Mazia masz kobieto rację ;) u mnie młoda jeszcze na butli i czasami jak w nocy zacznie pić łapczywie mleko to słychać Że powietrze złapie to po godzinie jest już mexyk;) więc te kołki wzdęcia też są drażniące a jak dziecko nadwrażliwe to może wszytsko nie pasować;( chociażby kolor łyżki;D
A co gdy dziecko je za dużo? Kp więc niby je tyle ile potrzebuje i wdzien potrafi długo być przy piersi a w nocy 10 minut i da się odłożyć do kolyski
Podobno nie da się przekarmić dziecka karmiąc piersią, więc je tyle ile potrzebuje i tyle.
Myślę że dziecko je tyle ile potrzeba i daj mu to czego potrzebuje
Tak wydaje mi się, że można co najwyższej niedokarmic. Przekarmić nie da się;) mój syn po urodzeniu też za długo nie spał w dzień jak i na spacerze. Po 19 kiedy go karmiłam to płakał, chwytał pierś i wypluwal.. Tak walczyliśmy do 23 albo do 1 w nocy.. Kiedy zasypiał to wstawał o 5.. w dzień było spokojnie.. Ja wlaczalam szum, starałam się wyciszyć dziecko.. ściągałam mleko przed karmieniem czasami.. U nas to pomagało;) z czasem unormowało się kiedy wprowadziłam stałe godziny drzemek ;)
U mnie z szumem to różnie. Raz spala a raz budziła się jak tylko szum ucichł. Obecnie kładę bez szumu.
Mój dzieć tyje lekko powyżej górnych granic przyrostu. Powinnam się chyba cieszyć? ;) Bo raz usłyszałam sugestie że może mleko za chude, gdy mówiłam że chyba nie dojada w dzień. Ale już jest ok.
A na brzuszek trochę kropelki pomagają bo jak nic łyka powietrze.
Nie ma czegoś takiego jak chude mleko tak to babcie kiedyś mówiły. Dziecko ma swój instynkt jak zje za dużo to uleje i tyle nie da się go przekarmić.
Stałe godziny drzemek, karmienia i wszystkiego pomagają dzieci kochają rutynę pomalutku małymi kroczkami da się to zrobić.
A może osteopata by pomógł, czasami jest tak że dzidziuś ma napięcie mięśni przez co niewygodnie mu chwytać pierś bo czuje dyskomfort, może warto byłoby się z taką osobą skontaktować :)
Ja polecam fizjoterapeutę, byliśmy z małą i naprawdę tu pomasowala, tu jakoś obróciła, czary Mary i dziecko zupełnie inaczej funkcjonowało. Nawet gazy lepiej odprowadzało samo bez płaczu, wysiłku czy Espumisanu.
Też się zastanawiałam nad osteopatą. Drugie co mi przychodzi na myśl to refluks ukryty.
Ja jestem jednak zdania że można i da się przekarmić dziecko. Nawet dorosły człowiek jak zje za dużo to źle się czuje a co dopiero takie malutkie dziecko jak je tak często i długo. Kolki to nic innego jak bolący brzuszek a z za dużej ilości jedzenie tj. mleka dziecko też może boleć brzuszek.
Efektywne karmienie piersią powinno trwać od 10-20 minut, a maluszek powinien jeść co 2-3 godziny, w nocy nawet dłużej. Ja bym w nocy karmiła na życzenie, czyli dopiero jak się obudzi maluszek, a nie sama go wybudzała bo ładnie przybiera na wadze. Jeśli piszesz, że dziecko uspokaja się w pozycji wyższej może to być refluks. Ja na Twoim miejscu udałabym się do specjalisty - fizjoterapeuty albo osteopaty i zasięgnęła porady specjalisty, to nic małej nie zaszkodzi, a może i nawet pomóc. Wtedy dowiesz się dużo przydatnych rzeczy też będziesz spokojniejsza bo będziesz wiedzieć jak postępować z maluszkiem.
ja słyszałam kiedyś że karmienie powinno trwać 10-15 minut ale może się cos zmieniło
Jutro może jeszcze spotkam się że swoją położna. Też mówili o karmieniu piersią 15 minut jedna i druga a u mnie w nocy to jest 10 minut z jednej piersi xd ale dzisiaj mała albo na brzuchu u mnie/przy mnie albo w pozycji "pionowej" spała.
Może nie karmienie ale efektywne ssanie powinno trwać 10-15 min jak dziecko przysypia to i pół godziny może jeść Niemka tym nic złego
Miałam to samo ,śluz w kupce był cały czas. Czy mm dalej dokarmiasz? Obserwuj kupki, jeśli śluz dalej będzie to zmień mm, plus czytaj składy produktów, które jesz. Unikaj nawet wołowiny ,cielęciny - w nich jest dużo nabiału, za to królik jest bardzo dobry. Brzuszek dziecka reguluje się od 2 tygn do 4 tygn więc proszę nie popadaj od razu w panikę:* wiem to od naszej alergolog.
Jeśli przybiera na wadze to jest super i nie mart się że mało je, moja w 5 min jedną pierś opędzlowała , a drugą już rzadko chciała, wiec karmiłam naprzemiennie raz tą, raz tą.
Moja córka ma 6 mc i jest tylko na mm Neocate LCP plus słoiczkach,ma alergię na białko mleka krowiego i z nią też miałam przeboje.
Tez bym spróbowała zmnienic mm
Polecam masaż shantala jest mega. Dziecko może być temperamentne i się denerwować bądź jeszcze nie razi sobie z otoczeniem i to też może wpływać na kupę. Kuzynka miała podobnie poszła do osteopaty który stwierdził że wszystko jest ok ale właśnie dziecko nie radzi sobie z otoczeniem i reaguje nerwami podczas karmienia. Kazał wyciszać masażami i podawać probiotyk.
Dużo osób poleca masaż shantala. Nie wiem tylko jak się za niego zabrać.
Przyznam, że nie słyszałam o tym wcześniej, ale jak będę miałą chwilkę to zgłębię temat.. Odpukać, moje dziecko raczej jest z tych spokojnych (jedynie przy mleku trochę się pokręci) ale myślę, że masaż i dotyk to dobry sposób róznież na budowanie bliskości, także warto spróbować skoro tyle osób poleca,