Mój szkrab jak miał 3 miesiące lubił szum suszarki, o której wcześniej wspominano
Niestety kołysanki i muzyka relaksacyjna nie pomagały na tyle ile bym chciała ![]()
Moja nie zasnie jeśli w domu nie ma ciszy idealnej. Najmniejszy dźwięk juz ja wytrąca z fazy zasypiania. Od urodzenia tak ma, przed pójściem spać muszę wyłączyć radio, telewizor, zamknąć okna.
Mój na pewien czas zasypiał przy 3 muzyczce z karuzelki. A teraz w ciągu dnia muszę go usypiać w wózku, a wieczorem zasypia przy piersi.
rzadko ale jak już to tzw biały szum polecam zamiast palić suszarki
youtube i dzięk szuszarki lub biały szum !
A ja swojemu synkowi spiewam, usypiam w rozku a czasem chce byc po prostu odlozony do łóżeczka i wtedy sam przechyla się na boczek i usypia. Próbowałam puszczać szum morza, ale go to nie ruszyło.
Ja mojej córeczce do snu włączam kołysanki, których słuchałam jeszcze będąc w ciąży i mała zasypia momentalnie. W ciągu dnia bardzo dużo jej śpiewam i ona to wręcz uwielbia. Niedługo wyczerpie mi się repertuar, ale na razie na topie są kolędy.
Mała lubi szczególnie proste piosenki, przy śpiewaniu których można wykorzystać gesty, ruch.
Na poczatku synkowi puszczalam biale szumy i to go uspokajalo
oczywiscie youtube bardzo pomocny ![]()
My testujemy teraz z kołysankami mąż sprezentowal mi na święta pod choinkę piękne kołysanki dla synka i jeśli mały ma problem ze snem bo lubi chodzić późno spać to sobie puszczamy i wczoraj sama przy nich usnelam
ja włączam szumisia i dodatkowo melodyjke w karuzeli - są to łagodne melodie bach mozart beethoven
ale wkładam do spania tylko zmeczone dziecko i nie uspypiam na sile bo wtedy nic nie pomoże. i potwierdzam że biały szum z youtube bardzo pomocny ale w kryzysowych sytuacjach tylko prawdziwa suszarka (np. przy kolce)
Moj synek bardo długo zasypiał przy włączonym laktatorze i muzyce rockowej albo radiu, gdzieś tak do 8-9 miesiąca, teraz zasypia w ciszy, ale hałas mu nie przeszkadza jak zaśnie ![]()
Moje dziecko zasypia w ciszy. Muzyka jej nie przeszkadza, ale skoro nie jest potrzebna to nie widzę potrzeby jej włączania.
ja włączam pozytywkę bo obok w pokoju oglądam tv i chcę aby mały skupił się podczas snu własniej na tej melodyjce i zeby mu tv nie przeszkadzał ![]()
Nasza córka zasypia sama, bez żadnych pomocy. Czasem w dzień szumiś jej poumila zasypianie ![]()
Ale ostatnio zauważyliśmy rzecz dla nas bardzo dziwną, bo córka jest w stanie zasnąć o każdej porze, gdy leży przy grającym na keyboardzie tatusiu. I tatuś wcale nie gra usypiających kawałków ![]()
Chyba będzie muzykiem po tatusiu ![]()
U nas biały szum z Youtube , ale również kołysanki (muzyka klasyczna) z projektora gwiazdek Chicco bardzo dobrze wyciszały synka przed snem, do kołysanek tak się przyzwyczaił że jak usłyszy któryś z utworów w radio to buźka mu się wykrzywia że to już czas spać a przecież dzień ![]()
W ciązy dużo sluchałam muzyki klasycznej i teraz widzę że syn preferuje zamiast śpiewanych kołysanek właśnie dobrą muzykę ![]()
My puszczaliśmy od pierwszych dni kołysanki utulanki (miałam na tablecie takie) i teraz zazwyczaj zasypia przy muzyce, Nawet jak byliśmy na weselu we wrześniu usypiałam go w wózku na sali przy głośniej muzyce, bo jak chciałam wyjechać z sali, żeby było ciszej to mi wychodził z wózka… wszyscy patrzyli na mnie jak na wariatkę, że roczne dziecko na sali usypiam…
Będąc w ciąży puszczałam dla małej w brzuchu muzykę klasyczną. Po urodzeniu puszczam jej co wieczór dzięki czemu kojarzy to jako miłe wspomnienie z brzucha i szybko się uspokaja a czasem nawet zasypia. Puszczanie muzyki klasycznej małemu brzdącowi jest przyjemne i rozwija umysł, warto także od samego początku czytać dziecku bajki (jeszcze bardziej zaprzyjaźnia się z naszym głosem, a także uczy się pewnych nawyków). Fajna jest również pluszowa żyrafa, która ma wbudowane w sobie urządzenie z różnymi dźwiękami, między innymi jest dźwięk suszarki oraz dźwięki z łona matki. Polecam
Ja jakbym teraz chciała mojemu szkrabowi puścić muzykę do snu, to wstałby i zaczął tańczyć…
Ewelino a jak ja w ciąży słuchałam muzyki rockowej i mój synek jak byl mniejszy też takiej słuchal to nie rozwija umysłu i nie jest przyjemna?
To zależy od gustu i upodobań, mój mały nie lubi spokojnej muzyki, taka go nudzi
Magiczny, według mnie puszczanie jakiejkolwiek muzyki rozwija mózg
ja nie słuchałam na siłę klasycznej a po prostu to co zwykle i teraz też tak puszczam i mały nie protestuje ![]()
a do tańczenia to mu jeszcze daleko ![]()
dorfryt mój też tak ma że jak jest śpiący to zasypia i nie ważne czy coś hałasuje czy nie ![]()
Magiczny, mój miał taki okres, że czym muzyka ostrzejsza to fajniejsza
Uwielbia huki i inne hałasy
Kiedyś jak byliśmy na spacerze, to koleżanki omijały miejsca gdzie mógł zaszczekać jakiś pies, gdzie coś się tłukło, gdzieś ścinali drzewa czy cokolwiek.
A klasyki też słuchał, w pierwszych miesiącach tak mi płakał, że się nie dało uspokoić i szybko włączyłam jego kołysanki- nie zadziałały. Puściłam klasykę i cisza. Aż go nagrałam jak wsłuchiwał się w ten rodzaj muzyki. Ale padłam, jak naglę włączyła się jakaś nie-klasyka - znów zaczął płakać. :o
Usypiam dziecko od jakis dwóch tygodni z muzyką, jest to płyta Ray’a Wilsona.Taka akurat ze swej kolekcji wybrał mój mąż, muzyka spokojna i delikatna…i mnie sie równiez spodobała.Synek jest bardzo wrażliwy na dzwieki, bardzo nasłuchuje jak słyszy nowe. Do tego płyta przypadła mu do gustu i teraz kiedy ja słyszy wie ze idzie spać. Usypianie trwa od 10 do max 30 minut. Nie trzeba go juz nosic ani bujac. Synek ma 9 miesiecy, Lubi sie tulic i podczas zasypiania musi mnie czuć, najlepiej trzymac za ręke albo kładzie rączke w miejsce ciepłej skóry. Polecam stałe rytuały podczas zasypiania. I muzyka jak najbardziej. Jaka ? to zalezy kto co lubi ![]()