Mycie i pranie zabawek

Jak się wyprowadzę do domu lub większego mieszkania to napewno kupię jakiś w tym stylu

1 polubienie

Moja niestety nie daje mi tak :face_with_peeking_eye: ciągle na rękach chcę być noszona przez kolki :speak_no_evil:

U moja mam go nauczyła nosić , a u mnie leży na mnie :face_holding_back_tears:
Oj przy kolkach to jedyna ulga dla malucha noszenie :face_with_peeking_eye: koleżanki syn jak miał kolki to tez chusta pomagała

1 polubienie

No słyszałam właśnie , że to dobry sposób ale chcemy iść na naukę gdzieś lub nosidło kupić . Bo tak ja nic innego nie mogę robić jak ona ma takie kolki :frowning:

Nosidło też jest dobre , ale chyba chusta bardziej opatuli to dzieciątko , na instagramie the slings mają terminy takich bezpłatnych warsztatów z chustonoszenia może jest gdzieś w twojej okolicy
U mnie z chusta zależy od dnia , raz nie ma problemu i zaśnie mi w niej innym raz nie ma opcji że tam wejdzie

1 polubienie

Nosidło jest fajniejsze dla większych dzieci. Ja rozmawiała z babką od chustonoszenia i takie dzieciaki jak mój to nosi się już raczej na plecach ze względu na zdrowy kręgosłup mamy i podobno ważne by chusta miała grubą gramaturę

Oo dziękuję bardzo , spojrzę sobie a może akurat się trafi

Ja nie miałam nigdzie blisko :frowning: podpatrzyłam jak wiązać z ich filmiku instruktażowego, ale też bym to chciała skonsultować z kimś kto się zna

Z tego co widzę to są tylko w dużych miastach

Szkoda że the slings nie robią takich szkolen w Krakowie

Mój mąż nauczył noszenia , tyle że jest tak nauczona że piszczy jak go widzi że chce na ręce :rofl::rofl::rofl:

To u nas już się nauczył w dzień chcę być noszony i patrzeć na świat , a najlepiej żeby go nosić i jednocześnie dawać cyca :rofl: tłumaczę że to nie realne a on swoje

A ja postanowiłam umyć zabawki wszystkie już bo jednak dziecko je wkłada do buzi nawet jak je. Jak często myjecie zabawki dzieciakom? Ja wcześniej częściej teraz rzadko …. Też mniej przecieram nowe zabawki? A wy jak robicie ? Ja wiem że to zależy od wielu malucha …. Mój jak był mały to wszystko myłam w płynie do mycia naczyń. I ciepłej wodzie

Mój jeszcze nie ma etapu wkładania zabawek do buzi🥹

Mamy ten sam, ale jest rzeczywiscie spory i glosny. Synek sie budzi prawie za kazdym razem jak Tata robi kawke, a robi ich mnostwo kazdego dnia :face_with_peeking_eye:

Ja teraz będę kupować ekspres do zabudowy , posiada ktoś taki ?

Byl czas ze synek sie budził jak winda na klatce jechała czy cos w domu robiłam np szłam do wc ale już się przyzwyczaił do tych dźwięków i śpi nie budząc się już

No w sumie jest trochę głośny ale mnie to nie przeszkadza bo mały śpi na górze a ekspres jest na dole więc nie słychać aż tak bardzo

1 polubienie

Ja to jak robiłam kawę swojego czasu do brałam czajnik do łazienki i tam gotowałam wodę :sweat_smile:

My mamy salon polaczony z kuchnia i w sumie cale dnie spedza w dostawce w salonie, wiec siłą rzeczy wybudza sie jak mąż buszuje po kuchni :grinning::face_with_peeking_eye:

1 polubienie