Nadmiar zabawek

Mnie lumpeksy jakoś nigdy nie jarały …. Jakoś tak nie lubię ubierać rzeczy używanych…. Nigdy nie lubiłam nosić ubrań siostr czy dawać swoich

Ja tam rozumiem :innocent: każdy ma swoje podejście , ja nie lubię nikomu pożyczać swoich ubran ani pożyczać od kogoś :face_with_peeking_eye: ale lumpy uwielbiam taki paradoks :joy:

Ja nie kupiłam dużo zabawek w trakcie kompletowania wyprawki . Jedynie kilka sztuk , książeczkę kontrastową , książeczki dwie , jakąś tam grzechotkę , misia. I bardzo dobrze , bo w ciągu tego miesiąca od urodzenia córka dostała tyle zabawek , książek , szumisi, maty , że już nie mam gdzie tego trzymać .

1 polubienie

No Wlansie każdy coś przynosi i się tak uzbiera :sweat_smile:

Na początku pierwszej ciąży latałam po galeriach , sklepach jeździlam tu czy tam a teraz juz nie takie proste żeby jechać gdzie sobie umyślę :wink: mam dwa ograniczniki w domu :sweat_smile:

1 polubienie

No właśnie najwięcej książeczek i zabawek kontrastowych . A korciło mnie żeby kupować więcej bo jednak ciężko się oprzeć .

Ja też zawsze jak gdzieś jechałam to szukałam czy będzie kubeł :laughing:

1 polubienie

Yyyy , że co będzie :laughing: ?

Ja kupilam po urodzeniu ksiazeczkin kontrastowe tylko, misie, grzechotki,mate dostalismy. Niektorzy pytali co kupic zeby nie powielac więc mowilam co by sie przydalo. Zreszta widze że poki co (3 mieisac) dopiero teraz dziecko zaczyna sie troche interesowac zabawkami i to nie zbyt dlugo

Czyli lepiej jak ktoś zapytać to mówić żeby kupowali małemu zabawki na 6 msc

Jak bedziesz chciala ale dopiero starsze dziecko sie bedzie bawilo więc mysle że tak :blush: A napewno i tak dostaniecie grzechotki, pluszaki. Jak teraz to ja grzechotam to mała trochę popatrzy, podotyka.

Grzechotek już kilka mam, zawsze to jakieś doznanie sensoryczne :face_holding_back_tears: jak podotyka pozna nowe , córeczce kuzynki kupiłam takie piłeczki sensoryczne i też je zamówię dla mojego maluszka :face_holding_back_tears:

1 polubienie

Ach ten słownika uwielbia plątał figle…. Chodziło mi oczywiście o kibelek

1 polubienie

Pamiętaj że na początku dzidziuś w ogóle nie będzie zainteresowany grzechotkami …. Nie będzie umiał ich chwytać …. To wszystko przyjdzie z czasem. Zdarzysz jeszcze nakupować

Dokładnie , a w tym czasie znajomi i rodzina przynosi tego mega dużo haha

Noo wiem :face_with_peeking_eye: ale się nie umiem powstrzymać przed zakupem rzeczy bobaskowi :face_holding_back_tears: boję się że będę go za bardzo rozpieszczać :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

Haha ale pomyśl, że im więcej zabawek dla dziecka tym bardziej wybrzydza i ostatecznie Twoja zabawka za 100 zł przegra starcie ze zwykłą silikonową łopatką czy foremką z kuchni za 5 zł więc wiesz… :sweat_smile::rofl::stuck_out_tongue_winking_eye: Co zostanie w kieszeni to zostanie, najlepsze zabawki masz już na pewno w kuchni, tylko jeszcze o tym nie wiesz :stuck_out_tongue_winking_eye::rofl:

1 polubienie

Haha znam to doskonale, też nakupowałam małemu i na początku wgl nie był zainteresowany ale spokojnie nic nie ginie i na każdą zabawkę przyjdzie czas :smile: mam też już jakieś kolejki, klocki, sortery które przydadzą się za może pół roku :sweat_smile:

@SzczesliwaMami zgadza się, najlepsza zabawka mojego syna to moje włosy, butelka z wodą i pielucha muślinowa :sweat_smile:

1 polubienie

@SzczesliwaMami haha oby nie wpadł na zabawę garnkami :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: wczoraj byliśmy z mężem w smyku i mówię mu o tą zabawkę kupiły i taka … w sumie bym już kupiła gdybym była sama :rofl:a myślałam że to on bardziej będzie wariował na punkcie zabawek dzieciakowi

1 polubienie

Co to za zabawka? Ja strasznie świruje na punkcie zabawek :hear_no_evil::face_with_peeking_eye: obiecałam sobie, że nie będę kupować bo mój syn ma już całkiem sporo (rotuje mu je ) no ale ciagle patrzę na jakieś polecajki i kupuje :sweat_smile:

1 polubienie