Proszę mi powiedzieć, bo trochę się naczytałam ale nie we wszystko wierzę jak to jest z tymi kubkami niekapkami czy faktycznie krzywia zgryz, powodują problemy z wymowa?
Patrycja też tak słyszałam dlatego zamierzam zakupić bidon z rurką która nie powoduje wad zgryzu i problemów z wymową.
Też na ten temat czytałam, w jednym z poradników wyczytałam, że nikapki robione są na zasadzie smoczkiw. A jeżeli chodzi o plarkikowy ustnik to przestrzegam na nie gdyż w nich zbiera się pleśń.
O jakie niekapki chodzi? Jest szereg różnych form do wyboru, nie każda będzie niebezpieczna dla rozwoju dziecka. Jeśli chodzi o uszczelki też są wyjmowane i właściwe mycie, codzienne czyszczenie delikatnym środkiem myjącym uniemożliwi rozwojowi bakterii i grzybów.
My mamy niekapki z lovi i są świetne , każda część jest rozbieraną więc nie ma mowy o pleśni , wady zgryzu też nie powoduje bo pije się z niego jak z kubeczka .
Jeśli nie pasuja ci te zwykłe z dziubkiem bądź boisz się właśnie że dziecko będzie miało wadę zgryzu to warto pomyśleć o kupnie kubeczka 360’ z lovi ![]()
Również polecam kubek Lovi 360, nie jest to typowy niekapek, jest bezpieczny, w sam raz do nauki picia z dorosłego kubeczka (dla dzieci około roku). Poza tym można wszędzie zabrać go ze sobą.
Emmkao a w jakim wieku Twój maluszek załapał picie z kubeczka 360? Moja 9 m-cy i sukcesem jest jak zechce chwycić kubek, a proponuje go jej kilka razy dziennie…
Około roku, ale raczej po ukończeniu roczku i też nie za pierwszym razem. Na pewno warto cierpliwie próbować, choć nic na siłę, bo nie każdemu maluchowi pasuje ten kubek. Warto też uczyć maluszka pić przez rurkę ( u nas szybko nauczył się).
Może faktycznie spróbuję z tą rurką, wydaje mi się, że może ją zainteresować
dziękuję za wskazówkę
U nas także jak na razie rurka wygrywa z niekapkiem, zobaczymy po roczku ![]()
Bidony też są różne i warto poczytać opinie, o tym z którego w miarę łatwo dziecko wyssie płyn, bo z niektórych leci bardzo opornie i dziecko poniżej roku może też sobie nie poradzić.
Wasz.ka, również uczę pić córkę przez rurkę, gryzła ją, raz przypadkowo udało jej się zassac, ake była bardzo zaskoczona. Spróbowałam tak aby jej pokazać do czego służy rurka, zanurzyłam ją w wodzie (w tym co dziecko ma wypić), palcem zatkałam wylot i gdy córa objęła ustami rurkę, wpuściłam jej do buźki wodę, po kilku próbach dziecko powinno załapać że rurka służy do picia ![]()
Mama_Gartki moja córka również bardzo lubi sobie gryźć rurkę
u nas jak nalalam troszkę wody z sokiem na rurkę, to córka poczuła smak i załapała, zaczęła ssać. Chociaż łatwiej jej w dalszym ciągu idzie picie z butelki i zdecydowanie chętniej to robi.
Super, dzięki dziewczyny… też tak właśnie pomyślałam, że wizja rurki którą można pomemłać w buzi może skusić moją córcię. Od jutra próbujemy!
Wiadomo, że dziecku łatwiej u przyjemniej pije się z butelki ze smoczkiem, ale nie jest to zbyt dobre. Polecam właśnie naukę picia przez rurkę. Oczywiście czasami w zależności od dziecka może potrzeba więcej czasu i cierpliwości na naukę, ale na pewno warto. Później wiosną na spacerach będzie wygodniej wziąć bidon z rurką.
Nie jestem doswiadczona matka i zastanawiam sie jaki kubek bylby najlepszym wyborem dla dziecka 8m?
U nas butelka ze smoczkiem nie wchodzi w grę,
A co do kubka ze słomką, to dokładnie tak jak pisałyście najpierw pogryzła, pomemłała i raz czy drugi udało się coś pociągnąć. Jeszcze może nie załapała, o co w tym wszystkim chodzi ale zainteresowanie jest! U mnie też niunia 8 m-cy, także moniacw28 polecam kubek ze słomką…
Monicwa proponuję Ci albo kubek niekapek albo możesz próbować z kubeczkiem 360 z Lovi możesz też próbować z kubeczkiem że słomką. Możesz też podawać kubek Doidy ja dawałam córce pić właśnie z niego. Możliwości masz tak na prawdę sporo. ![]()
Monia albo kubek z miękkim dziubkiem albo bidon z rurką. 360 też można spróbować, ale zazwyczaj są od 12 miesiąca i nie wszystkie dzieci wcześniej załapuja.
Myślałam tak jak wy że kubek ze słomka jest bezpieczny i mój syn z wygody pił z niego bardzo długo nawet gdy nauczył się pić z normalnego kubka. Ake od logopedy w przedszkolu usłyszałam że to wcale nie dobrze i że czym krócej tym lepiej bo slomka w bilonie powoduje nie naturalne ułożenie szczęki i języka. I że czym której e sensie do ust tym lepsze i że milion razy lepszy kubek 360 stopni
Justyna na pewno najlepsze będzie dla kilkuletnich dzieci już picie z normalnego kubeczka, żaden dziubek, ustnik, słomka nie powinny być stosowane długo i każde z nich może spowodowac po długim czasie jakieś wady rozwojowe. Jednak do nauki picia są odpowiednie, ale pamiętajmy, do nauki.