Obrączka

Ja nie mam męża, więc nie mam problemu hahaha :D 

Ale też bym nosiła obrączkę, a obecnie przy dziecku pierscionek noszę tylko na okazje jakoś, bo przy tylu obowiązkach boję się, że po prostu go zgubię :(

ja zawsze na basenach mam obawy, że mi pierścionek czy obrączka spadnie .

Najgorzej jak właśnie te kości są szersze bo ta obrączka lata. Ja kiedys mówiłam ,że będę ją nosić tylko na łańcuszku skoro tak lata, ale noszę na palcu 

Chodzę cały czas tylko w szpitalu kazali zdjąć biżuterię. Jestem już bardzo do niej przyzwyczajona. W pracy również mi nie przeszkadzała.

Ja noszę, ale mój mąż jest fizjo więc zakłada tylko w weekendy. Chciałabym żeby miał ja zawsze, ale akceptuje taki układ :) 

Oboje nosimy :) w pracy  musiałam ściągać (kontakt z żywnością) ale tylko raz zapomniałam o niej i została w szafce :D Mąż nosi, jedynie czasem ściąga do kąpania małej bo boi się ze może ją drasnac 

oboje nosimy

Wolicie srebrną czy złotą biżuterię na co dzień? A może wszystko zależy od okazji? :ring:

Oczywiscie ze nosze obraczke :slight_smile:

Ja na co dzień noszę delikatną, przylegającą biżuterię — drobne kolczyki, srebrny łańcuszek i czasem srebrną bransoletkę :sparkles: Zdecydowanie wolę srebro od złota. Złoto zakładam tylko na wyjątkowe okazje, jak śluby czy urodziny. Pierścionków nie lubię — kiedyś jako mała dziewczynka je uwielbiałam, a teraz zupełnie nie mogę się do nich przekonać :sweat_smile: Skuszę się jedynie na ten zaręczynowy i obrączkę.
A jeśli ktoś też lubi subtelne, srebrne dodatki, to tutaj jest sporo pięknych kolczyków w tym stylu: Kolczyki ręcznie robione - minimalistyczne kolczyki damskie | Biżuteria Matyldy Zielińskiej

Nigdy nie lubilam zlota. Kojarzył mi sie z tanimi bazarowymi kolczykami i cygankami.
Pierścionek zareczynowy tez mialam wyjatkowy bo oprocz tego ze z białego zlota to z wtopionymi krysztalkami a nie typowym oczkiem.
Jednak los chcial ze polubilam złoto za sprawa obraczki po zmarlej mamie mojego meza. Znalazlam ja przy okazji porzadkow do wytopienia i zakochalam się. Przymierzyłam i szok - byla idealna na moj palec.
Nie wierze w przesady wiec zdecydowalam sie ją nosic a mezowi zrobilismy taka sama na wzor. Nie wierze ze nasze malzenstwo sie przez to rozpadnie i ze tak sie nie robi bla bla bla.


Noszę ją z dumą :heart: