za parę dni mój synek skończy 4 miesiące . Podczas ćwiczeń lezenia na brzuszku główkę potrafi podnieść wysoko , ale zaraz zaczyna gryźć pięści. Największym " problemem" jest to, że rączki chowa zaraz do tyłu. Nie potrafi leżeć na zgiętych rączkach. Nie wiem czy to problem jest? czy niemowle w tym wieku nie powinno już leżeć na brzuszku TYLKO na zgiętych lokciach i podtrzymywać się tak ? mój potrafi tylko przez chwileczke tak. Również nie przewraca się na bok z brzuszka. Z plecków na boki potrafi .
Może spróbuj kłaść coś przed maluszkiem. Są takie zabawki z lusterkiem albo grające i świecące. Ja np kładłam się razem z maluchami. Jeśli dziecko nie chce leżeć to też nie zmuszaj, kładź np na 5 minut kilka razy dzennie a nie raz na 20 minut.
Co do obracania to moja Hania późno zaczęła bo jakoś ok 7-8 miesiąca, natomiast Staś jakoś na przełomie 4-5 miesiąca. Najpierw z plecków na brzuszek a potem dopiero odwrotnie.
Polecam mate wodna, książeczki kontrastowe przed maluchem :)
Tak, mam pomysł. Poprostu przeczekaj :)
Ja też jestem mamą trójki i żadne z moich dzieci nie leżało chętnie na brzuszku, polubiły to (w miarę) dopiero jak same potrafiły się obracać.
Witaj faktycznie @mamameg ma racje, w takiej sytuacji czekanie jest najlepszym rozwiązaniem.
Martyna0402 pytałam się koleżanki właśnie jak to u niej było bo też jej córeczka nie chciała. Mowi że dużo właśnie dało leżenie na niej . I stopniowo kladla córeczkę na materacyku, przy czym od razu pokazywala jej przedmioty które dziecko bardzo interesowało (w jej przypadku wszystko co szelescilo ) i stopniowo niunia polubila �
Moja prawie 4 miesięczna córka tez nie przepada i denerwuje się szybko. Przypadkowo znalazłam na to patent. Kiedy rozłożę matę przed szafą z lustrzanymi drzwiami przesuwnymi to córka długo potrafi leżeć. Ma mega radoche jak widzi w lustrze mnie i siebie :D
No na mnie właśnie troszkę poleży, robimy sobie pogaduchy i jest okej. Dziękuję ślicznie za podpowiedzi:)
U nas sprawdziła się mata. Synek nauczył się obracać z pleców na brzuszek jak miał 4 mc teraz ma 5 i pół i zaczyna obracać się z brzuszka na plecy.
Moje starsze dzieciaczki też nie lubiły samo to minęło. A najmłodszy wręcz na odwrót od kiedy nauczył się przekręcać na brzuszek nie chce leżeć na plecach
Moja córeczka nie lubiła..denerwowała się jak kładłam ale.musialam bo mieliśmy spore problemy z bioderkami
Pokazywaniw zabawek kontrastowych, kart kontrastowych tak żeby zainteresować dziecko
Na mojego podziałała butelka plastikowa ;) kładłam przed nim i raczka w nią uderzał. Ucieka mu i się śmiał ;)
Mamy taką niebieską ośmiornicę i ona pełza i wibruje, tez go zawsze ciekawiła. Jak nie jedno to drugie :)
Moja Maja na początku też nie lubiła leżeć na brzuszku. Z dnia na dzień polubiła ☺️
Moja teraz prawie 7 miesięczna córeczka też nie lubiła leżec na brzuszku, ale kładłam ją codziennie po kilka razy chociażby na 5 minut i z dnia na dzień to polubiła. �
U nas do tej pory jest problem z leżeniem na brzuchu. Córka prawie 6 miesięcy sama z plecków się odwróci na brzuszek a później płacz bo nie chce tak leżeć �
Klaudiamama świetny pomysł idealny do zgapienia ☺ Pediatrzy uważają że do 3 razy dziennie po około 5 minut wystarczy dla dziecka i prawidliwego jego rozwoju ☺
Mój Syno bardzo lubił, córa nie- coś jak u Ciebie ;D Pewnego dnia po prostu polubiła ;)
Ja moje szkraby po prostu tak kładłam, mimo protestów.
Najstarszy polubił mając jakoś miesiąc, dwa, ale używał naprzemiennie. Środkowa córka dogadała się z leżeniem na brzuchu sporo później- szybko potrafiła, ale nie lubiła. Najmłodszy nauczył się przekręcać mając... 1,5 tygodnia i uwielbiał, nawet w wózku spacerowym w taki sposób podróżował.
Moja córeczka ma dopiero 2 miesiące, a też różnie u niej z leżeniem na brzuszku. Na początku bardzo lubiła, teraz trochę mniej. Myślę, że każde dziecko robi to instynktownie i dokładnie wie ile potrzebuje sobie tak poleżeć. Oczywiście nie zaszkodzi często próbować ;)