Ja mam wrażenie że trzeba mu bardzo dobry prompt dać i wszystko opisać. Np alergię pokarmową i azs z LZS szybciej zdiagnozował niż pediatra … a do tego lepsze kremy mi polecił bo pediatra podała kilka i mówiła żeby wybrać sobie co będzie w sklepie i co będzie odpowiadać cenowo a chat gpt polecił mi które konkretnie mam wziąc (te które poleciła pediatra miejscami piekły synka bo miał zaczerwienienia) a chat od razu napisał żebym jeden krem stosowała na zaczerwienienia, drugi na miejsca gdzie jest AZS itd
Ale pytając o wyliczenie zasiłku macierzyńskiego czy inne rzeczy to sporo się pomylił, więc trzeba mu bardzo dokładnie wszystkie informacje podawać a później i tak weryfikować czy podał dobre.
Niestety chat też bardzo często potwierdza rację, niezależnie od tego, czy ją masz.
Trzeba naprawdę dobrze formułować pytania, zadania, jakie ma wykonać, żeby było to jak najbliższe prawdy, a i tak warto to sprawdzić samemu.
Póki co, to sztuczna inteligencja i nie jest dopracowana na tyle, żeby pracować bez czynnika ludzkiego