Mycie ząbków u niemowlaka

Hej :blush:

Do tej pory przemywalam dziąsełka gazikiem z solą fizjologiczną, ale teraz synek ma juz 6 zębów, 3 z nich juz takie dobrze widoczne więc chcemy zacząć przygode ze szczotką i pastą.

Ile razy dziennie i kiedy myjecie ząbki?

Czytałam że najlepiej myć wieczorem przed snem, ale u nas synek zasypia na piersi i bez sensu byłoby go budzic tylko po to by umyć zęby. Jak Wy sobie poradziliście?

Hej :slight_smile: jeżeli chodzi o ilość mycia to ja mojemu synowi myłam dwa razy dziennie- rano i wieczorem. Przy karmieniu piersią jest się na dobrej pozycji ponieważ mleko matki chroni dziecko przed skutkami próchnicy. Myślę, że jeżeli wieczorne mycie ząbków odbywa się przed karmieniem z piersi to nie trzebacsiw niczym martwić. Mój syn przynajmniej nie miał zepsutych ząbków, a też myśliwsku przed karmieniem. Dziś ma 6 lat i zęby zdrowe :slight_smile:
Jedyny błąd jaki popełniałam to taki, że pierwsza pasta synka była bez fluoru, a od pierwszych ząbków należy używać pastę z 1000 ppm fluoru. Dowiedziałam się tego dopiero podczas pierwszej wizyty u dentysty.

A tutaj masz więcej napisane na temat nie mycia zębów po karmieniu. Jest zestawienie między modyfikowanym a kp.

2 polubienia

Hej nowe dziewczyny !
Super ze tu zagladacie i jestescie :heart:

Temat mycia ząbkow, pierwszej szczoteczki oraz pierwszej pasty juz byl. Byl nawet temat o nocnym karmieniu i jak to wplywa na zęby i kiedy :heart:

Wystarczy wpisac w lupkę i mozna odswiezyc stary watek -, piszemy komentarz i my wtedy widzimy jako nieodczytane i znowu mozemy pisac o nowosciach na rynku czy co sie sprawdzilo lepiej u drugiego dziecka itp.
Nie powielamy watkow bo robi sie bałagan.

8 polubień

Z tym nie do końca się zgodzę. Moja siostrzenica jest karmiona nadal piersią, a ma już ponad 3 latka. Jej zęby są w tragicznym stanie, ma pełno próchnicy, mimo że zęby myje dwa razy dziennie. Ale nadal w nocy je z piersi i to jest głównym problemem- tak powiedziała dentystka. Że jeśli dziecko nadal będzie w nocy ssało pierś to próchnica się będzie dalej rozwijać głównie ze względu na cukier zawarty w mleku.

Mój syn ma 7 miesięcy i myjemy ząbki dwa razy dziennie pastą do zębów dla dzieci. Nasz syn też je w nocy, ale jest karmiony butelką, więc na pewno je rzadziej niż dzieci karmione piersią. Myję mu zęby przed ostatnim karmieniem wieczorem- no trudno. Ale u takich maluchów chodzi też w dużej mierze o wprowadzenie nawyku, aby od małego już był nauczony, że zęby trzeba myć. Z czasem jak nie będzie już nocnych karmień to mycie zębów na pewno będzie miało większy sens.

Nie neguje tego. Mój syn był karmiony mlekiem 1,5 roku także możliwe, że nie zdążyła się zrobić próchnica. Ponad 3 lata to jednak dłuższy okres, więc miało prawo się coś zadziać. Kiedyś czytałam u taty stomatologa, że do pierwszego roku życia przeciwciała w mleku mamy chronią przed stanami próchniczymi, a po roku mleko zmienia swój skład i tych przeciwciał nie wytwarza. :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Więc czasami zbyt długie karmienie piersią niestety może zaszkodzić. Tutaj dentystka postawiła ultimatum- albo leczymy zęby i rezygnujemy z karmienia piersią albo niech sobie dalej je i zęby dalej się psują…

My zaczynaliśmy od pomarańczowej pasty elmex i szczoteczki manualnej. Z czasem przeszliśmy na szczoteczkę “pingwinka” i dentyska powiedziedziała, że bardzo fajnie u nas to się sprawdza.
Ząbki myliśmy 2 razy dziennie i ostatnie mycie było właśnie jeszcze przed karmieniem - tak jak u Ciebie, karmienie było momentem kiedy córka zasypiała.
Jeśli była możliwość to przynajmniej gazą namoczoną wodą próbowałam jeszcze po karmieniu te ząbki przemyć.

1 polubienie

U nas w ogóle syn ma 7 miesięcy i bardzo lubi myć ząbki. Jak widzi, że mam szczoteczkę na palcu to od razu otwiera buźkę i chętnie pozwala je myć. Mam nadzieję, że się tak utrzyma

A to prawda, córka też od małego była zinteresowana myciem ząbków i nigdy nie mieliśmy z tym problemu. Mam nadzieje że 2 maluch też nie będzie stawiał oporów :grinning:

Fajnie słyszeć taki ciąg dalszy, że jak się wcześnie zaczęło myć ząbki to później nie było z tym problemów :blush:

ja planuję kupić szczoteczkę soniczna od 0-3lat dla córki a jak bedzie się bała dźwięku to myślę zeby najpierw dawać wyłączona potem samo światło a potem włączona