Objaw błogosławiącej ręki

Dziewczyny czy tylko mi tak puchną ręce że mam niedowład palców: środkowego, kciuka i wskazującego?

mąż mi powiedział, że mi spuchł cieśń nerwu nadgarstka i mam tzw. Objaw błogosławiącej ręki i że ludzie dużo korzystający z komputera też to mają bo naciskają na ten nerw.

Ale zastanawiam się czy to zejdzie, czy to niebezpieczne w ciąży? Wiem że u komputerowców potrzebne są nawet zabiegi chirurgiczne i rehabilitacja - a jak jest u kobiet w ciąży???

Ja mam to samo po nocy nif moge dłoni wyprostować. Ale czytalam ze to jest wlasnie to co Ci pow maz. Wiec chyba nie ma sie czym martwic :slight_smile:

W ciąży to normalne wręcz bym powiedziała, że standard :stuck_out_tongue: Opuchlizna pojawia się dlatego, że w organizmie zatrzymywana jest woda. Narażenie jest większe własnie u kobiet które wykonują prace manualne, prace na klawiaturze. Obciążanie nerwów u dłoni które jest regularne poprzez własnie prace czy opuchnięcia wynikające z zatrzymania wody mogą doprowadzić do tzw. cieśni nadgarstka. Objawia się brakiem czucia, bólem, niedowładem słabością palców. Rozwiązaniem jest aby dużo pic i nawadniać organizm oraz zrównoważyć sól w diecie ani jej za mało ani za dużo bo może pogarszać puchnięcie no i oczywiście ograniczyć prace manualne rąk, żeby dłonie jak najwięcej odpoczywały:) Pić Pić Pić co najmniej 2 litry wody dziennie i nie przemaczać rączek:)
A tak w ogóle to się nie martw bo to minie po urodzeniu malucha :slight_smile:

Kochana to podstawowa objawa w ciąży. Pijesz dużo wody?

lekarz mi mówił że to normalne mi tak drętwiały palce środkowy serdeczny i mały przeszło mi dopiero jakiś miesiąc po porodzie więc jeszcze chwilę się pomęczysz. ale spoko wszystko ustało na dobre .

Ja w ciąży również miałam problem z opuchniętymi dłońmi a najbardziej ta dolegliwość była dla mnie uciążliwa rano , nie mogłam zgiąć palców i powodowało to u mnie lekki ból. Nie jest to miłe uczucie ale po ciąży bardzo szybko mija. Faktycznie w ciąży trzeba dużo pić szczególnie niegazowanej wody mineralnej i jeżeli możesz to nie spędzaj zbyt dużo czasu przed komputerem ponieważ nie jest to wskazane dla kobiet ciężarnych.

Piję dużo ale już się męcze z własnym ciałem. Przytylam tylko 11 kg a wyglądam jak piłka… Ręce spuchniete, nogi jak u Frodo z władcy pierścienia, twarz jakbym boks uprawiała … Masakra. A zimne kąpiele nie pomogą?

Możesz sobie robić kompresy ze ściereczki zamoczonej w zimnej wodzie, używać żeli chodzących, jeśli chcesz też chłodnego prysznica. Nogi jak najczęściej trzymaj w górze podkladaj sobie poduche pod nogi :wink: a jak u Ciebie z ciśnieniem??

90 na 60
brzuch mi tak nie przeszkadza jak to że nie mogę palców normalnie zgiąć. Opuchlizna jak szybko schodzi?

mi to bardziej nogi drętwiały i palce u stóp …

Ciężko powiedzieć bo to kwestia indywidualna. Każda kobieta przechodzi to inaczej. Może zniknąć od razu po porodzie a może też trwać do kliku dni lub tygodniu po. Po urodzeniu nadmiar wody jest wchłaniany do naczyń krwionośnych potem następuje przefiltrowanie przez nerki no i na koniec wydalamy ja z moczem. Jak to będzie w Twoim przypadku nie wiem, wszystko zależy od organizmu i szybkości tego procesu. Nie martw się wszystkie te dolegliwości znikną maksymalnie do miesiąca po porodzie.

W ciąży częstą przypadłością jest zespół cieàni nadgarstka.

nienormatywna będziesz miło zaskoczona bo już na następny dzień po porodzie będzie ci się wydawało że cała zmniejszyłaś się o połowę tak szybko dolegliwości opuchlizny znikną. Ja tak miałam szybko że sama nie mogłam uwierzyć, i cieszyłam się że to opuchlizna i nie trzeba będzie zrzucać zbędnych kilogramów.

Pyplis ma.racje

Pyplis nie koniecznie tak może być. To ze u Ciebie opuchlizna zeszła szybko to nie znaczy ze u Normatywnej też tak będzie. Każdy organizm przechodzi rekonwalescencję inaczej wiec trzeba być przygotowana na to ze nie odrazu po porodzie nasze dolegliwości mina.

Mi odrobinę pomagał letni prysznic lub masowanie dłoni zaczynając od czubków palców a kończąc na łokciu. Faktycznie po porodzie w ciągu kilku dni te dolegliwości ustępują ale w ciąży należy dużo pić , koniecznie badać ciśnienie i w miarę możliwości być aktywną.

no niby tak ale w końcu zejdzie a zawsze to jakieś pocieszenie. Może miałam szczęście :slight_smile: że tak szybko mi minęło.

Ja pamiętam jeden poranek w szpitalu kiedy obudziła mnie pielęgniarka która przyszła pobrać mi krew i kiedy założyła opaskę uciskową i poprosiła żeby zacisnąć dłoń to aż krzyknęłam z bólu ponieważ tak bardzo miałam spuchnięte dłonie a szczególnie palce że ich zgięcie powodowało ból.

A.Karbowska ale z pewnością opuchlizna zejdzie po porodzie . Chyba że ktos ma problem z krążeniem :slight_smile:

Po porodzie powinno Ci to zejść. Musisz to jakos przetrwać, ale z pewnością dasz radę :)Też się z tym męczyłam i to praktycznie cały trzeci trymestr. A było to silne do tego stopnia, ze nie umiałam sztućców utrzymać. Bardzo mi pomagały zimne okłady. Początkowo okładałam ręce ręcznikami zamoczonymi w zimnej wodzie, później przypadkiem koleżanka podsunęła mi taki żelowy okład, który można albo do zamrażalki wrzucić, albo podgrzać w gorącej wodzie. Kapitalna sprawa, kupiłam sobie taki prostokątny, który sobie owijałam wokół dłoni i przynosiło mi to ulgę. Wiadomo, pełnej sprawności mi to nie przynosiło, bo musiałam zrezygnować z kilku zleceń (robię, a raczej robiłam kartki okolicznościowe). Ale koniec końców pomagało funkcjonować. Rodziłam latem i byłam cała bardzo, bardzo, bardzo opuchnięta. Po porodzie opuchlizna na szczęście bardzo szybko mi zeszła:) Swoją drogą fajna nazwa. Nie spotkałam się z nią wczesniej :slight_smile: