Do roku tak a po roku kazali mi ściąć żeby rosly szybciej i były gęstsze. Nie ścięłam trudno bd miała rzadkie ale długie haha
Ja podcinałam włoski pierwszej córce dopiero w wieku 3 lat, wcześniej nie było sensu bo prawie nic na tej głowie nie miała 🙃
podcinala jej włoski babcia.
Następnym razem jednak pójdziemy do fryzjera, gdyż fryzjerskie nożyczki obcinają a takie zwykle domowe łamią włosy...
Ja podcinam.malej na snie .I myślę że.to dobry patent ostatnio w wróciła od babci i tarla oczko bardzo i miała podcieta grzywke i sie domyslilam.ze.pewnie włoski jej wpadły i przeszkadzają w oczku .więc babcia normalnie obciela A córka nie jest przyzwyczajona
Powoli synkowi już odrastają te które wypadły i ma taką słodką równiutką szczecinę, ale trochę czasu pewnie minie aż będzie miał czuprynkę bujną jak przy urodzeniu.
Nasz syn skonczy za chwilę 16 miesięcy, ma już dość długie włoski, kręcą się mu za uszkami i z tyłu główki, ale ja odwlekam wizyty u fryzjera, póki co nieplanujemy go też sami obcinać.
Starszego też obcinaliśmy jak skonczył rok, a też miał dość gęste włoski.
Powiem tak - wszystko zależy od obcinanego i obcinającego. Nasz syn dał się obciąć tacie -wiadomo autorytet i największy idol maluszka, ale tatuś fryzjerem to raczej nie zostanie... albo nierówno, albo na króciutko. Lepsze to jednak niż fryzura ala laleczka Chuckie ;) lub jakiś przerażający klaun.
Ale był to już roczniak, może nawet starszy syn był. Takiemu maluchowi kilkumiesięcznemu nawet by mi nie przyszło do głowy obcinać. Nie było też takiej potrzeby - włoski szybko się wytarły i urosły nowe.
Natomiast jeśli rodzice mają taką potrzebę, a dziecko da sobie włoski obciąć bez płaczu i niechcianych uszkodzeń (wiadomo, ze jak się zacznie wiercić to łatwo o zadrapanie uszka czy inne drobne skaleczenia) to czemu nie.
My byliśmy przed rokiem dziecka na pierwszym obcięciu i jestem mega dumna z niego zero płaczu histerii. Teraz nasza fryzjerka zmieniła pracę i niestety nie wiedzieliśmy o tym że odeszła do innego salonu Syn jak wrócił od nowej fryzjerki to powiedział "Mamo ja nie chciałem iść do tego fryzjera" - Syn 2,5 roku
Mój mąż był ostatnio u swojego fryzjera i zapytał się kiedy najlepiej obciąć naszemu synkowi włoski. Podobno najlepiej po roku obciąć na 3 milimetry, że później dziecko ma gęste włosy.
Sama strzygłam syna maszynką gdy włosy były już długie. Nie widziałam sensu chodzenia do fryzjera i dodatkowego stresowania dziecka.
podziwiam ja w zyciu maszynki w rekach nie mialam tzn raz mialam ale maz musial jechac mimo wszystko do fryzjera ratowac sie, niestety moj talent fryzjerski siega dna i jeszzce nizej.. dlatego syna powiedzialam ze dla wlasnego zdrowia psychicznego nie bd go obcinac bo moglabym tego pozalowa c wiec zawsze jezdze do fryzjera a mamy taiego fajnego typowo dla dzieci,
Ja do roku nie obcinalam a potem dopuki syn się zbytnio nie kręcił to obcinalam sama nożyczkami a potem już fryzjer