odrzuciła pierś i akceptowała tylko butelki. Przez dłuższy czas odciągałam swoje mleko i karmiłam ją butelką. Czasami tak bywa, niestety w tym przypadku to dzieci rządzą i podejmują decyzję kluczowe.

Można próbować, jeżeli bardzo nam zależy na karmieniu piersią, ale też nie ma co się załamywać jak nic z tego nie wyjdzie.

Tylko szkoda, że jest taka duża presja jeśli chodzi o kp. W nie których szpitalach nie tolerują podawania mm. Wiem bo sama w takim leżałam 

Moja mała również upodobała sobie prawą pierś . Lewą ciężej jej się chwyta z czasem wypluwa i znów szuka. Przetrwamy mimo poranionej brodawki:)

To u mnie każde dziecko woli lewą. I przez to jest większa niż prawa. Nawet pozycja karmienia nie zmieniała preferencji. Ale mimo to karmie na zmianę, by zastoju nie było. Jeśłi nie chce złapać to daje właśnie smoka, possa trochę i pierś. Lub laktatorem wyciągam nieco brodawkę i też załąpie 

Moja Laura bardziej lubiła lewą. Prawa to tak bardziej krótką chwilę tylko mamlala 

Agnieszka świetny przykład , cierpliwości i wytrwanie a mały ssak sam zacznie ciumkac.

Dla mnie lewa tez jest wygodniejsza bo lepiej się dziecko trzymie. Ale trzeba na zmianę, nie ma co patrzeć na siebie.  Karmię kapturkami ale z lewej jest w stanie napić się już bez. Natomiast prawej nie ma szans. Ta brodawka zaraz jej ucieka