Milasan - niemieckie mleko modyfikowane

Hej! :slight_smile:

Nie znalazłam wątku na temat mleka modyfikowanego z Niemiec - Milasan, więc postanowiłam go utworzyć. Nakrzyczcie na mnie, jeżeli już ktoś o nim pisał. :stuck_out_tongue:

Chciałam się dowiedzieć, czy któraś z was używa to mleko, jakie są wasze spostrzeżenia, co sądzicie na temat tego mleka.
Ja podaję go Małej od 4 tygodnia, wcześniej podawałam Bebiko, ale ulewało jej się mimo odbijania po zjedzeniu. Kuzynki poleciły mi Milasan, a że mamy dostęp, dziadkowie Małej mieszkają w Niemczech, tak więc postanowiliśmy wypróbować.

Milasan kosztuje w granicy 4.50 - 5.50 euro za opakowanie 800g, w środku dwie paczuszki po 400g. Kupując przez internet niestety płaci się więcej, wiadomo ludzie doliczają sobie zarobek i przesyłkę.

Zawiera mleko odtłuszczone, wobec czego stosowane przez mamy maluszków ze skazą białkową (kuzynka stosowała u syna właśnie ze skazą białkową). Zawiera soję (mimo zawartości soi, a jak wiadomo ona również uczula, kuzynka nadal je stosowała, bo nic się nie działo) i jest dobrze sycące. Pozostałe składniki i wartości odżywcze podobne do Bebiko (przed zakupem porównywałam, nie wiele się różnią). Aaa i podobno anty kolkowe i nie ulewa się po nim.

Spotkałaś się z tym mlekiem? Masz jakąś opinię na ten temat? Podziel się! :wink:

Nigdy nie spotkalam sie z tym mlekiem, moze dlatego ze ono tylko w Niemczech jest, gdzie je zamawiasz?

Odtłuszczenie mleka nie ma nic do skazy białkowej, bo wynika ona z uczulenia na białka a nie na tłuszcz, który rzekomo z tego niemieckiego mleka został usunięty. Przy prawdziwej skazie stosuje się mieszanki o znacznym stopniu hydrolizy białek ( Bebilon pepti, nutramigen), a ten Milasan z opisu takim mlekiem nie jest.
Co kraj to inni producenci mm, u nas bebiko, tam milasan, a w Stanach jeszcze inna mańka … Niemowlaki jakieś mleko muszą jeść :-).

Artan masz racje, jedyne mleko ktore sie w innych krajach powtarza to nan pro

Xaniab: mleko przywozi mi dziadek Małej :wink: szkoda właśnie, że ono tylko w Niemczech sprzedawane, w Rossmannie, Lidlu, Kauflandzie.
Artan: w takim razie mój błąd, nie spotkałam się jeszcze osobiście ze skazą białkową, to była tylko informacja od kuzynki, więc nie powinnam w sumie się wypowiadać :stuck_out_tongue:
Xaniab: Zauważyłam, że w innych krajach są może nie takie same, ale podobne mlekao zmienionej nazwie :stuck_out_tongue:

Dokladnie, masz racje, pewnie masz na mysli bebilon?

dokładnie! :slight_smile:

Bebilon ma nazwe chybs nutr… cos ta w belgii, a w danii nazwa na a… :wink: tyle wiem heh

W Niemczech się spotkałam z Aptamilem :wink: Właśnie czytam na necie, że nie tylko w DE się tak nazywa, w UK podobno też :slight_smile: i wyczytałam przy okazji, że Milupa to Bebiko :wink:

Tutaj tez jest aptamil :wink:

Jedyne mleko modyfikowane które ma w większości państw taką samą nazwe to chyba bebilon.

Szczerze wam powiem,że według mnie jedynym słusznym MM jest mleko od Humany. Sama dobrze wiem już jak dobry ma ono skład i jak bezpieczny dla dziecka. Mój syn jest w tej chwili juz na Humana 2 i świetnie się z tym czuje. Zajada się aż mu sie uszy trzęsą. Same poczytajcie sobie o tym mleku!

Każde dziecko jest inne i każdemu inne mleko podejdzie. Moim zdaniem nie ma co mówić które lepsze które gorsze. Sama wiem po mojej małej że musi sobie wybrać to które jej spasuje. Dobrze ze były próbki mleka z różnych firm bo szkoda by było wydać tyle pieniędzy na pełne wersje.

Nie mam pojęcia. My na początku miałyśmy bebilon ale był problem z załatwianiem bo aż płakała i przeszlismy na enfamil i enfamil comfort specjalne mleko dla dzieci z problemami trawiennymi, które ulewaja i mają kolki i jest świetne.

Dużo osób sobie chwili bebilon. U mnie córka jest na mleku mieszanym. Mam jeszcze swoje zamrozone mleko i jej rozmrazam i podaję. Ma córka mleko modyfikowane bebilon pepti. Ale za bardzo go pić nie chcę. Wykręca się buzię zaciska. Już musi być żeby wypiła mleko modyfikowane.