Nie mam zupełnie ochoty na seks

Też często robiliśmy sobie kino w domu :)   Z popcornem z mikrofalówki :D 

Ostatnio mamy przerwę ,bo nie ukrywam - dość szybko idziemy zmęczeni spać :)

My staramy sie co jakiś czas sami wyjść do kina bez dzieci i w zasadzie niedługo znowu idziemy. Natomiast ostatnio ciężko coś wybrać w miarę ciekawego i jest problem z repertuarem 

Patrycja ty masz racje chyba takie domowe kino trzeba odpalić z pocornem w roli głównej;) i z kubkiem coli;)

Ja co wieczór mówię mężowi, że uspie dzieci i załączymy film. W efekcie zasypiam z dziećmi a gdy się w nocy przebudzę, jak teraz, to on już śpi:D 

My mamy problem by wybrać film i w rezultacie puszczamy jakis serial. Ogólnie problem jest ze mną bo jak uśpię dzieci to za niedługo sama padam i nie potrafię do końca zobaczyć filmu. Mąż się wkurza bo w rezultacie on ogląda do końca, a ja idę spać. Dla mnie oglądanie filmów na raty to norma dla niego nie do przejścia by nie skończyć tego samego dnia 

marzy mi się takie wyjście z domu bez dzieci tylko my we dwoje 

My pierwszy raz wyjdziemy wieczorem bez dzieci za tydzień lub za 2tyg  ;) mam tylko obawy czy teściowa bez problemu położy diecie spać he.

Zazdroszczę Justyś;) 

My coś z filmu wybierzemy zawsze ale to z kolei maz zasypia w połowie a ja patrzę do końca;D 

Nie no. Dziewczyna szuka pomocy na słabe libido a Wy tutaj o oglądaniu filmów przed spaniem i kto szybciej zasypia na filmie … :rofl: A ja dam inne rady. Ja rozumie że po kilku - kilkunastu latach małżeństwa może się znudzić ja też tak miałam szczególnie gdy pojawiły się dzieci, lekcje, i inne obowiązki. No ale wiecie facet to prosta konstrukcja. Jak myślicie ile zdrowy facet może wytrzymać bez seksu ?. Ja rozumie że pracuje z facetami na przykład na platformie wiertniczej albo na statku i wtedy nie widzi się z kobietą nawet pół roku ale gdy codziennie przebywa z kobietami na przykład w pracy a z żona nie uprawiał seksu od miesięcy to jak sądzicie czy nadal będzie wierny ?. No właśnie. Słuchaj ja nie dam ci rady typu pooglądaj sobie TV itp… Moja rada to zacznij coś działać ze swoim libido. Możesz spróbować z pewnymi środkami na pobudzenie na przykład feminam libido to są takie małe tabletki ziołowe bardzo mocne. Panie na konsultacjach to stosują. Możecie spróbować też na przykład odgrywanie różnych scenki, gierki itp…

Bardzo spłyciłaś to co jest najwazniejsze w tych radachm czyli czas dla siebie. Bo seks to nie jest przykry obowiazek. To bliskosc dwojga ludzi. I dobrze gdy jest to poprzedzone pyszna kolacją czy chwila relaxu przy ulubionym serialu. Juz nie mowiac o tym ze bylo tez duzo rad innych.
W biegu, podczas codziennosci naprawde czasem trudno wygospodarowac chwile dla siebie i nie pomoga tu zadne tableteczki polecane przez Ciebie. Czasem trzeba zajrzec w głąb siebie i tam szukac przyczyny, a nie tuszowac problem kolejnymi tabletkami ktorych my Polacy bierzemy zdecydowanie za duzo i zbyt czesto.

Tak samo z resztą moglabym napisac do Ciebie - nie no chyba zartujesz - dziewczyna pisze ze nie ma w ogole ochoty na seks a Ty jej wyjezdzasz z odgrywaniem scenek ktore jest dla odwaznych kobiet, akceptujacych siebie i szukających dodatkowych wrazen i podniecenia. Ale mi super rada…