Witam,
dziewczyny postanowiłam zacząć ten wątek aby was wyczulić na jedną kwestię dotyczącą nebulizacji. Przez ostatnią zimę często robiłam nebulizację moim dzieciom. O ile ze starszym dzieckiem nie ma problemu o tyle schody pojawiają sie przy maluchu. Uważajcie przy podawaniu dzieciom leków- sterydów i koniecznie płuczcie, dzieciom usta po każdym wziewie. Starsze dzieci robią to same ale maluchy tego nie potrafią i tu powstaje problem. Ponieważ jak się nie wypłucze leku z ust, to często pojawiają się problemy z infekcjami grzybiczymi, aftami, pleśniawkami. Moja 6 miesięczna córka po wziewach dostała tak okropne afty wielkości małego paznokcia, że nawet Neosyne nie pomogło. Dopiero po antybiotyku jej przeszło. Jednak dziecko męczyło się z tym strasznie. Dlatego przestrzegam i zwracajcie uwagę na płukanie , mycie , dzieciakom ust. A po kuracji sprawdzajcie dzieciom gardło czy coś sie nie przypałętało.
Jako że od jakiegoś czasu w moim otoczeniu sezon grypowo-chorobowy w pełni, postanowiłam zacząć wątek odnośnie inhalacji naszych maluszków.
U nas na szczęście jak do te pory (odpukać) nie było potrzeby wprowadzać takiego leczenia, ale jeśli któraś z Was często wykonuje inhalacje u swoich dzieciaków, należy pamiętać o kilku ważnych kwestiach, które nie zawsze są opisane w ulotkach leków.
Podczas inhalacji lekami sterydowymi należy pamiętać, by maseczka przylegała bardzo ściśle do buźki dziecka (dlatego często w zestawach są różne wielkości maseczek, alb ustnik) takie leki to np. Pulmicort czy Nebbud. Moja siostra dodatkowo daje swoim chłopakom podczas nebulizacji do założenia basenowe okularki na oczy, bo wiadomo, że małe dziecko raczej nie usiedzi, trzymając sztywno i ściśle maskę przy buzi. Wydzielana para wraz z lekiem, dostająca się do oczu jest szkodliwa. Może powodować zapalenia spojówek i inne poważniejsze problemy z oczami.
Po skończonej inhalacji sterydami wziewnymi należy przepłukać jamę ustną, jeśli dziecko nie potrafi przepłukać i wypluć można podać po prostu kilka łyżeczek wody do wypicia. Takie wypłukanie pozostałości sterydu zmniejszy ryzyko ewentualnych działań niepożądanych jak np chrypka, kaszel, podrażnienie gardła a nawet grzybicze zmiany w obrębie jamy ustnej. Dobrze jest także wypłukać całą buzię, aby zmyć ze skóry niepotrzebne resztki i nawilżyć skórę kremem, bo opary leków potrafią wysuszać naskórek i powodować podrażnienia.
Czasami po inhalacji zalecane jest oklepywanie (można zapytać lekarza podczas wizyty, bo często też lekarz zapomina o tym wspomnieć).
Elementy inhalatora po każdym cyklu należy umyć albo nawet wyparzyć, jeśli producent pozwala, co zapobiegnie rozwojowi bakterii na ściankach.
Jeśli macie jeszcze jakieś wskazówki, czy porady to chętnie poczytam, mimo iż mam nadzieję że nie przyda mi się to nigdy, ale lepiej wiedzieć wcześniej. ![]()