Linea Negra

Agnieszko a karmisz jeszcze piersią? Niektóre źródła podają, że linia zanika po zakończeniu kp czyli też poniekąd po ustabilizowaniu poziomu hormonów.

Dopiero po roku zaczynała znikać.

To ile widoczna jest ta linia jest uwarunkowane genetycznie. U jednych znika po kilku miesiącach a znam przypadek gdzie była ona obecna ponad 1.5 roku. U mnie ona zniknęła stosunkowo szybko, było to zaledwie kilka miesięcy, ale u mnie była ona prawie wcale niewidoczna od samego początku.

U mnie się jeszcze utrzymuje obecnie 5 miesięcy po porodzie ale już taka ledwo widoczna nad pępkiem . Wszystko zależy od genów moja koleżanka np w ogóle nie miała widocznej . Pierwsze ślady ciążowej kreski na brzuchu pojawiają się w drugim trymestrze, choć nie od razu zostaje ona zauważona. Zwykle bardzo wyraźna robi się w okolicach 7. lub 8. miesiąca ciąży, gdy brzuch jest już znaczących rozmiarów. Dzieje się tak dlatego, że skóra na brzuchu robi się coraz cieńsza i bardziej rozciągnięta, uwydatniając w ten sposób każde przebarwienie, które się na nim pojawia. Warto dodać, że linea negra wcale nie musi wystąpić u każdej ciężarnej. Są kobiety, które mimo ciąż, nigdy jej nie miały. To kwestia bardzo indywidualna.

Ja tę linię miałam gdzieś około roku, nawet trochę dłużej. Teraz dopiero zaczyna wychodzić, ale jest bardzo blada jeszcze :slight_smile:

Co prawda nie miałam mocno ciemnej tej kreski ale teraz moje dziecko ma 5 miesięcy i już nie widac

aneczkaa006 to szybko zaczęła Ci zanikać :) Ja się zastanawiam, ja kto będzie teraz. Bo generalnie dalej mam ą baaardzo bladziutką i tak się zastanawiam, kiedy i czy w ogóle ściemnieje i ile czasu się będzie utrzymywać, bo wiadomo, każda ciąża inna :)

Czasami ta kreseczka zostaje z nami na bardzo długo , potrafi też wogole nie zniknąć .  A ja nie miałam jej wcale w obu ciazach  , tak wypatrywalam a nie pojawiła się .  

Częściej kobiety o ciemnej karnacji posiadają linię negra, natomiast nie jest to regułą, bo ja (szatynka) jej nie miałam, a moja znajoma (blondynka) miała bardzo ciemną, także jest to również uwarunkowane genetycznie. czytalam, że linia pozostaje nieraz nawet do roku po porodzie. U mnie w żadnej z dwóch ciąż linia się nie pokazała.

Też mi się wydaje, że to indywidualna kwestia. U mnie 3 mc po porodzie znacznie się zwęziła i rozjaśniła. 

mamameg ja uważam, że nie ma na to reguły, szczególnie, że ja np. mam bardzo jasną karnację i w pierwszej ciąży kresa była mocno widoczna, natomiast teraz się pokazuje, ale już jest widoczna. 

Wydaje mi się że karnacja nie ma reguły. Ja mam ciemna karnację moje ciało do tego szybko się opalać na brązowo i utrzymuje się wszystko nie schodzi. Jestem brunetką. I miałam dość jasna linie i szybko zniknęła. Ale i każdego w innym czasie schodzi tak tak i każdego w innym czasie goi się rana po cesarce bądź po nacięciu przy porodzie naturalnym

Kurcze nie pamiętam bym miała taką kreche na brzuchu ale u mnie też brzuszka tak nie było widać...

Może to kwestia też genetyczna...

Linie negra ma każda kobieta czy to blondynka czy szatynka . U jednych mniej , a u innych bardziej widoczna a to dlatego że pojawia się wskutek zmian hormonalnych. Ściślej mówiąc przyczyną jej powstania jest zwiększone wytwarzanie melaniny. 

mamameg ja mam bardzo jasną karnację i ciemną karnację i w 1 ciąży miałam bardzo ciemną krechę, mąż się śmiał, że ktoś mi ją narysował i po porodzie jeszcze długo była ciemna, teraz jestem w 2 ciąży i kreska jest ledwo widoczna wręcz muszę się mocniej przyjrzeć by ją zobaczyć 

Też mam linie i jakoś się nie zapowiada żeby szybko zniknęła;) podobno po roku zanika.. zobaczymy

Ja szczerze mówiąc nie zwracałam na nią zbytnio uwagi i nawet dokładnie nie wiem kiedy zniknęłam. A jestem pół roku po urodzeniu 

Ale napisałam mam jednocześnie jasną i ciemna karnacje, chyba opalalam się tylko połowa ciała ? miało być jasna karnacje i ciemne włosy 

Ja także nie zwracałam na nią uwagi. Ale coś do pół roku zaniknęła.