Szukam obozu dla mojego syna (10 lat), który nie za bardzo lubi sport, ale za to ciągle coś buduje, eksperymentuje, dużo pyta. Nie chciałabym go pakować w coś, gdzie będzie tylko piłka i bieganie, bo to go zniechęca. Może coś w klimacie przygody, odkrywania, trochę survivalu? Byle nie za ostro.
Nie jestem za bardzo w temacie bo nie mam takich dużych dzieci , ale syn znajomego ma 13 lat i jedzie na jakiś obóz wędkarski . Chyba musisz szukać czegoś docelowo w swojej lokalizacji bo tak to ciężko doradzić
Zobacz na lokalnej grupie, czy są i was harcerze. Pamiętam że jak miałam z 10 lat, to byłam przez chwilę harcerką i miałam jechać na obóz. Finalnie nie pojechałam, bo okazało się to nie dla mnie, ale może synowi się spodoba ![]()
a jaka lokalizacja ?
Szukaj obozów przygodowo-naukowych, np. z eksperymentami, budowaniem, elementami survivalu dla dzieci – bez ostrego wysiłku. Fajne są też półkolonie typu “Mały odkrywca”, “Young Explorer”, lub obozy LEGO, robotyka, detektywistyczne. Dużo zabawy, zero presji sportowej. Idealne dla ciekawych świata!
Są obozy z eksperymentami, robotyką, przyrodnicze, a nawet survivalowe w wersji “light” – z nauką rozpalania ognia, budowania szałasów, ale bez ekstremów. Dla dzieci, które lubią budować i odkrywać, to strzał w dziesiątkę. Szukasz obozu w konkretnym miejscu w Polsce ? Czy lokalizacja nie ma znaczenia ?
WOW nie wiedziałam, że teraz są takie świetne obozy organizowane! Mój synek jeszcze za mały, ale za kilka lat myślę, że wyślę go na taki obóz oczywiście jeżeli będzie chciał.
Warto poszukać czegoś, co łączy ruch z elementami zabawy i ciekawych wyzwań. Są obozy, które mają właśnie taki przygodowo-eksploracyjny klimat, bez ciśnienia na wynik sportowy. Można zerknąć tutaj: https://fabryka-przygody.com/obozy/ – mają różne tematyczne obozy, również takie z elementami survivalu, ale dostosowane do wieku. Może to być dobry kompromis – trochę ruchu, ale podane w formie przygody i zabawy. Warto się przyjrzeć, bo wygląda to sensownie.