Jak moje dziecko nie chciało zjeść jakiegoś warzywka to kombinowałam żeby zmienić jego strukturę w całości , pure , placuszek itp
A jak załapią to mogłyby jeść codzinnie to samo ![]()
Myślę, że właśnie jutro podam coś innego, a do brokuła podejdziemy za jakiś czas w innej formie ![]()
Powoli wszystko będzie szło ale wkoncu się dziecko przekona a jeśli nie to trudno , nie musi przecież lubić wszytskiego . Założę się że będzie Twoje dziecko miało ulubione warzywa
Pewnie tak, myślałam, że bardziej się przekona, jak dam jej jeść samej
dałam jej do rączki jedną różyczkę, ale patrzyła na to jak na kosmitę, a jak wsadziła rączki do papki, to tylko rozpaciała po całej kuchni i zaczęła gryźć talerzyk ![]()
![]()
Mój miał z początku jednak wkoncu się przekonał
O przyklad wczorajszej kolacji. To pierwsza jajecznica. Dalam pol takiej normalnej a pol z pomidorem z ogrodka. Ma wybor. Jednak zjadl obie ![]()
Ogólnie daje się warzywa po to żeby dziecko poznało na początku te ,gorsze,z smaki a owocki są pyszne więc zawsze zje. Jak nic się nie dzieję to możesz mieszać dwa, trzy składniki na początku. Popatrz sobie na internecie jakie są zupki dla dzieci w tym wieku i podpatrz sobie składniki ![]()
np batat marchewka ![]()
No właśnie dlatego nie dałam jeszcze owocka, bo boję się, że później nie będzie chciała nic mniej słodkiego ![]()
Tzn widziałam np fajne połączenia warzyw i owoców w postaci zupy krem z gruszki i pietruszki i aż sama jestem ciekawa takiego smaku, bo wcześniej nie jadłam
a kiedy mogę dać np makaron, ryż? Też od razu?
Tyle o tym czytam, a mimo wszystko mam tyle pytań ![]()
![]()
Najlepiej zacząć od tych bez soli i cukru, jeśli zje coś słodkiego to na pewno ciężko będzie podać jakieś warzywko
Ja nie patrzyłam szczerze mówiąc na żadne internetowe wskazówki
zaczęłam w sumienie brokuła i małemu posmakowało. Nie podaje po dwa dni to samo. To co się trafi to daje. Ogólnie daje słoiczki ale jak jest coś ugotowane co on też może jeść to daje. Np marchewka w rosołku.
Znaczy ja i tak gotuje sama, więc soli nie dodaje.
No ja dzisiaj dałam już kalafior z ziemniakiem i troszkę masełka. Dzisiaj jadła już troszkę chętniej, aczkolwiek chyba po prostu dalej nie wie, co ma robić z tym jedzeniem w buzi ![]()
To zupełnie normalne na początku dla malucha jedzenie to nowość nie tylko smakowo, ale i „technicznie”
Mięśnie buzi muszą się dopiero nauczyć, jak gryźć, przełykać, przesuwać jedzenie
I bardzo dobrze
Najważniejsze to obserwować dziecko i reagować na jego potrzeby, a nie stresować się „książkowymi” zasadami. Jak maluch je z apetytem i wszystko gra, to znaczy, że robisz to dobrze
Tak,mozesz podawac odrazu. Kuba swoj pierwszy makaron dostal w pierwszym tyg rd. Wielkie penne z papką z brokula. Bylam zaskoczona ze tak pięknie przeżuwa mimo braku zębow. Makaron po prostu gotowalam tak by byl baaardzo mieciutki
W ktorym miesiącu juz to zjadł ?
Skonczone 6 miesiecy. Jakos tydzien po rozpoczeciu RD. Pierwsze dni jadl warzywa same ale w roznej konsystencji. Ale probowal pieknie wiec zaczelam juz dawac cos na wzor normalnych obiadow. Makaron z brokulem, ryz z sosem pomidorowym itp
I zaznacze ze wcale wszystko nie lądowalo w brzuchu. Dotykal rozgniatal czasem rzucal, wcieral we wlosy ![]()
![]()
Zjadl 3 makarony i to bylo naprawde super. Poznawal smaki. Teraz ma 9 miesiecy i wcina az mu sie uszy trzesa ale dalej mleko jest nr 1.
Batata dalam np w wersji : papka, kawalek i frytka z batata








