Mało siusia

Dziewczyny zaczynam się niepokoić moczeniem pieluszek przez moja córeczkę . Problem nie jest nowy nawet ciezko określić mi od kiedy ale niepokoi mnie coraz bardziej czy to normalne . córka ma 5 miesięcy karmie głównie piersią , dokarmiam mm na noc i w nocy czyli 2 porcje na dobę. Aktualnie pierś córeczka w dzień je co 2-3 godz i nie wykazuje objawów jakby się nie najadała . Niepokoi mnie stan pieluszki bo po kilku godz potrafi być ledwo trochę zmoczona a po 3 czesti jest całkiem sucha . Wczoraj np kp około 7 rano do 8 bo córka jadła z dwóch piersi później około 11 i 13.30 16.30i Pielucha o 8.30 była pełna przed 12 zrobiła kupę siusiu było trochę a potem po 16 zdjęłam sucha pieluchę Sytuacja zmienia się w nocy czyki po mm . Jak zmieniamy między 1a 2 zazwyczaj to jest mokra dość mocno a rano około 8 wręcz pełna . W dzień to się nie zdarza . Córka aktualnie juz dobrze przybiera na wadze ( był epizod ze za malo ). Co o tym sądzicie ? Oczywiście zapytam tez pediatry na najbliższej wizycie . proszę tez o komentarz eksperta 

Mi się wydaje że raczej nie masz się czym martwić. U mnie córka ma ponad 2 mc karmię mieszanie i w ciągu dnia pieluszkę zmieniam co karmienie natomiast w nocy ma pieluszkę sucha dopiero nad ranem robi siusiu. Oczywiście porozmawiaj z pediatrą jeśli Ciebie to niepokoi jednak skoro robi siusiu przez większość czasu to jest ok u mnie też ma przerwę tylko właśnie w nocy.

U mojej córeczki też bywały takie sytuacje, że pieluszka po nocy była całkiem sucha, w ciągu dnia też moczyła je bardzo mało za to nadrabiała wieczorem. Przybierała na wadze prawidłowo, nie płakała przy siusianiu. Konsultowałam to z pediatrą i stwierdził, że skoro przyrosty wagi są prawidłowe nie ma się czym martwić. Później sytuacja wróciła do normy. Jedynie co pediatra mi poradziła, to żebym zrobiła badanie moczu jeżeli sytuacja będzie się powtarzać. 

Moim zdaniem nie masz o co niepokoić, może córka zjada więcej mm na nic niż z piersi w ciagu dnia? 
Zapytaj pediatrę przy okazji, obserwuj malutką do tego czasu.

Wydaje mi się, że skoro dziecko jest pogodne, więc raczej nie ma problemu z chorobą układu moczowego, nie płacze przy siusianiu to nic jej nie jest. Na wadze przybiera, więc otrzymuje odpowiednią ilość pokarmu. Zapytaj oczywiście pediatrę przy okazji, ale myślę, że to nie jest nic groźnego. 

Ja bym się nie pokoiła, moja mała córeczka tez oddaje mniej moczu w ciagu dnia a w nocy pamper jest pełny. Najważniejsze że w ogóle oddaje mocz 

Justa mi sie wydaje ze twoj pokarm trawi sie calkowicie a po mm jednak cos tam zostaje . Na moje nie ma sie czym martwic ale zawsze kazda sytuacje warto skonsultowac z pediatra . 

Czasem po cycuchu dziecko potrafi nie robic kupki przez jakis czas bo wszystko sie wchlonie , podejrzewam ze z siusiu jest podobnie a kiedy cieplo to organizm tez wiecej wody wchlonie .  A probowalas może  w ciagu dnia podac troche przegotowanej wody do napicia ?  Jak sytuacja po innym piciu niz z piersi ?tez malo siusia ? 

Myślę, że nie ma co się martwić. Robi siku, w nocy więcej w dzień mniej. Mój synek w nocy też więcej robi siku. 

Według mnie wszystko jest ok. Zwróćmy uwagę teraza na to ,że ostatnio bardzo dokuczają upały i zapewne organizm "bardziej potrzebuje i spala" płyny.Raczej nie masz się czym martwić, skoro dziecko jest pogodne, dobrze przybiera na wadze itd. Oczywiście dobrze,że skonsultujesz to z pediatrą. 

U nas było zaś tak że przez cały dzień pielucha mogła być jedna max 2 a w nocy jak nie zmieniłam koło 23 to przelewał się bo pielucha jak bomba wybuchała 

U nas też z tym różnie. Raz bardziej raz mniej pełny.